Amerykańska Częstochowa: Pragnieniemy umocnienia Bożą łaską

090922d.jpg Rekolekcje dla AA (Anonimowych Alkoholików) zostały przeprowadzone w dniach 18-20 września w Amerykańskiej Częstochowie. Spotkanie poprowadził o. Ryszard Bortkiewicz, paulin, proboszcz parafii pw. św. Barbary w Częstochowie.
Inicjatorami spotkania rekolekcyjnego dla AA byli ojcowie paulini posługujący w Amerykańskiej Częstochowie. To oni zaprosili o. Ryszarda Bortkiewicza do przewodniczenia duchowego w tych dniach. Były to pierwsze spotkanie rekolekcyjne przeznaczone dla tej grupy na wzgórzach Becon Hill w Pensylwanii.

O. Ryszard Bortkiewicz jest proboszczem w parafii św. Barbary w
Częstochowie, a także od 1989 r. organizatorem jasnogórskich spotkań
„AA”, pełni też funkcję Prezesa Stowarzyszenia Pomocy Ludziom
Uzależnionym i ich Rodzinom „Jest Nadzieja”, wchodzi w skład Zespołu
Apostolstwa Trzeźwości przy Konferencji Episkopatu Polski.

Podczas pierwszego spotkania o. Marek Łęcki, sekretarz
prowincji w imieniu ojców i braci paulinów przywitał rekolekcjonistę i
zgromadzone osoby w sali domu pielgrzyma Ave Maria. W rekolekcjach
uczestniczyło 35 osób za stanów: Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania.

„Program AA próbuje zmienić mnie na trzech płaszczyznach: fizycznie, umysłowo i duchowo – mówi Darek
z Nowego Jorku, od 8 lat trzeźwiejący alkoholik, odpowiedzialny spotkań
przy parafii świętego Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie –
Jestem wdzięczny Bogu, że obsesja picia alkoholu odeszła. Muszę
oczywiście cały czas uważać. Nie reklamujemy, a propagujemy swoją
postawą trzeźwe życie”.

Rekolekcje pt. „Kim Ja jestem? Kim Ty jesteś Panie?” miały na celu
postawienie sobie podstawowych pytań i szukanie na nie odpowiedzi.
Poruszane były również tematy związane z modlitwą, powołaniem,
mądrością i odkrywaniem prawdy o sobie. Każdego dnia program rekolekcji
obejmował m.in.: konferencje, adorację Najświętszego Sakramentu, Msze
św. i spowiedź, była też możliwość rozmowy z kapłanami. Sprzyjająca
słoneczna pogoda pozwoliła również na indywidualne spacery, podczas
który można było przemyśleć treści konferencji, zastanowić się nad swym
życiem, znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytania czy też dostrzec
zbliżającą się jesień.

„Uczestniczę w spotkaniach AA codziennie – relacjonuje Maria
z New Jersey – Na początku byłam skarbnikiem, teraz prowadzę grupę
podczas spotkań. Zupełnie inaczej się żyje”. Zapytana, jak radzi sobie
na imprezach, gdzie podawany jest alkohol, odpowiada – „Staram się
unikać takich imprez. Kiedy raz byłam na grilu i jedna namolna
koleżanka zaczęła mnie częstować i namawiać, zbluźniłam i dała mi
spokój. Nie wstydzę się, że należę do AA. Teraz mam więcej czasu na
czytanie książek religijnych. Wracam do Boga. Na rekolekcje jechałam
bez żadnego nastawienia. Boje się sztywnych przemówień, konferencje
prowadzane przez o. Ryszarda docierają do mnie, czuje się wyluzowana”.

Maria, która jest od dwóch lat w AA, zapytana o jej marzenie, mówi
„chcę być zawsze trzeźwa”. Po chwili dodaje: „To jest moje drugie
narodzenie, zaczęłam zwracać uwagę na niebo i chmury, to wszystko
sprawia mi radość”.

„Nigdy wcześniej nie byłam na grupie AA – mówi Grażyna z New Jersey
– Przyjechałam do Amerykańskiej Częstochowy, bo chciałam zobaczyć, co
mają do powiedzenia inni ludzie, chciałam usłyszeć ich świadectwa.
Zawsze brzydziłam się alkoholem, pewnego dnia załamałam się. W alkoholu
zaczęłam szukać ukojenia moich problemów rodzinnych. Wszystko
rozpoczęło się od jednego piwa. Przyjechałam tutaj z przyjacielem,
który też ma problem z alkoholem. Był daleko od wiary, Boga. Zaczęłam
czytać Biblię i z nim rozmawiać, na początku wszystko negował, teraz
jest inaczej. Dzięki Bogu wychodzimy na prostą. O. Ryszard, który
prowadzi rekolekcje, „nie owija w bawełnę”. Przekazał prawdę naszym
językiem, swoim świadectwem zachęca do czujności”.

Na zakończenie rekolekcji o. Bartłomiej Marciniak,
odpowiedzialny za grupę „Zawierzenie”, podziękował za świadectwo wiary,
wygłoszone konferencje i posługę sakramentalną o. Ryszarda.

Grupa Anonimowych Alkoholików „Zawierzenie” spotyka się w każdą
niedzielę w godzinach 11.00-12.00 w Amerykańskiej Częstochowie.

Każda osoba trwająca w tych dniach na skupieniu rekolekcyjnym
przywiozła za sobą bagaż codzienności, swoją historię życia, problemy
związane z alkoholem. Przyjechali też spragnieni Boga i Jego miłości.
Życie w trzeźwości jest możliwe, świadkami tego są m.in. osoby
uczestniczące w rekolekcjach w Amerykańskiej Częstochowie. Wsparci i
ubogaceniu wrócili do swoich domów, miejsc pracy i wspólnot AA.
Pozostaje tylko życzyć, aby nie tylko te osoby, które przeżywały
rekolekcje, żyły w trzeźwości doświadczając piękna i radości każdego
dnia.

o. Michał Czyżewski OSPPE

Doylestown