Kapucyni: Para Prezydencka u bł. Honorata

Festyn Rodzinny z błogosławionym Honoratem odbył się w Nowym Mieście już po raz siódmy. Rozpoczął się uroczystą Eucharystią pod przewodnictwem abpa Wacława Depo, metropolity częstochowskiego.

 Wpatrujemy się dzisiaj w tajemnicę życia i cierpienia ojca Honorata, tej jego niezwykłej służby tutaj poprzez konfesjonał. Bardzo potrzebnej nam na ten czas dla przebudzenia sumień i zrozumienia, że nie ma chrześcijaństwa bez krzyża. Tak, jak nie ma chrześcijaństwa bez odniesienia się do Chrystusa – mówił w homilii abp Depo. 

Czas oczekiwania na parę prezydencką wypełniły występ dzieci miejscowej szkoły podstawowej i orkiestry dętej. Wystąpił również aktor Jerzy Zelnik. 

Parę prezydencką przywitał burmistrz Nowego Miasta Mariusz Dziuba i gwardian o. Zdzisław Tokarczyk.

Rodzina stanowi największą wartość; w swojej służbie prezydenckiej będę się nadal starał ze wszystkich sił, aby rodzina otrzymywała wszechstronne wsparcie ze strony Rzeczypospolitej – zadeklarował w niedzielę w Nowym Mieście nad Pilicą prezydent Andrzej Duda.

Andrzej Duda podkreślał, że rodzina stanowi „najważniejszą część naszego społeczeństwa” i „musi być pielęgnowana ze wszystkich sił”. – Ona stanowi największą wartość, wychowuje kolejne pokolenia – dodał prezydent.

Zadeklarował, że w swojej służbie prezydenckiej będzie się nadal starał „ze wszystkich sił, aby rodzina otrzymywała wszechstronne wsparcie ze strony Rzeczypospolitej, bo wolne państwo, silne państwo to takie państwo, które o rodzinę dba i które rodzinę stawia na pierwszym miejscu”. – I to jest obowiązek polskich władz – zaznaczył prezydent.

 Para Prezydencka obejrzała spektakl przygotowany przez uczniów z miejscowej szkoły podstawowej, poświęcony postaci bł. Honorata Koźmińskiego.

Spektakl pokazał tę największą wartość, którą niósł i przekazywał w tamtych trudnych czasach ojciec Honorat. A mianowicie niestrudzone, bez lęku, budowanie wspólnoty na przekór wszystkim zakazom, na przekór wszystkim zagrożeniom – mówił prezydent. Jak zaznaczył, bł. Honorat Koźmiński zachęcał do tworzenia zakonów w Polsce po to, by umacniać ducha narodowego i patriotycznego w Polakach.

Myślę, że dzisiaj jest tutaj z nami i patrzy na nas z radością. Na nas wszystkich, którzy się tutaj spotykamy, w kraju, który jest krajem wolnym i w pełni niepodległym i suwerennym od 28 lat, ale który cały czas się buduje – powiedział o ojcu Honoracie prezydent Polski.

Za: www.kapucyni.pl.