Powstał film o kard. Kozłowieckim

Książę Kościoła” – to tytuł nowego filmu dokumentalnego, przedstawiającego ostatnie miesiące życia kard. Adama Kozłowieckiego – zmarłego w 2007 r. jezuity, misjonarza, pierwszego arcybiskupa metropolity Lusaki w Zambii.

Fragmenty filmu zaprezentowano na konferencji Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, która odbyła się 14 października w siedzibie sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski.

Autorem dokumentu jest Paweł Zarzycki, który kilka lat temu odwiedził w Zambii swojego przyjaciela, misjonarza pracującego w diecezji Mpunde. Tamtejszym wikariuszem był także kard. Adam Kozłowiecki. Reżyser nazwał swój pobyt w Zambii spotkaniem z „pierwotnym Kościołem ludzi – ludzi, którzy nie mają niczego”. – W Polsce ludzie często nie wiedzą, co to znaczy nic nie posiadać. Kard. Kozłowiecki przebywał wśród ludzi, których całym dobytkiem było skromne ubranie – mówił Zarzycki.

Prawie 40-minutowy film przedstawia ostatnie miesiące życia kardynała, przebywającego w otoczeniu misjonarzy oraz mieszkańców Mpunde. Hierarcha spaceruje w białej sutannie, podpierając się laską, po jednej z zambijskich wiosek, w której pracują misjonarze. Rozmawia z siostrami zakonnymi i samym reżyserem. Wypowiada się o swojej pracy misyjnej i życiu w Zambii, dziękuje misjonarzom za współpracę. Mówi o wielkiej potędze modlitwy, którą sam kieruje do Jezusa Chrystusa oraz św. Józefa.

„Dużo z nim rozmawiałem. Z początku wydawał mi się starszym człowiekiem, czekającym końca swoich dni. Jednak każdego dnia, gdy z nim przebywałem, doznawałem wrażenia, że obcuję ze świętym” – powiedział Zarzycki.

Reżyser opowiedział, jak codziennie podczas pobytu w Mpunde widział 95-letniego wówczas kard. Kozłowieckiego, odprawiającego wcześnie rano Msze św. lub leczącego dzieci specjalnymi maściami przeciw wrzodom. – Spytałem raz, skąd się na tym zna. Odpowiedział, że nauczyli go tego Niemcy w Dachau. Pobyt tam i w Oświęcimiu rzeczywiście nauczył go zupełnie innego podejścia do ludzi – stwierdził Zarzycki.

„Modlę się o to, by został beatyfikowany. Sądzę, że zarówno dla białych, jak i dla tamtejszego Kościoła był szalenie ważną postacią. Ucieleśniał sobą to, co oznacza praca na misji” – dodał reżyser.

Dokument zawiera także relację z uroczystości pogrzebowych kard. Kozłowieckiego, które odbyły się 5 października 2007 r. w Lusace.

Film „Książę Kościoła” w formacie DVD znajdzie się wśród materiałów duszpasterskich, które Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce prześlą ponad 10,5 tys. parafiom przed rozpoczynającym się 19 października Tygodniem Misyjnym.

Adam Kozłowiecki urodził się l kwietnia 1911 r. w Hucie Komorowskiej k. Kolbuszowej. W 1929 r. wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1937 r. 10 listopada 1939 r. został aresztowany przez hitlerowców, był więziony w Oświęcimiu, a od 11 grudnia 1940 r. w Dachau. Wspomnienia z tego okresu spisał po wojnie w książce pt. "Ucisk i strapienie. Pamiętnik więźnia 1939-1945". Wznowiono je bez cenzury w 1995 r.

Po wojnie otrzymał propozycję wyjazdu na misje do Rodezji Północnej, obecnej Zambii. 15 lipca 1945 r. złożył ostatnie śluby zakonne, a 29 stycznia 1946 r. wyjechał do Afryki. 1955 r. został pierwszym biskupem, a w 1959 r. – arcybiskupem metropolitą Lusaki. Sprowadził do Zambii kilka dalszych zgromadzeń zakonnych, męskich i żeńskich. Sam powołał do życia afrykańskie zgromadzenie zakonne na prawach diecezjalnych.

W 1969 r. zrzekł się funkcji arcybiskupa Lusaki i jako duszpasterz podjął pracę kolejno w Chingombe (1970-1973 i 1976-1989), Mumbwie (1973-1974), Chikuni (1975-1976), Lusace (1989-1990), Mulungushi (1990-2002) oraz aż do śmierci w Mpunde.

Brał aktywny udział w Soborze Watykańskim II, gdzie zabierał głos w sprawach misyjnego zaangażowania Kościoła. Odegrał też dużą rolę w okresie uzyskiwania przez Zambię niepodległości, co stało się w 1964 r.

W uznaniu za wieloletnią pracę misyjną Jan Paweł II kreował go w 1998 r. kardynałem. Odznaczony wieloma orderami zambijskimi, był żywym symbolem przemian dokonanych w Afryce. Przez wiele lat był też członkiem Kongregacji Ewangelizacji Narodów, a w Zambii kierował Papieskimi Dziełami Misyjnymi.

za: www.niedziela.pl

25 lipca 2007 r. kard. Kozłowiecki odebrał w Mpunde doktorat honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Zmarł 28 września 2007 r. w wieku 96 lat.