Kościół nie popiera metody Silvy

Kościół Katolicki w żadnej oficjalnej wypowiedzi nie wsparł i nie zachęcał do stosowania Metody Silvy – napisał w Oświadczeniu o. Tomasz Franc OP, Koordynator Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach.
Poniżej publikujemy pełną treść Oświadczenia:

Wrocław, 15.10.2008 r.

Oświadczenie
Koordynatora Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach w związku z Metodą Silvy

W związku z pojawiającymi się w prasie informacjami, dotyczącymi Metody Silvy w powiązaniu ich z autorytetem Kościoła Katolickiego reprezentowanego przez Dominikańskie Ośrodki Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach, pragniemy oświadczyć, iż:

– Metoda Silvy uwiarygodnia się w opinii publicznej posługując się słowami byłego dominikanina Jacka Gałuszki. Prawdą jest, iż był on dyrektorem Ośrodka Krakowskiego, ale prawdą jest także to, iż od 1999 roku przebywa poza Zakonem Dominikanów bez zgody swojego przełożonego, tym samym nieetyczne jest posługiwanie się jego opinią w kontekście dominikańskim. Jacek Gałuszka może wyrażać swoje opinie jako osoba prywatna, niereprezentująca Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach, tymczasem na oficjalnej stronie intrnetowej Metody Silvy figuruje on jako dyrektor Ośrodka Krakowskiego, co od 1999 roku jest nieprawdą.

– Powoływanie się na autorytet Bp. Zygmunta Pawłowicza jako osoby wspierającej pozytywnie stosowanie Metody Silvy jest nieetyczne, gdyż sam Bp. Pawłowicz w swojej „Opinii dotyczącej metody „doskonalenia umysłu” José Silvy”, wydanej w książce Aleksandra Posackiego SJ „Dlaczego nie Metoda Silvy” [MediaLIST, Kraków 1998] wyraża zdecydowanie negatywną opinię o tej technice: „Metoda Silvy jest techniką manipulacji psychicznej, czyli rodzajem techniki oddziałującej na podświadomość, mającej doprowadzić do świadomej kontroli nad poziomami mózgu. Te psychotechniki mają wytworzyć przekonanie o pewnej wszechmocy mózgu czy umysłu, przypisują mu często hipotetycznie jakieś nieograniczone możliwości. (s. 92) Biskup Pawłowicz dodaje: „Z religijnego, chrześcijańskiego punktu widzenia, ocena metody Silvy musi być zdecydowanie negatywna. Medytacja pojęta jako psychotechnika i metoda ćwiczenia umysłu w celu penetracji i koncentracji psychiki człowieka nie ma charakteru religijnego, gdyż chodzi w tym wypadku o wykorzystywanie i manipulowanie siłami naturalnymi czy też siłami parapsychologicznymi. Pojęcie Boga ma u Silvy charakter panteistyczny (…) Pojęcie człowieka odbiega też zdecydowanie od ujęć chrześcijańskiej antropologii teologicznej.”

– Ponadto Kościół Katolicki w żadnej oficjalnej wypowiedzi nie wsparł i nie zachęcał do stosowania Metody Silvy. Powoływanie się na poszczególnych duchownych mających wspierać Metodę Silvy, nie jest tożsame z wypowiedzią i aprobatą Kościoła, wręcz przeciwnie w wypowiedziach specjalistów ds. sekt i zagrożeń duchowych podkreśla się szereg kontrowersji i zagrożeń związanych z jej praktykowaniem.

Tomasz Franc OP
Koordynator Dominikańskich Ośrodków Informacji O Nowych Ruchach Religijnych i Sektach

za: www.dominikanie.pl