Salezjanie: Wywiad polskiej uczennicyz Ks. Pascualem Chavezem

Dziewiąty następca Ks. Bosko, Przełożony Generalny Salezjanów w latach 2002-2014, pochodzący z Meksyku ks. Pascual Chavez odpowiada na pytania Magdaleny Węgłowskiej, uczennicy salezjańskiego liceum z Łodzi, dotyczące młodzieży, zagrożeń i nadziei.

Młodzi potrzebują świadków jak mówi Paweł VI, papież. Czy myśli Ksiądz Generał, że ta teza jest wciąż aktualna?
Sławne zdanie Pawła VI, które mówi , że „świat potrzebuje bardziej świadków, niż teologów” zostało powiedziane wobec prezydenta jednego z Sławne zdanie Pawła VI, które mówi , że „świat potrzebuje bardziej świadków, niż teologów” zostało powiedziane wobec prezydenta jednego z państw azjatyckich, który nie był chrześcijaninem, a widząc sens istnienia Wspólnoty Kościoła powiedział: „Jeśli Ojciec Święty wyśle św. Franciszka z Asyżu do mojego państwa, mogę Go zapewnić, że wszyscy natychmiast się nawrócą i zostaną chrześcijanami”. Paweł VI był całkowicie zadziwiony tymi słowami, które dały mu do myślenia, że świadectwo życia jest bardziej wiarygodne niż najbardziej elokwentne przemówienie teologiczne. I dziś, bardziej niż wtedy, świat, a młodzi w sposób szczególny, mają potrzebę osób, które potrafią naprawdę być świadkami prawdziwych wartości Królestwa: sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym. To jest wielkość moralna Papieża Franciszka, który swoim życiem, swoimi wyborami na korzyść najbiedniejszych, tych, którzy są odrzuceni i wyrzuceni poza margines, nie bacząc na ich rasę, kolor, narodowość, religię, uzyskał znaczny autorytet.

Czego dzisiejsza młodzież potrzebuje najbardziej?
Ksiądz Bosko mówił, że młodzież potrzebuje wielu rzeczy do życia, ale jedynej rzeczy, aby być szczęśliwymi: muszą być przyjęci, kochani i trzeba im towarzyszyć w drodze ich życia. Dzisiaj, w sposób szczególny, widzę, że młodzi, przynajmniej ci z Europy, przeżywają wielki kryzys, dlatego, że upadł pewien system wartości, który był punktem odniesienia dla nich i nie przyszedł na jego miejsce żaden inny. W ten sposób czują się zagubieni, nie znajdują sensu życia, nie mają siły, aby, walczyć o wielkie ideały. To właśnie jest nihilizm, który ich prowadzi do utraty nadziei i zaufania w sobie samych, do braku projektu na życie i do niewiary w przyszłość. Po raz pierwszy widzą oni przyszłość nie jako obietnicę, ale jako zagrożenie. To co możemy zrobić, aby im pomóc pokonać to potrójne wyzwanie, to czynienie tego, co czynił Ksiądz Bosko: postawienie młodych w centrum, żeby stali się bohaterami, protagonistami, nie tylko tymi, którzy konsumują produkty, doświadczenia i tylko widzami historii oraz trzeba ich zachęcić do tego, aby nie tracili swojej młodości, ale aby umieli włączyć się do gry, wkładając całe swoje życie w zmienianie świata i być przy nich jako towarzysze w drodze.

Wielkie autorytety, prawdziwi bohaterowie. Czy dziś możliwym jest mieć odwagę jak bł. Jose del Rio?
Pewnie, że jest możliwe mieć odwagę tak jak wszyscy wielcy mężczyźni i kobiety, którzy napisali wielkie karty historii. Rzeczą najważniejszą jest to, aby nie narzekać na zło, które jest na świecie, ale wziąć się do pracy, zakasując rękawy, na ile jest to możliwe dla każdego z nas. Nie musimy robić rzeczy nadzwyczajnych, ale robić rzeczy zwyczajne w sposób nadzwyczajny. Aby to dobrze nam się udało, ważnym jest iść przez życie starając się pozostawić po sobie ślady, w taki sposób, aby inni mogli nas naśladować. Należy nauczyć się płynąć pod prąd i nie dać się przyciągnąć się przez mody i kultury, które rządzą dzisiejszym światem. Potrzeba przede wszystkim, żeby śnić daleko i wysoko, to znaczy, aby poświęcać życie w celu realizacji naszych snów (wysiłek naszego życia polega na tym, aby zrealizować nasze sny). Poświęcić nasze życie, aby sny stały się rzeczywistością. Młodzi, jak mówił Jan Paweł II, są świętymi trzeciego tysiąclecia, oni mogą zmienić bieg historii. W ten sposób dotyka to każdego z was, najdrożsi młodzi. Nie bójcie się, liczcie na Chrystusa dlatego, że jest przyjacielem, który was kocha jak nikt inny i nie rozczaruje waszych najgłębszych i najlepszych pragnień.

