Jasna Góra: 12. Pielgrzymka Dziewic i Wdów Konsekrowanych

12. Pielgrzymka Dziewic i Wdów Konsekrowanych odbyła się w sobotę, 2 grudnia na Jasnej Górze z udziałem ok. 200 osób.

Dziewice konsekrowane zobowiązują się do życia w czystości, aby bardziej kochać Chrystusa i lepiej służyć bliźnim. Przykładem swojego życia pokazują, jak służyć Bogu w codzienności, w pracy, w miejscu, gdzie mieszkają, wśród osób, które spotykają każdego dnia. Świadczą o swojej miłości do Jezusa poprzez postawę, zachowanie, rozmowy. W Polsce indywidualne życie konsekrowane wybrały obecnie 292 wdowy, 2 wdowców oraz 259 dziewic.

„Co roku przyjeżdżają tu dziewice konsekrowane, wdowy konsekrowane, pustelnicy, osoby, które są kandydatkami i kandydatami do tych stanów i osoby rozeznające powołanie, głównie do stanu dziewic i do stanu wdów, bo jeśli chodzi o stan pustelniczy, to ta formacja troszeczkę inaczej przebiega” – wyjaśnia Elżbieta Hurman, dziewica konsekrowana z diec. świdnickiej, rzecznik prasowy osób, które podejmują życie w indywidualnych formach życia konsekrowanego.

„Żyjemy indywidualnie, możemy żyć z rodzinami, ja osobiście mieszkam z moją mamą – wyjaśnia Elżbieta Hurman – Żyjemy takim życiem codziennym, bardzo podobnym do ludzi świeckich, nawet bym powiedziała, że żyjemy życiem świeckim, ale nie laickim. Wykonujemy takie zwody, do jakich Pan Bóg nas uzdalnia poprzez chryzmaty, dary, jakimi nas obdarzył, najczęściej są to zawody świeckie. Jest kilka pań, które pracują w kościele, ale to jest nieduża ilość, większość z nas pracuje w normalnych świeckich zawodach, mamy panią położną, mamy panie, które są lekarzami, pielęgniarkami, dużo jest nauczycielek, stan nauczycielski jest jakimś takim podatnym gruntem. Prowadzimy takie życie, wydawałoby się, zwykłe, a jednak ono jest niezwykłe, bo ono jest przepełnione tą relacją z Panem Jezusem”.

Stan dziewic i wdów konsekrowanych z roku na rok rozwija się. Jest coraz więcej powołań, nie tylko w Polsce, ale i za granicą. „To jest odpowiedź na współczesny głód duchowości – wyjaśnia bp Jacek Kiciński, przewodniczący Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego – Wiemy doskonale, że Pan Bóg daje nam swoją odpowiedź na dany czas, a wiemy też doskonale, że w dzisiejszym świecie jest pewien kryzys jeśli chodzi o duchowość, jest kryzys trwałych wartości, dlatego dziewice, jako te osoby, które żyją w świecie, ślubują Panu Bogu swoją oblubieńczą miłość i wierność, wykonując codzienne obowiązki, codzienne zadania, poświęcają się Panu Bogu. To są osoby, które są na ulicach, są pomiędzy nami, ale przede wszystkim są świadkami Bożej miłości. Natomiast wdowy to są te osoby, które ślubowały kiedyś miłość, wierność i uczciwość swoim mężom, ale tak wydarzenia się potoczyły, że zostały wdowami, mąż odszedł do wieczności, dlatego postanowiły już nie wchodzić w żaden inny związek, lecz wybrać właśnie taką oblubieńczą więź z Jezusem Chrystusem i też to są osoby, które służą Kościołowi na różnych odcinkach pracy”.

„Osoby konsekrowane są w sercu Kościoła, ale na swój sposób tę misję realizują. Myślę, że dzisiaj mamy dużo takich sytuacji pokusy taniej popularności, zaistnienia, ktoś lubi być dowartościowany, zauważony, natomiast ten stan indywidualnych form, zarówno dziewice, wdowy, w cichości, w pokorze serca, realizują swoje powołanie. Jest to powołanie poprzez służbę Kościołowi, drugiemu człowiekowi poprzez codzienną, osobistą modlitwę” – wyjaśnia bp Kiciński.

