Książka: Historia katechezy. Katecheza w pierwszych wiekach.

W Wydawnictwie Salezjańskim ukazała się moja książka pt. Historia katechezy. Katecheza w pierwszych wiekach. Jak powstała ta książka?

Przez wiele lat wykładałem na ATK i potem na UKSW, a także w seminariach duchownych, historię katechezy. Zebrało się sporo materiału, który nie zawsze mógł być wykorzystany w wykładach. Po przejściu na emeryturę postanowiłem go wykorzystać i opracować, tym bardziej, że w polskiej literaturze katechetycznej brakowało dotychczas obszerniejszego, wyczerpującego podręcznika historii katechezy. Szczególnie zależało mi na dobrym opracowaniu wczesnochrześcijańskiej katechezy, która stanowiła jeden z istotnych elementów procesu wtajemniczenia chrześcijańskiego dokonującego się w ramach katechumenatu, a do którego dzisiaj w naszej pracy duszpastersko-katechetycznej często się dowołujemy.

Czym jest ta książka?

Przedstawiam ją we Wstępie:

„Procesy sekularyzacyjne, którymi poddany jest współczesny człowiek, stanowią poważne zagrożenie dla życia wiary i powodują, że inicjacja chrześcijańska jest znacznie utrudniona, nie dokonuje się wcale, a jeśli już to w minimalnym stopniu. Efekt jest taki, że wielu ludzi, którzy przyjęli chrzest we wczesnym dzieciństwie, nie zostaje później wprowadzonych w pełnię życia chrześcijańskiego. Nadal aktualna jest wypowiedź Tertuliana pochodząca z początku III wieku: „Stają się, nie rodzą się chrześcijanami” („Fiunt, non nascuntur christiani”). Co robić, aby odmienić ten stan rzeczy? Jednym z proponowanych rozwiązań, wysuwanych zarówno w dokumentach Kościoła, jak i w publikacjach, jest próba odnowienia i ożywienia całego procesu inicjacji chrześcijańskiej, zwłaszcza katechezy inicjacyjnej, oraz oparcie jej na pewnych elementach zaczerpniętych z wczesnochrześcijańskiego katechumenatu.

(…) Tymczasem brak jest w języku polskim pełnego, wyczerpującego opracowania historii katechezy tego okresu. Ten zaistniały brak w polskiej literaturze katechetycznej pragnie uzupełnić niniejsze studium. Stanowi ono pierwszą część większej całości. Zamiarem autora jest opracowanie całej historii katechezy; ma ono składać się z dwóch części: część pierwsza, obecnie prezentowana, obejmuje starożytność chrześcijańską od I do VI wieku, część druga – w przygotowaniu – ma objąć dzieje katechezy od wczesnego średniowiecza po czasy współczesne.

(…) Książka w swych podstawowych założeniach pragnie przybliżyć dzieje katechezy Kościoła pierwszych wieków. W konwencji, w jakiej została napisana, nie odpowiada jednak w pełni tradycyjnej formie podręczników historii. Stanowi coś pośredniego między klasycznym podręcznikiem historii a szkicami historycznymi. Autorowi chodziło nie tylko o ukazanie historycznego rozwoju katechezy, lecz także, aby na podstawie przedstawionego w nim materiału czytelnik mógł poznać, jak kształtował i rozwijał się proces wtajemniczenia chrześcijańskiego w początkach Kościoła, a także katechezę Ojców Kościoła, której w swych pismach poświęcają tyle miejsca.

(…) Treść książki została podzielona na cztery rozdziały. Rozdział pierwszy ukazuje katechezę czasów apostolskich i stara się ją pokazać jako ważną część procesu wtajemniczenia chrześcijańskiego, ukierunkowanego na przyjęcie chrztu. Rozdział drugi przedstawia proces kształtowania się elementów katechumenalnych w czasach poapostolskich, tj. w II wieku. Rozdział trzeci stara się przybliżyć katechumenat w swym najbardziej żywotnym i dynamicznym rozwoju, tj. w epoce przedkonstantyńskiej, do 313 roku. Rozdział czwarty, najobszerniejszy, przedstawia rozwój katechumenatu w epoce pokonstantyńskiej aż do jego zaniku w wieku VI”.

Do kogo jest adresowana?

Podaję za Wstępem:

„Książka była pisana z myślą o studentach katechetyki oraz tych wszystkich, którzy pragną poznać historyczny rozwój posługi katechetycznej Kościoła u samych jego początków. Ci, którzy są bliżej zainteresowani sprawdzoną praktyką starożytnego Kościoła, a więc: katecheci, duszpasterze oraz osoby pragnące pogłębić swoje wtajemniczenie  chrześcijańskie – znajdą w tej książce sporo materiału do osobistych przemyśleń i refleksji. Im jest też ona dedykowana”.

Red.