Jasnogórskie Dożynki 2016

BPJGRolnicy z całej Polski przybyli  w niedzielę, 4 września na Jasnogórskie Dożynki. Co roku w pierwszy weekend września odbywa się w sanktuarium Ogólnopolskie Święto Dziękczynienia za Plony. Uczestniczy w nim ok. 50 tys. osób. Obecny jest prezydent RP Andrzej Duda

Rolnicy gromadzą się pod hasłem: „Do Matki Miłosierdzia – pielgrzymujemy z dziękczynieniem”. Tradycyjnie pielgrzymi dziękują za tegoroczne plony i proszą o błogosławieństwo Boże na nowy zasiew. Ale okazją do wdzięczności jest w tym roku również jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski, 35. rocznica Dożynek Jasnogórskich oraz 35 lat działalności Koła Gospodyń Wiejskich.

Tegorocznemu spotkaniu przewodniczy diecezja płocka. Dlatego wśród intencji dziękczynnych jest również podziękowanie za peregrynację Ikony Jasnogórskiej po parafiach diecezji.

Ogólnopolskimi starostami dożynek są Marek i Małgorzata Gogolewscy, rodzice pięciorga dzieci, gospodarze ok. 80 hektarów ziemi, kultywujący tradycje patriotyczne i przywiązanie do Kościoła.

*

Od rana na plac przed Szczytem przybywały delegacje z wieńcami żniwnymi. Przed Mszą św. miał miejsce występ zespołu ludowego „Karniewiacy” z Karniewa oraz Chóru Bel Canto z Diec. Pelplińskiej. /posłuchaj w audio/

„Przyjechaliśmy tutaj, żeby kultywować tradycje rolniczego trudu, bo te wieńce pokazują, że trud pracy rolnika nie kończy się na wytworzeniu pożywienia, tylko można z tego robić różne piękne rzeczy, można wytworzyć sztukę ludową, rękodzieło – mówi Renata Nowakowska z parafii Rzepiennik Biskupi – Nasz wieniec składa się głównie z ziaren grochu, kolorowych, a także z fasoli białej. A cała łódź składa się z kłosów pszenicy. Przyjechaliśmy, żeby podziękować Matce Bożej za to, że mogliśmy zebrać plony. Jest to miejsce, gdzie każdy Polak powinien być, każdy rolnik powinien przyjechać i podziękować Matce Bożej. Bo jeżeli człowiek robi, ale nie wzywa tej pomocy boskiej, nie prosi Boga o pomoc, to wtedy ten jego trud może okazać się daremny. My wszyscy o tym wiemy. Dla rolników każdy rok jest ciężki. My jesteśmy z parafii, gdzie są małe gospodarstwa. Tam nikt nie utrzymuje się tylko z ziemi, bo po prostu nie jesteśmy w stanie. Każdy ma jakąś dodatkową pracę. Ale każdy też wie, że jeśli coś urośnie u siebie, na polu, to jest to zdrowe, dobre, jest to po prostu lepsze, niż kupione w sklepie”.

„Prosimy Matkę Bożą o wstawiennictwo w trudnych sytuacjach – mówi Wiesław Mazurek, wójt gminy Radzyń Podlaski, woj. lubelskie – W naszym rejonie jest asf (afrykański pomór świń), jest to rejon produkcji trzody chlewnej, jest to rejon bardzo zagrożony. Również producenci mleka mają wielkie kłopoty, bo dziś otrzymują połowę tej stawki, kiedy zaciągali kredyty i robili biznesplany. Podobnie jest z sadownikami – proponowana cena skupu jabłek to 12 gr za kilogram, poniżej kosztów zbioru. Tak że tego wstawiennictwa Matki Bożej będzie potrzeba dla naszych kochanych rolników, dla tych bardzo pracowitych, którzy nie mają za co utrzymać swoje rodziny. To jest takie dziwne, że ludzie, którzy bardzo ciężko pracują, wykorzystując dorobek pokoleń, bo te gospodarstwa są przekazywane z pokolenia na pokolenie – dzisiaj nie potrafią jednej rodziny wyżywić. Ale jest nadzieja, w tym tygodniu gościliśmy panią wiceminister Ewę Lech, rozwialiśmy o asf i innych problemach, liczymy bardzo na pana prezydenta, panią premier i pana ministra”.