„My to tak odczytujemy, tak to widzimy, że jest to jakiś znak czasu – wyjaśnia Elżbieta Hurman – W momencie kiedy słychać o tym, że zmniejsza się ilość powołań do życia wspólnotowego, w instytutach życia konsekrowanego, czy w zgromadzeniach zakonnych, to my mamy właśnie jakiś taki zauważalny wzrost zainteresowania, a jednocześnie liczby tych osób, które rozeznają swoją drogę do życia w tych stanach. To wynika z potrzeby świata, z tego co jest w tej chwili zauważalne, takiego rozluźnienia w kwestiach i moralności, i obyczajów. Można się dopatrywać różnych rzeczy, jakiejś większej indywidualności kobiet, można to widzieć jako zło i jako dobro, zależy jak na to spojrzeć. Ale na pierwszym miejscu, i to trzeba podkreślać, jest łaska powołania, to jest działanie Ducha Świetęgo, to On tak działa, na miarę czasów”.

Stan wdów i dziewic konsekrowanych istniał w Kościele już za czasów apostolskich. Kiedy jednak od IV wieku zaczęły rozwijać się zakony, forma takiego oddania się Jezusowi zaczęła zanikać. Sobór Watykański II, z uwagi na zubożone życie duchowego Kościoła, na nowo ożywił stan dziewic i wdów konsekrowanych, żyjących w świecie poza wspólnotami zakonnymi.

*

Uczestnicy Pielgrzymki Dziewic i Wdów Konsekrowanych zgromadzili się na Mszy św. o godz. 11.00, której przed Cudownym Obrazem przewodniczył bp Jacek Kiciński, przewodniczący Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.

„Witam was, drogie siostry konsekrowane – zwracał się do zebranych o. Sebastian Matecki, paulin – To pięknie, że przybywacie tu, aby pod okien Tej najbardziej ukonsekrowanej Dziewicy Maryi, którą łaska Boża dosięgła w momencie Jej poczęcia, i konsekrowała, i wybrała, aby stała się Matką Zbawiciela, i również Matką nas wszystkich, by tu Jej zawierzać swoje życie, swoją modlitwę, swoje piękne posługiwanie”.

Homilię wygłosił ks. Arkadiusz Okroj, przewodniczący Podkomisji KEP ds. Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego. „Pewnie nie wszyscy tutaj zgromadzeni wiedzą, kim są te osoby, o których na początku była mowa, a które przeżywają swoje ważne chwile już od czwartku. Kandydatki do stanu dziewic, dziewice konsekrowane, kandydatki reprezentujące inne indywidualne formy życia konsekrowanego, wdowy, które już od lat w ten sposób Bogu służą, myślimy również o pustelnikach. Kim są ci ludzie? – pytał ks. Okroj – Co roku tu się gromadzimy by sobie uświadamiać, że owszem, osoby konsekrowane to ludzie, którzy pewnie mieli swoje projekty, swoje pomysły na życie, swoje tęsknoty, swoje pragnienia, ale nagle przeżyli swoiste zwiastowanie, poczuli, że są powołani, trzęsienie ziemi, zmiana projektów, trzeba podjąć bardzo trudny, ale uczciwy, rzetelny wysiłek rozeznania. Trzeba dojrzeć do decyzji, by jako osoba konsekrowana żyć w Kościele. I wierzyć, że warto porzucić swoje projekty, pomysły i godzić się na Boży scenariusz i reżyserię”.

„Dzisiaj chcemy tutaj, zgromadzeni u stóp Matki, dziękować, że takie osoby w tych czasach pośród nas są” – mówił ks. Arkadiusz Okroj.

*

Pielgrzymka rozpoczęła się w Kaplicy Różańcowej, gdzie miało miejsce spotkanie z bp. Jacekiem Kicińskim, przewodniczącym Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Po południu spotkanie z Podkomisją KEP ds. Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego prowadził jej przewodniczący ks. Arkadiusz Okroj. Obyło się także spotkanie w grupach stanowych i konferencja stanowa.

Pielgrzymkę poprzedziły rekolekcje w dniach 30 listopada – 1 grudnia. Nauki dla stanu dziewic konsekrowanych „Abym była bardziej znana i kochana!” – poprowadził ks. dr Wojciech Niemczewski, Dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Pelplińskiej. Dla kandydatek do stanu dziewic „Namaszczone Duchem Świętym” – poprowadził ks. dr Arkadiusz Okroj, przewodniczący Podkomisji KEP ds. IFŻK, z ekipą dziewic konsekrowanych. Do wdów konsekrowanych i kandydatek mówił ks. Kazimierz Skwierawski (arch. krakowska).

o. Stanisław Tomoń
BPJG/ sm

Za: www.jasnagora.com