Drużyna Dzieła Pomocy św. Ojca Pio pobiegnie dla bezdomnych

Na problem bezdomności, stygmatyzację i odrzucanie w społeczeństwie osób, które nie mają domu, chce zwrócić uwagę drużyna Dzieła Pomocy św. Ojca Pio, która szósty raz wystartuje w krakowskim Półmaratonie Marzanny.

Akcja odbędzie się pod hasłem „Ulica dobra do biegania, nie do mieszkania”.

Chęć dołączenia do drużyny można zgłaszać do niedzieli 11 marca.

Organizowany przez Krakowski Klub Biegacza „Dystans” półmaraton Marzanny to otwarcie sezonu biegowego. W tym roku nastąpi ono 18 marca. Zawodnicy mogą przebiec jeden z dwóch dystansów: zaawansowani 21 km, a początkujący w ramach biegu „Dla Małych Serc” – 10 km.

W zeszłym roku w barwach Dzieła Pomocy św. Ojca Pio pobiegło prawie 100 osób. Na trasie półmaratonu towarzyszyli im kibice – pracownicy i wolontariusze Dzieła – transparentami i okrzykami zagrzewający do sportowej walki.

– W tym roku ten bieg wpisze się w kampanię społeczną NIESTYGMATYCY.PL prowadzoną w ramach roku jubileuszowego: 100-lecia otrzymania stygmatów przez św. o. Pio oraz 50-lecia jego śmierci. Chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na problem stygmatyzacji i odrzucenia osób bezdomnych i spróbować przełamać krzywdzące stereotypy, które często utrudniają ludziom bez domu powrót do samodzielnego życia – mówiła PAP Justyna Nosek z Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

Koordynator inicjatywy „Ulica dobra do biegania, nie do mieszkania”, Ewa Korbut, podkreśliła, że do drużyny może dołączyć każdy, kto czuje się na siłach przebiec jeden z dystansów półmaratonu i komu bliska jest idea pomocy innym.

Prowadzone przez kapucynów Dzieło Pomocy św. Ojca Pio powstało w 2004 r. W dwóch Centrach Pomocy w Krakowie bezdomni mogą umyć się, wyprać odzież, zjeść ciepły posiłek, uzyskać pomoc lekarską oraz wsparcie pracowników socjalnych, psychoterapeutów i doradców zawodowych.

Dzieło prowadzi również program mieszkań wspieranych, w ramach którego osoby i rodziny bezdomne pod opieką pracowników socjalnych i psychoterapeutów doradców uczą się, jak wrócić do samodzielnego życia. Organizacja dysponuje siedmioma takimi mieszkaniami, z których korzysta ponad 20 osób.

PAP/jp

Za: www.deon.pl