„Długo wiliśmy ten wieniec z pomocą dziewczyn z Koła Gospodyń Wiejskich z Kamiennej Woli – opowiada Józefa Ulaska z parafii Odrzywół w diec. radomskiej – Składa się ze zboża, z owsa, owoców, warzyw i z kwiatów, i chlebek też jest. Czcimy to miejsce, i to bardzo, i jesteśmy wszyscy zakochani w Maryi, i dlatego tu przychodzimy co rok. Ten rok był ciężki, bo jest susza, mało deszczu, wszystko usycha, tak że plony są niższe. Ale mamy nadzieję, że może się wszystko poprawi przy pomocy Boga i Matki Przenajświętszej Częstochowskiej”.

„Któryś rok z rzędu przyjeżdżamy tutaj na Dożynki, staje się to dla nas tradycją – mówi Justyna Jaroszek z parafii Nowy Korczyn – Wieniec jest co roku inny. W tym roku jest złożony z kilku zbóż, co najważniejsze, z naszego lokalnego produktu ‘piękny Jaś’, jest tradycyjnie chlebek, żeby był poświęcony i podzielony później. Chcemy podziękować Bogu za plony i prosić Go o dalsze, podziękować za wszystko. Rok był niestety kiepski, od pewnego czasu susza była, dla rolników jest ubogi urodzaj. Miejmy nadzieję, że Bozia nam dopomoże w przyszłym roku”.

„Wieniec wijemy taki tradycyjny, zawsze w kształcie korony – opowiada Henryka Krzynowek z Kościelca gmina Rędziny, na co dzień działa w zespole ‘Kościelanki’ – Zboża zbieramy z naszych pól. Tu jest jęczmień, jest owies, żyto, pszenica, z tych zbóż, które na naszym terenie są uprawianie. A korona to z dawien dawna jest taka tradycja. Od mamy się nauczyłam, ona mi przekazała takie tradycje wicia wieńca, przyśpiewki, wiersze”.

*

O godz. 11.00 rozpoczęła się Msza św. na Szczycie pod przewodnictwem abpa Wojciecha Polaka, Prymasa Polski.

Słowa powitania w imieniu ojców i braci paulinów wypowiedział o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. Mówił: „’Do Matki Miłosierdzia’, z tym wołaniem, hasłem tegorocznej pielgrzymki rolników stajemy na Jasnej Górze dziękując Bogu za zbiory. Wołamy ‘Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia, witaj Maryjo, Matko tej ziemi, którą użyźnia praca rąk polskiego rolnika. Nasz trud uprawy ziemi przekuwamy dziś na modlitwę dziękczynną i modlitwę błagania. Właściwie winniśmy ucałować spracowane dłonie polskiego rolnika i podziękować za dary nieba, które przez jego pracę mogą gościć w naszych domach. W jubileuszowym Roku Miłosierdzia, w roku Światowych Dni Młodzieży, w roku dziękczynienia za 1050. lat Chrztu Polski szczególnie przeżywanego tutaj z papieżem Franciszkiem (…) witam wszystkich zgromadzonych na tej uroczystej Mszy św.”

„Pamiętając modlitwę papieża Franciszka na Jasnej Górze i jego zapatrzenie w oblicze Maryi z Cudownego Obrazu oraz jego słowa, że w Częstochowie przed Obrazem Matki Bożej otrzymał dar spojrzenia Matki, która jest przede wszystkim Matką narodu polskiego, szlachetnego narodu, który wiele wycierpiał, a dzięki mocy wiary i Jej macierzyńskiej ręki, zawsze podnosił się na nowo, prośmy za siebie nawzajem, byśmy i my pod czułym spojrzeniem Maryi, Matki wzrastali w zaufaniu do Boga, w zaufaniu do siebie nawzajem i byli wytrwali w codziennych zmaganiach” – podkreślił o. przeor.

„My Polacy dobrze wiemy, czym jest wartość ziemi i rolnictwa. Nasi przodkowie z miłością i szacunkiem uprawiali i bronili każdego metra polskiej ziemi. Chcemy i my być wierni temu dziedzictwu. Prymas Polski, Prymas Tysiąclecia Kard. Stefan Wyszyński mówił jakże słusznie: siła Polski opiera się na rolnictwie i dlatego ziemia ojczysta powinna być należycie doceniona i obsłużona” – przypomniał Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

