Dominikanie: W Poznaniu uczcili Matkę Bożą Różańcową i wspominali ojca Walentego Potworowskiego

Za wiernych korzystających z ich opieki duszpasterskiej i za zmarłego rok temu ojca Walentego Potworowskiego modlili się poznańscy dominikanie w święto Matki Bożej Różańcowej, która patronuje dominikańskiej świątyni w Poznaniu.

„To jest dla nas ważny dzień, bo wskazuje na doświadczenie opieki Matki Bożej Różańcowej nad Zakonem i naszą tradycję dominikańską z pielęgnowaniem modlitwy różańcowej” – powiedział we wprowadzeniu do liturgii przeor poznańskiego klasztoru, o. Cyprian Klahs.

Uroczystej mszy świętej przewodniczył ks. kanonik Leonard Poloch, były proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela, na terenie której pracują poznańscy dominikanie. Wokół ołtarza zgromadzili się księża diecezjalni i duchowni z innych zakonów obecnych w stolicy Wielkopolski.

W kazaniu ks. Poloch nazwał Zakon Kaznodziejski „szczególną ikoną Matki Bożej Różańcowej”, gdyż – jak podkreślił – „dominikanie ciągle przypominają nam, że modlitwa różańcowa jest kluczem do zbawienia człowieka”.

„Modlitwa różańcowa jest modlitwą ludzi myślących, modlitwą kontemplacyjną, czymś co może najbardziej zbliżyć do Pana Boga” – przekonywał kaznodzieja, polemizując z głosami, które usiłują dyskredytować ten rodzaj modlitwy.

„Weźmy różaniec do ręki, zwłaszcza teraz, kiedy zbliża się Rok Wiary. Jeśli chcemy, żeby Polska zachowała wiarę, jeśli chcemy, by polskie rodziny zachowały wiarę – módlmy się na różańcu” – apelował kanonik Poloch.

Zgromadzeni w dominikańskim kościele modlili się za „czcicieli Matki Bożej Różańcowej, aby pod Jej opieką mogli się doskonalić duchowo”, za „poległych w obronie Kościoła” i szczególnie za zmarłego dokładnie rok temu o. Walentego Potworowskiego, byłego prowincjała Zakonu Kaznodziejskiego i byłego przewodniczącego Konferencji Wyższych przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.

Obchodzone 7 października wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi w bitwie pod Lepanto w Zatoce Korynckiej, która rozegrała się 7 października 1571 roku.

Sułtan turecki, Selim II chciał wówczas podbić całą Europę i zaprowadzić w niej religię muzułmańską. Na wieść o zbliżającej się wojnie ówczesny papież – Święty Pius V, dominikanin i wielki czciciel Matki Bożej rozpoczął żarliwe odmawianie modlitwy różańcowej w intencji powstrzymania islamizacji Starego Kontynentu.

Po klęsce Turków papież był przekonany, że chrześcijańska Europa zawdzięcza ocalenie Matce Bożej i ustanowił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej, zezwalając na jego obchodzenie w kościołach, w których istniały Bractwa Różańcowe. W podzięce za kolejne zwycięstwo nad Turkami odniesione w 1716 roku pod Belgradem, papież Klemens XI rozszerzył to święto na cały Kościół. Zaś pod koniec XIX wieku Leon XIII zalecił, by różaniec odmawiać przez cały październik.

Szczególnymi czcicielami modlitwy różańcowej są dominikanie, którzy rozpowszechnili ją już w średniowieczu. W niektórych kościołach dominikańskich w święto Matki Bożej Różańcowej odbywają się uroczyste procesje różańcowe – m.in. w Jarosławiu, Lublinie i Szczecinie.

sz, dominikanie.pl/brewiarz.pl

Więcej (zdjęcia) na: www.dominikanie.pl


Wspominali ojca Walentego Potworowskiego

Za spokój duszy ojca Walentego Potworowskiego, byłego prowincjała polskich dominikanów, modlono się w Poznaniu w pierwszą rocznicę jego śmierci.

Mszę świętą w kościele Matki Bożej Różańcowej w intencji zmarłego przed rokiem jednego z najbardziej znanych współcześnie polskich dominikanów odprawił 8 października o. Marek Kosacz. Zgromadzeni w dominikańskiej świątyni dziękowali Bogu za długie i owocne życie o. Walentego oraz modlili się o życie wieczne dla niego.

„Był człowiekiem bardzo dyskretnym, oddanym modlitwie różańcowej, wśród braci cieszył się wielkim autorytetem, cechowało go także subtelne poczucie humoru i prostota” – tak wspominają o. Potworowskiego jego współbracia z poznańskiego klasztoru.

Edward Potworowski urodził się 29 maja 1923 roku w rodzinie ziemiańskiej w Wielkopolsce. Podczas wojny był żołnierzem Armii Krajowej, a następnie studiował na Politechnice Gdańskiej, by w 1953 roku wstąpić do Zakonu Kaznodziejskiego, gdzie przyjął imię Walenty. Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1959 roku.

Wielokrotnie wybierany był na przeora klasztorów w Warszawie, Poznaniu i Krakowie. W latach 1982-1985 był prowincjałem Zakonu Kaznodziejskiego w Polsce, a w latach 1982-1984 przewodniczącym Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich.

O. Potworowski był bliskim przyjacielem Jeana Vanier, założyciela wspólnot z osobami niepełnosprawnymi: „l’Arche” oraz „Wiara i Światło”. To w dużej mierze dzięki niemu powstała pierwsza wspólnota Arki w Polsce – w 1981 roku w Śledziejowicach pod Krakowem. W latach dziewięćdziesiątych zaangażował się w Drogę Neokatechumenalną. Był ojcem duchownym w seminarium misyjnym „Redemptoris Mater” w Kijowie.

Przy okazji jubileuszu 50-lecia kapłaństwa napisał: „Proszę Boga i braci, aby wybaczyli mi wszystkie błędy i wady, proszę o modlitwę, abym się dobrze przygotował na spotkanie z Bogiem, kiedy przywoła mnie do Siebie”.

Zmarł w swojej klasztornej celi w Poznaniu 7 października 2011 roku – w święto Matki Bożej Różańcowej, która patronuje tutejszej wspólnocie dominikanów.

Podczas uroczystości pogrzebowych obecny przełożony polskich dominikanów, o. Krzysztof Popławski stwierdził, że o. Potworowski „wyróżniał się wielką klasą ludzką i duchową”. Przypomniał też jego pełną pokory postawę, gdy pytany w czasie choroby przez współbraci, czego pragnie lub potrzebuje, odpowiadał niezmiennie: „nawrócenia”.

sz, poznan.dominikanie.pl, dominikanie.pl

Za: www.dominikanie.pl