Św. Brygida to święta na nasze czasy

Św. Brygida jest przykładem jak wychowywać dzieci i pielęgnować rodzinę – mówił abp Sławoj Leszek Głódź 8 października podczas Mszy św. odpustowej w kościele Św. Brygidy.

Metropolita gdański zaznaczył, że „dzisiejsze czasy dotknięte są kryzysem rodziny”, "kryzysem, który polega na pomieszaniu pojęć życia i śmierci". – W dzisiejszych czasach człowiek czyni się panem życia i śmierci. A tak nie może być – mówił Hierarcha.

Abp Głódź zaapelował, by „rodzice więcej czasu poświęcali swoim dzieciom”. – Ważne, aby młodzież nie pogubiła się w dzisiejszym świecie, w pogoni za nauką, rozrywką i tym co niesie współczesny świat – mówił Metropolita.
"Młodzież powinna wybierać zawsze trwałe i uniwersalne wartości" – dodał abp Głódź.

Św. Brygida żyła w latach 1302-1373. Była jedną z najwybitniejszych postaci Kościoła, świętych i mistyczek swoich czasów. Pochodziła z zamożnej rodziny szwedzkiej z Finstad koło Uppsali. Chociaż od najmłodszych lat odznaczała się głęboką wiarą i marzyła o wstąpieniu do klasztoru, w wieku 14 lat została żoną syna gubernatora Ulfa Gudmarssona. Miała z nim ośmioro dzieci, jedną z jej córek była inna późniejsza wybitna święta średniowiecza – Katarzyna Szwedzka.

W 1341 r. pielgrzymowała do Santiago de Compostela z mężem. Po jego śmierci Brygida osiadła w domu zakonnym, związanym z cystersami, gdzie prowadziła bardzo surowe życie ascetyczne. W tym czasie doznała objawień, pod wpływem których zaczęła pisywać listy do możnych, przepowiadając im ich przyszłe losy. Znane są m.in. jej ostrzeżenia i surowe napomnienia pod adresem Zakonu Krzyżackiego, któremu przepowiedziała ich upadek.

Sławę i trwałe miejsce w historii Kościoła zapewniły jej listy z 1352 r. do papieża Innocentego VI (1352-62), przebywającego wówczas w Awinionie, aby jak najszybciej wracał do Rzymu.

Jej nalegania i wezwania kierowane do papieży przyczyniły się w wielkim stopniu do położenia kresu niewoli awiniońskiej, choć ona sama już tego nie doczekała. Innym rezultatem działalności świętej było ok. 1346 r. zakonu św. Brygidy (Najświętszego Zbawiciela), znanego później jako brygidki. Pierwszą opatką klasztoru założonego ściśle według wskazań Brygidy została jej córka, św. Katarzyna.

Święta wiele pielgrzymowała, m.in. kilkakrotnie do Rzymu, a także do Ziemi Świętej (1371-72). Po powrocie z tej ostatniej podróży zmarła. Papież Bonifacy IX ogłosił ją świętą już w 1391 r. W 1999 r. została ustanowiona przez Jana Pawła II współpatronką Europy.

Kościół i parafia, ze względu na swoje bliskie położenie przy Stoczni Gdańskiej, był związany z niezależnym ruchem robotniczym. Ksiądz Jankowski odprawiał msze św. podczas strajków w Sierpniu 1980 i od tego czasu był związany z "Solidarnością" i jej przywódcą Lechem Wałęsą.

W 1992 papież Jan Paweł II nadał kościołowi tytuł bazyliki mniejszej. Obecnie parafia nie posiada proboszcza. Funkcje administratora parafii od 1 lipca 2008 roku pełni ks. Jan Jasiewicz.

za: www.niedziela.pl