„Szanowni mieszkańcy wsi, jako minister rolnictwa chylę czoła przed waszym przywiązaniem do ziemi. Wiem, że wasza praca to codzienny trud i znój – podkreślał minister – Niestety, w ostatnich latach w imię źle pojętego postępu, polska wieś była niedowartościowana, traktowana po macoszemu, ale my to zmieniamy. Po raz pierwszy sprawy rolnictwa, produkcji żywności i rozwoju obszarów wiejskich zostały ujęte jako zadanie o strategicznym znaczeniu dla państwa polskiego. Rolnictwo musi być jednym z filarów polskiej gospodarki, wszak nasza żywność należy do najlepszej w świecie a spośród naszych wszystkich zasobów naturalnych, ziemia jest jednym z najcenniejszych. Drodzy rolnicy, macie prawo oczekiwać od rządzących pomocy i wsparcia, nasz rząd tak właśnie rozumie wypełnianie swoich obowiązków, dlatego konsekwentnie pracujemy nad przywracaniem rolnictwu właściwej rangi i godności. Stawiamy za cel zapewnienie suwerenności żywnościowej kraju oraz bezpieczeństwa żywnościowego. Taka jest racja stanu i konieczny warunek utrzymania niepodległości. (…) Nie mogę ukrywać, że w sprawie interwencji na rynkach produktów rolnych, nasz rząd nie może podejmować samodzielnie decyzji, lecz musi prawie wszystko uzgadniać porozumieniem z innymi państwami, a także otrzymać akceptację Unii Europejskiej, ale mogę obiecać, że nie spocznę w zabieganiu o poprawę konkurencyjności naszych gospodarstw oraz zwiększenia opłacalności produkcji”.

„Szanowni państwo, uczestnicy Jasnogórskich Dożynek, w imieniu rządu Rzeczypospolitej oraz premier Beaty Szydło, pragnę dziś oddać hołd pracy rolników, ich miłości do ziemi, bo ta miłość zawsze stanowiła mocny fundament, na którym opierała się narodowa tożsamość. Chciałbym podziękować za ciężką, odpowiedzialną pracę” – dodał minister Jurgiel.

„Szanowni Państwo, drodzy rolnicy przybyli tutaj na Jasną Górę do stóp Matki Boskiej Częstochowskiej, naszej Czarnej Madonny, by podziękować. I ja też przybyłem tutaj, aby podziękować Matce Najświętszej za opiekę nad naszą Ojczyzną, za opiekę nad wami, za kolejne plony, które przynoszą naszemu państwu i naszemu społeczeństwu polscy rolnicy. Przybyłem modlić się o dobry następny rok, o rok dobrych plonów, o rok mądrych i roztropnych rządów” – powiedział Andrzej Duda.

„Chciałem wam podziękować również za to, kim i jacy jesteście – mówił dalej prezydent RP – że jesteście tymi, którzy przechowują przez dziesięciolecia, przez stulecia w swoich rodzinach naszą polską tradycję, że wychowujecie dzieci w naszej wierze katolickiej, że wychowujecie je w naszej tradycji, w naszej kulturze, że to właśnie na polskiej wsi ta kultura jest przechowywana, pielęgnowana, ogromnie za to dziękuję (…)”.

„Ten dożynkowy bochen chleba jest prawdziwie dziełem rąk naszych, ale nade wszystko pozostaje owocem Bożego błogosławieństwa, bo wiemy, że tylko wtedy, gdy i w tym konkretnym działaniu, w tym wysiłku pracującego na roli człowieka niebo spotka się z ziemią, a więc ludzki trud, wsparty będzie łaską i miłosierdziem Boga, zrodzi trwały owoc. Tylko wtedy zaspokoi on ludzkie potrzeby, a serce napełni wdzięcznością i nadzieją, że także i tym razem pod naszym polskim niebem chleba będzie pod dostatkiem, co więcej, że będzie on solidarnie dzielony” – powiedział w homilii abp Wojciech Polak.

„Trud i mozół waszej rolniczej pracy, uświęcony mocą Bożego Ducha, wskazuje nam wciąż na tę Ojcowską dłoń, która hojnie karmi do syta wszystko, co żyje i wypełnia dziś, na tym miejscu serce wdzięcznością i radością. Jednocześnie zaprasza i przynagla nas do tego, byśmy tę Boską dłoń jeszcze raz chwycili i naśladowali, tu i teraz, teraz w naszej trosce o potrzeby drugich, przez nasze otwarte serce, przez naszą wyciągniętą do drugiego człowieka dłoń” – mówił kaznodzieja.

„Dzisiaj trzeba również zadać sobie pytanie: czy mój sposób życia i pracy zbliża mnie do Boga czy od Niego oddala? Z pewnością nadal szczególnej uwagi i przypomnienia domaga się wspólne świętowanie dnia świątecznego, zwłaszcza niedzieli – wskazał abp Wojciech Polak – Odwołam się do słów papieża Franciszka, który mówił kiedyś i przestrzegał, że ideologia zysku i konsumpcji chce nam pożreć to święto”.

