Czwarty dzień Kongresu Bożego Miłosierdzia z Janem Pawłem II w Wadowicach

Przedostatni dzień II Światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia jest poświęcony nauczaniu Jana Pawła II. Kontynuowane są też świadectwa. Popołudniowy program obejmuje wizytę w Wadowicach i ekumeniczną modlitwę na tamtejszym rynku pod przewodnictwem kard. Angelo Comastriego.

 
Konferencję wprowadzającą wygłosił kard. Kazimierz Nycz, omawiając nauczanie Papieża Polaka pod kątem doktryny o Bożym Miłosierdziu, zwłaszcza programowe encykliki Redemptor hominis i Dives in misericordia. Metropolita warszawski zwrócił uwagę na wyzwanie, jakie stanowi samo pojęcie miłosierdzia, które powinno znaleźć się w dyskursie Kościoła, mimo jego nieobecności w języku współczesnego świata.

„Rzeczywistość odwiecznego miłosierdzia Bożego jawi się na kartach papieskiego nauczania jako zdecydowanie humanistyczna, jest skierowana ku człowiekowi, eksponując jego wielkość i godność" – powiedział arcybiskup stolicy. Zwrócił uwagę, że dotychczasowe, zaczerpnięte z filozofii greckiej pojmowanie miłosierdzia, jako jednostronne pochylanie się nad nędzą, zostało przełamane i jednoznacznie powiązane ze sprawiedliwością, jako jej doskonalsze wcielenie. „Zadaniem Kościoła jest zatem nie tylko żarliwe wołanie do Boga o miłosierdzie na miarę aktualnych potrzeb ludzkich, lecz przede wszystkim praktykowanie miłosierdzia wedle zalecenia Chrystusa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" – dodał kard. Nycz.

Dalej, podobnie jak wczoraj, nastąpiły świadectwa. Wśród występujących był francuski sportowiec Frederic Buttigier, który odkrył Boże Miłosierdzie w lekturze „Dzienniczka" Siostry Faustyny i apostołuje m.in. wśród więźniów. Zabrzmiały też świadectwa o obecności Bożego Miłosierdzia w Ameryce Łacińskiej – w Argentynie i Brazylii – zwłaszcza wśród ubogich i odrzuconych.

Szczególnym gościem tego dnia kongresu była uzdrowiona za przyczyną Jana Pawła II s. Marie Simon-Pierre. Jak sama odczytuje ten cud, jest on dla niej znakiem wsparcia dla całego dzieła na rzecz rodziny i życia, które podejmuje jej zgromadzenie, a które było tak drogie Janowi Pawłowi II:

„To cudowne uzdrowienie dotyczy mojego ciała, ale ma głęboki wpływ na całe moje jestestwo. Często powtarzałam: «byłam chora i zostałam uleczona». To jak drugie narodziny, moje życie duchowe zostało odnowione. To, co Pan pozwolił mi przeżyć dzięki wstawiennictwu Jana Pawła II, jest wielką tajemnicą, trudną do wyjaśnienia słowami ze względu na swój rozmiar, swoją siłę…" – podkreśliła zakonnica.

Przedpołudniowy program kongresu zakończyła Msza św. Także i tym razem nie zabrakło akcentów związanych z miłosierdziem. Liturgii przewodniczył arcybiskup zniszczonej trzęsieniem ziemi stolicy Haiti Port-au-Prince, Louis Kebrau. Natomiast homilię wygłosił słowacki arcybiskup Jan Babjak SJ, który dał świadectwo o swoim przywiązaniu do codziennej modlitwy koronką do Miłosierdzia Bożego, jako duchowego wsparcia w pasterskich obowiązkach. Po powrocie z Wadowic uczestnicy kongresu będą kontynuowali dzielenie się świadectwami w krakowskich parafiach.

ks. Tadeusz Cieślak SJ, Kraków, RV PL

Za: Radio Watykańskie

 

 
Ocaleniem dla świata jest Boże miłosierdzie 
 
Ocaleniem dla świata jest Boże miłosierdzie, w którym człowiek ma zanurzyć wszelką nędzę, winę i każdy grzech – mówił abp Jan Babjak ze Słowacji 4 października podczas Mszy św. odprawionej w ramach trwającego II Światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Nabożeństwu przewodniczył abp Luis Kebreau z Haiti.