Jakie są największe zagrożenia dla młodzieży?
Największe zagrożenia, które widzę dla młodzieży naszych czasów, tak, jak powiedziałem powyżej, to przede wszystkim nihilizm. To jest taki gość niespokojny, który mieszka w naszych domach, a często także w naszym sercu. Polega on na tym, że traci się całkowicie sens życia, nie znajduje się odpowiedzi na pytania o życie każdej osoby, nie wierząc jednocześnie w przyszłość. Nihilizm prowadzi do tego, że traci się ufność w siebie samych, w społeczeństwo, prowadzi on do leku, strachu wobec przyszłości i powoduje, że czujemy się zagubieni bez punktu odniesienia do wartości, które pozwalają odróżnić dobro od zła, tego, co prowadzi do życia, od tego, co prowadzi do śmierci w wielkiej samotności. Dlatego też często ci młodzi starają się uciekać w świat wirtualny, który pozwala im być w kontakcie z wieloma przyjaciółmi na świecie, ale jednocześnie czują się samotnymi w rzeczywistości rodzinnej i społecznej. Czasami młodzi szukają ucieczki w fałszywych rajach alkoholu, narkotyków, perwersji seksualnej czy przestępczości. Ja wam mówię, najdrożsi młodzi, nie poddajcie się złu, ale zwyciężajcie zło dobrem.

Jak Ksiądz Generał widzi przyszłość misji, zwłaszcza w kontekście masowego prześladowania i mordowania chrześcijan?
Misja jest jedną z form zrozumienia życia, co oznacza, że przyszliśmy na ten świat z pewnym zadaniem do wypełnienia i z pewną misją do zrealizowania. Papież Franciszek w Adhortacji Apostolskiej „Evangelii Gaudium” używa bardzo pięknego określenia kiedy pisze : „ Ja jestem misją na świecie, dlatego zostałem stworzony i nie mógłbym jej odrzucić, bo jeśli to zrobię to ulegnę autodestrukcji.” Zobaczcie czego nie mówi Papież: „Mam misję do zrobienia…”, ale mówi: „Ja jestem misją”. W tym kontekście słowa missio ad gentes („misja do narodów”), z którymi Jezus posłał swoich apostołów w momencie Wniebowstąpienia, oznaczają, że jesteśmy wezwani żebyśmy zanieśli światu wielki obrazu miłości Boga Ojca dla całej ludzkości. Prześladowania i męczeństwo były od początku historii Kościoła. Wystarczy przypomnieć, że wszyscy apostołowie zostali zabici z powodu Jezusa i z powodu Ewangelii. Zarówno w historii, jak i dziś, te rzeczy się dzieją. Prześladowania współczesnych chrześcijan i ich śmierć przede wszystkim, ale nie tylko z ręki radykalnych grup muzułmańskich, nie zatrzymają dyspozycyjności chrześcijan konsekrowanych i świeckich, kobiet i mężczyzn, starszych i młodych do tego, aby wyruszyć na misje.

Czy można przypuszczać, że Ksiądz Bosko jest szczęśliwy, widząc swoje dziedzictwo- zgromadzenie i młodzież?
Myślę, że Ksiądz Bosko jest bardzo mocno szczęśliwy, widząc, to ziarno przez niego zasiane, które stało się drzewem i drzewo, które stało się lasem [po włosku il bosco oznacza las – przyp. tłum.]. Charyzmat Ks. Bosko rozwinął się w takiej formie od czterech grup, które były na początku (Salezjanie, Córki Maryi Wspomożycielki, Salezjanie Współpracownicy i Stowarzyszenie Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych) do ponad 30 grup obecnie. Jesteśmy dziś obecni w 132 krajach na świecie i każdego dnia spotykamy 16 mln osób w bardzo różnych dziełach i pracach. Rzeczą najpiękniejszą jest stały wzrost świętości salezjańskiej. Dzisiaj w naszej rodzinie mamy przykłady świętości różnych rodzajów: poza Księdzem Bosko, Dominik Savio, Madre Mazzarello, Luigi Versiglia, Callisto Caravario, następcy Ks. Bosko: Ks. Rua i Ks. Rinaldi, Córki Maryi Wspomożycielki, Salezjanie Współpracownicy, młodzi Święci tacy jak piątka z Oratorium z Poznania, Zefirino Namuncura, byli wychowankowie, Założyciele zgromadzeń, etc. Świętowanie dwusetnej rocznicy od narodzin Ks. Bosko musi być okazją do kontemplowania z wdzięcznością przeszłości, aby móc z odnowioną nadzieją zmierzyć się wyzwaniami obecnego świata i aby śnić z odwagą o przyszłości, aby stał się rzeczywistością sen Ks. Bosko: widzieć młodych szczęśliwych tutaj na ziemi i w wieczności.
Korzystam z okazji, żeby życzyć wszystkim młodym z Polski, Nowego Roku bogatego błogosławieństwami, które Ojciec chciał dać nam w Swoim Synu, który stał się człowiekiem dla nas.

Rettore Maggiore Emerito
Emerytowany Przełożony Generalny

WYWIAD ZOSTAŁ PRZEPROWADZONY DROGĄ INTERNETOWĄ W GRUDNIU 2014 R. PRZEZ MAGDALENĘ WĘGŁOWSKĄ, UCZENNICĘ KLASY MATURALNEJ SALEZJAŃSKIEGO LICEUM IM. KSIĘDZA BOSKO W ŁODZI.
SZCZEGÓLNE PODZIĘKOWANIA DLA KS. KAMILA POZORSKIEGO SDB Z FLORENCJI ZA POMOC W PRZEPROWADZENIU WYWIADU I JEGO TŁUMACZENIU.

Za: www.salezjanie.pl