Bracia Mniejsi: Pierwsza kapituła namiotów w historii prowincji

„Daj mi, Panie, zrozumienie i poznanie, abym wypełnił Twoje święte i prawdziwe posłannictwo” – ten fragment modlitwy Franciszkowej stał się swoistego rodzaju mottem dla przełomowego, bo pierwszego w historii naszej Prowincji Św. Franciszka z Asyżu, wydarzenia, jakim była Kapituła Namiotów. Do tego niecodziennego, a sięgającego przecież w tradycji do początków dziejów Zakonu, spotkania doszło w kompleksie klasztornym na Świętej Górze w Gostyniu. Trwało ono od 4 do 7 czerwca. Głównym moderatorem i współorganizatorem rzeczonej idei był ojciec dr Hieronim Stypa, który aktualnie spełnia funkcję magistra w Wyższym Seminarium Duchownym we Wronkach, a więc wychowawcy alumnów.

W zjeździe uczestniczyli nie tylko bracia z placówek znajdujących się w Polsce, ale także z zagranicy (Szwecja, Austria, Niemcy, Włochy, a nawet Kanada) oraz ci, którzy pracują na misjach. Jego początek wyznaczyła uroczysta msza święta, której głównym celebransem był przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, JE ks. abp Stanisław Gądecki Metropolita Poznański, sprawowana w kościele pw. św. Walentego w Osiecznej. Kapituła miała ustalony porządek. Poza najważniejszymi punktami, jakimi była wspólna modlitwa, zarówno ta, której istotą jest składanie Ofiary Pańskiej, jak i ta liturgią godzin, przeznaczono niekrótki czas na prelekcje zogniskowane wokół tematów w sposób szczególny odnoszących się do kondycji naszej Prowincji, zatem dotykających spraw najbardziej relewantnych. Poruszono więc kwestię ewangelizacji braci i świata, zagadnienie kontemplacyjnego wymiary Zakonu, problem opcji na rzecz ubogich oraz niebezpieczeństwa laicyzacji. Zaproszono wobec tego m.in. ojca dr hab. Tomasza Palucha OP, rektora Papieskiego Uniwersytetu Świętego Tomasza z Akwinu w Rzymie, zwanego Angelicum. Ojciec Tomasz zastanawiając się w swoim wystąpieniu jak uwolnić siłę słowa oparł swoje wywody na Janowej perykopie o spotkaniu Jezusa i Samarytanki przy studni oraz na fragmencie z Księgi Rodzaju, gdzie główną bohaterką jest Dina, siostra dwunastu synów Jakuba. Z kolei ojciec Andrzej Derdziuk OFMCap skupił się na trosce o ducha modlitwy i pobożności brata mniejszego. W trzeci dzień kapituły swoim doświadczeniem posługi wobec „trędowatych naszych czasów” podzielił się brat Rafał Gorzołka z Prowincji św. Jadwigi Śląskiej. Na zakończenie natomiast dr Mateusz Tulak, właściwie trzeba by rzec, dał wykład na temat ducha czasów i kondycji religijno-moralnej Polaków a ks. prof. UKSW dr hab. Tomasz Wielebski zreferował zagadnienie nawrócenia pastoralnego i duszpasterstwa misyjnego. Po każdym z wymienionych wystąpień miejsce miała dyskusja, w ramach której bracia żywo zabierali głos i wyrażali swoje opinie i spostrzeżenia w związku z odnośnymi tematami. Ta sama zasada dyskursu panowała w czasie, tzw. spotkań plenarnych odbywających się popołudniami, którym to spotkaniom przewodzili kolejni konkretni moderatorzy – ojcowie: Klaudiusz Michalski, Tarsycjusz Krasucki oraz Kordian Szwarc. W czasie sprawowania Najświętszej Eucharystii zaś słowem bożym dzieli się ojcowie: Ambroży Okroy, Faustyn Sławiński i Eliot Marecki. Ten ostatni oparł swoje głębokie i skłaniające do poważnej refleksji przemyślenia na fragmencie zaczerpniętym z kanonicznego Listu św. Pawła do Galatów: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie” (2,20).

Kapituła uświetniona została występem Zespołu Muzyki Sakralnej „Lumen”. Artyści przedstawili pop-oratorium o Miłosierdziu Bożym. Finałem spotkania natomiast była msza święta, tym razem sprawowana przez Ministra Prowincjalnego ojca dr Bernarda Marciniaka, który skonstatował, że Kapituła Namiotów, czyli to szczególne wydarzenie w swoim wymiarze charakteryzuje się piękną kompozycją klamrową, ponieważ rozpoczęło się Eucharystią i nią się kończy. Ojciec Prowincjał podziękował wszystkim braciom, którzy wzięli udział w spotkaniu, ale także tym, którzy ze względu na wiek, choroby, czy inne ograniczenia zrobić tego nie mogli. Podziękował tym, którzy, dzięki swoim talentom i zmysłom organizatorskim dali strukturę temu wydarzeniu, jak i tym, którzy byli jedynie jego uczestnikami.

Kacper Grys OFM

Za: www.franciszkanie.net