Karmelici Bosi: 40-lecie ogłoszenia św. Teresy Doktorem Kościoła

Droga świętości, którą św. Teresa ukazuje w swoich pismach, to nic innego jak droga modlitwy – podkreślił o. Roman Hernoga, prowincjał Warszawskiej Prowincji Karmelitów Bosych, który wygłosił homilię, podczas Mszy św. transmitowanej przez Polskie Radio, a sprawowanej w warszawskiej bazylice Św. Krzyża z okazji 40-lecia ogłoszenia św. Teresy od Jezusa Doktorem Kościoła (27 września 1970 r.). 

 
Eucharystii, podczas której Karmel dziękował Bogu za dar dla Kościoła, jakim jest św. Teresa od Jezusa, Reformatorka Zakonu Karmelitańskiego, przewodniczył o. Andrzej Ruszała, prowincjał Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych. W koncelebrze brali udział także wikariusze obydwu polskich Prowincji: o. Marian Stankiewicz i o. Grzegorz Firszt.

O. Roman Hernoga przypomniał w homilii, że św. Teresa szukała Jezusa poprzez modlitwę. – Szukała Go w Słowach Ewangelii, uczyła się patrzeć z miłością na Jego wizerunki – mówił kaznodzieja. Odnalazła Go obecnego w swoim wnętrzu. Jej życie duchowe nierozerwalnie związane jest z życiem modlitwy. Historia jej życia to historia przyjaźni z Jezusem. Dla niej być człowiekiem modlitwy to tyle, co być przyjacielem Chrystusa. Jej zdaniem modlitwa nie jest niczym innym jak nawiązywaniem relacji przyjaźni, podejmując wielokrotnie nawiązywanie jej sama na sam z tym, o którym wiemy, że nas miłuje.

Kaznodzieja przytaczając słowa św. Teresy podkreślił, że pisała ona, iż na modlitwie zawsze z prostotą i szczerością powinniśmy otwierać nasze serca, ponieważ Jezus to lubi. – Taka modlitwa jest skutecznym środkiem naszego nawrócenia. Jest pewną drogą prowadzącą do zbawienia. Przez modlitwę, jeśli dusza w niej wytrwa pomimo grzechów, pokus i upadków, Pan poprowadzi ją w końcu do portu Zbawienia – pisze św. Teresa. O. Roman Hernoga przypomniał, że sama św. Teresa była osobą poważnie schorowaną i cierpiącą. Przez wiele lat przeżywała trudności na modlitwie. – Nie przeszkodziło to jej jednak w przeżywaniu głębokiej, osobowej relacji z Bogiem. Jak mówiła do modlitwy nie potrzeba sił fizycznych, a jedynie miłości i przywyknięcia.

Posługę liturgiczną pełnili bracia alumni karmelici bosi, a we Mszy św. uczestniczyły także przedstawicielki sióstr z domu generalnego Karmelitanek Dzieciątka Jezus, siostry wraz z Przełożoną Generalną Terezjanek, siostry Karmelitanki Misjonarki oraz członkowie Świeckiego Zakonu Karmelitańskiego.

Za: www.ocdkrakow.futuro.biz.pl