Śluby wieczyste w zakonie paulinów

Śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa na dalsze życie w Zakonie paulińskim trzej młodzi paulini złożyli we wtorek, 7 października, na ręce wikariusza generalnego Zakonu o. Arnolda Chrapkowskiego. Od dziś bracia zostali ściśle związani z regułą i tradycją Zakonu św. Pawła I Pustelnika, obchodzącego w tym roku 700-lecie zatwierdzenia.

Śluby wieczyste w złożyli trzej bracia zakonni: br. Adam Kiełkiewicz z Warszawy, br. Jerzy Zabielski z Rzymu i br. Piotr Berger z Leśnej Podlaskiej.

„Ten dzień jest dopełnieniem tego wszystkiego, co przez te wszystkie lata bycia paulinem, bycia z Panem Bogiem człowiek poznawał, jest całkowitym przylgnięciem do Pana Boga, powiedzeniem Jemu ‘tak’ całym swoim sercem – podkreśla br. Adam Kiełkiewicz – Nasza profesja zakonna składa się z trzech ślubów – ślubujemy czystość, ubóstwo i posłuszeństwo. W tych trzech radach ewangelicznych wyraża się całe nasze oddanie się Panu Bogu, jakby nic nie zostawiając dla siebie, tylko całkowicie oddając się Bogu”.

„Jest to wielkie wydarzenie w moim życiu – dzieli się swoimi przeżyciami br. Jerzy Zabielski – Przeżycia wewnętrzne są doniosłe, radość wielka w sercu, że po tylu latach junioratu, nowicjatu, kandydatury, postulatu złożyliśmy naszą profesję zakonną. Przez Matkę Bożą znalazłem się w Zakonie Paulinów, Ona ugruntowała moje powołanie zakonne”.

„Tę uroczystość przeżywałem bardzo duchowo, głęboko, gdyż śluby wieczyste są związaniem mnie na zawsze z Zakonem paulińskim – mówi br. Piotr Berger – Jest to ciągła formacja moja aż do śmierci, ciągłe spoglądanie poprzez Pismo Święte na swoje życie”.

„To dziękczynienie całego Zakonu za ich łaskę powołania, za trwanie w tym powołaniu – podkreśla o. Arnold Chrapkowski, wikariusz generalny Zakonu paulinów – Wiemy, że Kościół na całym świecie przeżywa pewien kryzys powołań. On dotyka w jakiś sposób i nasz Zakon – nie możemy mówić o kryzysie, ale jest pewien widzialny spadek powołań, dlatego trzeba nam jeszcze z większa intensywnością prosić Boga o te nowe powołania”.

Na uroczystość przybyli rodzice, rodziny i przyjaciele braci, paulini wraz z definitorem generalnym o. Zachariaszem Jabłońskim, przełożeni oraz ojcowie i bracia klasztorów w których posługują bracia, proboszczowie i wikariusze rodzinnych parafii młodych paulinów. „Prosimy o modlitwę w intencji tych trzech naszych braci, aby wytrwali na drodze powołania i swoją bracką posługą wspierali misję i posłannictwo naszego Zakonu” – prosił zebranych na początku Mszy św. o. Arnold Chrapkowski.

„Szukam, o Panie, Twojego oblicza – to modlitewne wołanie wpisane jest w historię życia każdego człowieka, również w historię życia naszych współbraci Adama, Piotra i Jerzego, którzy dziś wobec Boga i wobec Kościoła tu zgromadzonego potwierdzą poprzez profesję rad ewangelicznych czystości ubóstwa i posłuszeństwa swoje całkowite, dobrowolne i wieczyste oddanie się Bogu za wyłączną własność w paulińskim Zakonie” – mówił w homilii o. Arnold Chrapkowski.

Kaznodzieja podkreślił, że dzisiejsze wydarzenie „ukazuje radykalizm i piękno oddania się Bogu”. „Może czujemy lęk i obawę, będąc świadomi konsekwencji wynikających z aktu profesji. Ale zapewnienie Jezusa o jego bliskości i bardzo osobistym odniesieniu do mnie, dodaje nam sił i odwagi” – podkreślił o. wikariusz.

W czasie śpiewu Litanii do Wszystkich Świętych klerycy leżeli na posadzce Kaplicy Matki Bożej, wyrażając w ten sposób pokorę i zawierzając swoje dalsze życie w paulińskim Zakonie. Następnie kolejno klękali przed przełożonym o. Arnoldem Chrapkowskim, odczytując tekst swoich ślubów. Każdy ze ślubujących otrzymał biały płaszcz procesyjny – element pełnego stroju zakonnika.

Młodzi ludzie jako swoją drogę życiową wybrali posługę brata zakonnego. Nie będą kapłanami, a ich posługa w poszczególnych klasztorach paulińskich polega przede wszystkim na odpowiedzialnej pracy na furcie, w zakrystii, w refektarzu i kuchni oraz w codziennej pomocy współbraciom kapłanom.

o. Stanisław Tomoń / www.jasnagora.com