"My – uczestnicy tego Światowego Kongresu – niejako zastępujemy całe ludzkie pokolenie, ponieważ jesteśmy przy źródle – przy łaskawym i miłosiernym Bogu, u którego wszyscy ludzie mogą odnaleźć pokój i miłość" – mówił podczas homilii abp Babjak, metropolita preszowski Słowackiego Kościoła Greckokatolickiego.

Według hierarchy, swoim nieskończonym miłosierdziem Jezus uczy miłosiernej miłości, uczy przebaczać i przyjmować zaginionych ludzi, którzy po swoim złym doświadczeniu z niewolą grzechu często prowadzą przykładne i święte życie. "Możemy nawet powiedzieć, że są oni dla nas – tradycyjnych chrześcijan wielkim wzorem gorliwej miłości i służby Bogu i ludziom" – podkreślił.

Arcybiskup podkreślił, że każdy człowiek jest grzeszny. "Wszyscy byliśmy daleko od Boga i tylko dzięki Jego nieskończonej miłości i Jego wielkiemu miłosierdziu jesteśmy znów przy Nim" – mówił. Według hierarchy nie należy nikomu zabraniać powrotu do Boga i komplikować tej drogi. "Przeciwnie, cieszmy się z powrotu każdego syna marnotrawnego i pomóżmy mu włączyć się do życia" – mówił abp Babjak.

Zdaniem hierarchy Bóg użył wszystkich nieprzyjaciół Kościoła lat 50., którzy działali w imieniu ideologii komunistycznej do tego, żeby oczyścić Kościół grekokatolicki od pychy, wyniosłości, dumy i majątków. "Pozwolił nawet na jego formalny zanik, żeby nie mógł polegać na nikim, ani na sobie, lecz żeby polegał tylko na swoim Bogu, na Jego łasce" – wyjaśniał.

Dodał, że Bóg oczyścił także Kościół grekokatolicki od wszystkiego, co by mu mogło w przyszłości przeszkadzać w życiu, w postępowaniu w wierności i miłości, a równocześnie obdarzył go męczennikami. Jego zdaniem Bóg wykorzystał złość niewierzących i czyny ludzi zmanipulowanych do tego, żeby oczyścić Kościół i przygotować jego rozszerzenie i rozkwit. "Oto taki mocny jest Bóg nasz. Zdolny jest nawet ze złości grzeszników wyciągnąć dobro i radość dla swoich wiernych" – powiedział hierarcha.

Metropolita preszowski stwierdził, że ocalenie świata przychodzi właśnie przez Boże miłosierdzie, które poznaliśmy także dzięki św. Siostrze Faustynie i dzięki bł. Janowi Pawłowi II.

Zdaniem hierarchy Boże miłosierdzie jest rozwiązaniem dla każdego ludzkiego grzechu, dla każdego bólu i nieszczęścia, ponieważ grzech w dzisiejszym świecie jest tak wielki, że nikt z nas ludzi nie potrafi znaleźć recepty na jego rozwiązanie. "Tę receptę zaproponował nam Jezus w swoim miłosierdziu. Boże miłosierdzie jest oceanem Bożej miłości, w którym mamy zanurzyć wszelką naszą nędzę, winę i każdy grzech" – podkreślił hierarcha. Dodał, że miłosierdzie to wynalazek Boga dla ocalenia świata.

Abp Babjak tłumaczył, że wszelkie kataklizmy potrafią zjednoczyć ludzi, aby sobie nawzajem pomagali. Zdaniem hierarchy to właśnie orędzie Bożego miłosierdzia, daje dzisiejszemu człowiekowi możliwość tego zbliżenia się nawzajem. "Jestem przekonany, że ludzkość doszła już do stanu, kiedy musi wybrać: albo własną klęskę – zniszczenie siebie, albo ocalenie – przez nieskończone miłosierdzie Boże" – mówił. "Wydaje mi się, że świat udał się po drodze ocalenia. Dowodem tego jest także ten Kongres o Bożym Miłosierdziu" – oznajmił metropolita preszowski.

Uroczystą Mszę św. w wypełnionej po brzegi Bazylice Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach koncelebrowało ponad 30 hierarchów.

KAI/psd

Za: www.deon.pl