Prymas Polski podkreślił dalej, że w naszym życiu społecznym, jak również w polityce rolnej potrzeba działań „opartych na wzajemnym zaufaniu i przekonaniu o zaangażowaniu każdego w budowę wspólnego dobra nas wszystkich”. „Nas nie powinien łączyć wspólny interes, ale wspólne dobro” – zaznaczył.

„Siostry i Bracia! Dziękując dziś Bogu za owoce ziemi i pracy ludzkich rąk, prosimy Go, aby umacniał nas w otrzymanym powołaniu, a dając nam wciąż doświadczać swego miłosiernego prowadzenia, czynił z nas ludzi wrażliwego serca i otwartych dłoni” – powiedział na zakończenie abp Wojciech Polak.

Na zakończenie Eucharystii słowa podziękowania skierował bp Edward Białogłowski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy: „Słowa szczególnego podziękowania kieruję do was kochani rolnicy, za waszą miłości do polskiej ziemi, za waszą pobożność, pracowitość, solidarność z ubogimi i potrzebującymi, za waszą wierność polskiej tradycji i kulturze, którą pielęgnujecie w różnych obrzędach w ciągu roku. Dziękuję za modlitwę wdzięczności, za piękne wieńce dożynkowe dziś przywiezione i za wasz pielgrzymi trud. Niech Maryja, Matka Miłosierdzia towarzyszy wam w codziennym życiu i uprosi hojne Boże błogosławieństwo w waszych domach i gospodarstwach”.

Obecni są m.in.: abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; bp Piotr Libera, ordynariusz płocki; bp Henryk Wejman, biskup pomoc. arch. szczecińsko-kamieńskiej; bp Edward Białogłowski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy; ks. prał. Zbigniew Kras, kapelan Prezydenta; ks. Stanisław Sojka, sekretarz Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników oraz diecezjalni duszpasterze rolników, a także ojcowie paulini: o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów oraz o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. Wśród obecnych gości jest Bwalya Stanley Kasonde Chiti, ambasador Zambii, kraju w Afryce, który przyjął polskich tułaczy z Syberii w czasie II wojny światowej.

Starostwie na ręce kapłanów koncelebrujących Eucharystię oraz Prezydenta RP i ojców paulinów, złożyli tradycyjne dary: chleb wypieczony z tegorocznych zbiorów.

Msza św. transmitowana jest przez TVP Info i Radio Katowice.

*

Przed Sumą miała miejsce krótka modlitwa prezydenta RP Andrzeja Dudy w Kaplicy Matki Bożej.

Słowo powitania skierował o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów: „Tu, w tym miejscu (na Jasnej Górze), w sercu Matki czujemy jak bije serce całego narodu, dlatego z wielką radością i wdzięcznością witamy tu przed obliczem Jasnogórskiej Maryi Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej pana Andrzeja Dudę. Pragniemy polecać Jego posługę naszej Ojczyźnie Świętej Bożej Rodzicielce Maryi, by wypraszała Jemu i całej naszej Ojczyźnie obfitość Bożej łaski, to wszystko, co potrzebne jest dla naszego właściwego funkcjonowania jako społeczeństwa, jako narodu, jako państwa. Dlatego Panu Prezydentowi w imieniu wszystkich ojców i braci paulinów pragniemy wręczyć ryngraf z wizerunkiem Jasnogórskiej Bogarodzicy. Wiemy, że w historii ten ryngraf odegrał ogromną rolę, był tarczą, która broniła wojujących o wolność, o dobro naszej Ojczyzny. Niech Maryja z Jasnej Góry ochrania i prowadzi Pana Prezydenta, a Jego posługę powierzamy Świętej Bożej Rodzicielce Maryi”.

*

Już w sobotę, 3 września o godz. 19.00 w bazylice została odprawiona Msza św. rozpoczynająca pielgrzymkę rolników, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Henryk Wejman z diec. szczecińsko-kamieńskiej. Następnie rolnicy uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim pod przewodnictwem abpa seniora Stanisława Nowaka z Częstochowy.

O godz. 21.30 została odprawiona Droga Krzyżowej na Wałach, którą poprowadzili rolnicy diecezji płockiej. Kolejnym punktem modlitwy było nocne czuwanie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej trwające do godz. 4.00.

o. Stanisław Tomoń 
BPJG / dr, mn, es, mś 

Za: www.jasnagora.com