Blog „Prosto z Synodu”: Cierpliwość i uwaga Papieża

Dzisiaj (13.10) na zakończenie przedpołudniowej sesji, abp Nicola Eterović, Sekretarz generalny Synodu biskupów podziękował Papieżowi, za cierpliwe słuchanie informując, że przed południem swoje wystąpienia przedstawiło 26 ojców synodalnych. Faktycznie, wtedy gdy Papież uczestniczy w sesjach plenarnych Zgromadzenia biskupów bardzo uważnie słucha tego, co mówią kolejni ojcowie synodalni, śledzi tekst, i podkreśla niektóre fragmenty, sformułowania. Jest przykładem słuchania, gdyż dużej uwagi wymaga skupienie się na zmieniających się co 5 minut co do treści i języka kolejnych wystąpieniach ojców synodalnych przerywanych jedynie słowami prowadzącego: gratias agimus Excellentissimo DominoHic loquentur nunc …., które brzmią jak powtarzający się refren.

Rodzina

Dość często powtarzającym się tematem jest rola rodziny jeśli chodzi o nową ewangelizację i przekaz wiary. Niektóre wystąpienia mówią o braku ojców w rodzinach i niedowartościowaniu roli kobiety-matki. Inne o tym, że rodzice są zajęci zdobywaniem środków do życia, a równocześnie nie mają w ogóle czasu na wychowywanie dzieci, a tym bardziej na wychowywanie do wiary. Prowadzi to ostatecznie do braku przekazu wiary, albo do bardzo słabego przekazu wiary w rodzinach. Na zakończenie wypowiedzi popołudniowych kard. Peter Turkson, przewodniczący Rady Iustitia et Pax pokazał nam film, w którym zostały przedstawione dane dotyczące przyrostu naturalnego w rodzinach chrześcijańskich w Europie i w Ameryce Północnej w porównaniu z przyrostem naturalnym w rodzinach muzułmańskich. Można mówić o islamizacji Europy nie przez agresywną działalność, ale przez budowanie i kształtowanie rodzin, w których rośnie potomstwo. Inne wypowiedzi dotyczyły już dzielenia się różnymi doświadczeniami z całego świata, które mówią o pracy duszpasterskiej z rodzinami, lub też o świadectwie rodzin, małżeństw wobec innych rodzin.

Parafia

Kolejnym tematem powtarzającym się jest rola parafii w nowej ewangelizacji. Ojcowie synodalni mówią o parafii jako o wspólnocie, o konkretnym miejscu, gdzie każdy z nas może wzrastać w wierze. W związku z tym ważna jest rola tych, którzy się angażują – kapłani, świeccy, osoby konsekrowane. Kilka razy mogliśmy słyszeć wezwanie do tego, aby parafie nie były tylko miejscem „rozdawania sakramentów”, czy strukturami administracyjnymi, ale przede wszystkim miejscem, gdzie człowiek może przyjść jak do domu, gdzie jest oczekiwany przez Boga i drugiego człowieka. Wymaga to ożywienia parafii lub też ich „obudzenia”, jak mówią ojcowie synodalni. Sposoby tego ożywienia zależą już od doświadczenia danego Kościoła lokalnego czy też kultury, w jaką parafie są zanużone.

Za: www.kusz.blog.deon.pl