Franciszek zwrócił się do zakonu dominikanów

(fot. PAP/EPA/L'OSSERVATORE ROMANO PRESS OFFICE)Do realizowania Ewangelii przez przepowiadanie, świadectwo i miłosierdzie zachęcił papież Franciszek dominikanów uczestniczących w Kapitule Generalnej Zakonu Kaznodziejskiego, odbywającej się w Bolonii.

Jej uczestników, wraz z generałem, o. Bruno Cadoré Ojciec Święty przyjął dziś na audiencji w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego na Watykanie.

Na wstępie pierwszy papież-jezuita zauważył, że dzisiejszy dzień przeżywa razem z dominikanami i franciszkanami, do których uda się po południu, odwiedzając Asyż. Przypomniał, iż dominikanie obchodzą jubileusz 800-lecia swego zatwierdzenia przez papieża Honoriusza III. Wyraził wdzięczność za „znaczący wkład” Zakonu Kaznodziejskiego w życie Kościoła i oraz „jego współpracę w duchu wiernej służby ze Stolicą Apostolską, od jego początków aż do dzisiaj”.

Ojciec Święty zauważył, że osiemsetlecie Zakonu jest okazją do przypomnienia wybitnych jego członków, łączących naukę i wiarę, kontemplację i misję, męczeństwo i apostolstwo miłosierdzia, ukazujących nowe możliwości ucieleśniania Ewangelii przez przepowiadanie, świadectwo i miłosierdzie. Podkreślił, że są to trzy filary wskazujące przyszłość Zakonu, przy zachowaniu świeżości charyzmatu założycielskiego.

Mówiąc o dominikańskim przepowiadaniu Franciszek wskazał na znaczenie kontemplacji, bowiem bez mocnej więzi osobowej z Bogiem, kaznodziejstwo może być nawet doskonałe i podziwiane, ale nie poruszy serc, które powinny się zmieniać. – Kaznodzieja jest człowiekiem kontemplującym Słowo Boże, a także lud, który pragnie być zrozumiany – stwierdził papież.

Następnie Ojciec Święty wskazał na konieczność świadectwa. Dominikanie mają być wiernymi nauczycielami prawdy oraz odważnymi świadkami Ewangelii. Świadek ucieleśnia nauczanie, czyni je namacalnym, wzywającym, aby nikt nie był na nie obojętny, zaś do prawdy przydaje radość Ewangelii. Wiemy bowiem, że jesteśmy umiłowani przez Boga i jesteśmy przedmiotem Jego nieskończonego miłosierdzia.

Franciszek zaznaczył, że dobry kaznodzieja ma też świadomość, iż porusza się po ziemi świętej, ponieważ Słowo, które niesie jest święte, a także ci, do których jest ono kierowane. – Wierni nie tylko muszą otrzymać Słowo Boże w całej pełni, ale również doświadczyć świadectwa życia głoszącego go kaznodziei. Święci osiągnęli obfite owoce, ponieważ ich życie i misja, przemawiały językiem serca, który nie zna barier i jest zrozumiały dla wszystkich – podkreślił papież.

Ojciec Święty wezwał też dominikanów do pełnienia przepowiadania i świadectwa w połączeniu z miłosierdziem, wysłuchując wołania ubogich i odrzuconych, spragnionych Boga oraz Jego autentycznego i wyzwalającego Słowa a także braterskiego gestu czułości. Zasugerował konieczność skoncentrowania misji i życia struktur oraz programów duszpasterskich, a także dostosowania struktury organizacyjnej Zakonu, aby rozeznać odpowiedź udzieloną na to wołanie Boga.

– Im bardziej będziemy wychodzić, aby ugasić pragnienie bliźniego, tym bardziej będziemy głosicielami prawdy, tej prawdy głoszonej ze względu na miłość i miłosierdzie, o której mówiła św. Katarzyny ze Sieny – stwierdził Franciszek.

– W spotkaniu z żywym ciałem Chrystusa jesteśmy ewangelizowani i odzyskujemy pasję, aby być głosicielami i świadkami Jego miłości – dodał papież. Franciszek polecił dominikanów opiece Matki Bożej Różańcowej, aby byli odważnymi głosicielami i świadkami Bożej miłości.

Za: www.deon.pl.