Kraków: już blisko 5 tys. osób wsparło akcję „Wyślij pączka do Afryki”

Od Tłustego Czwartku trwa 6. edycja akcji „Wyślij pączka do Afryki” prowadzonej przez Fundację „Kapucyni i Misje”, która ma wesprzeć projekty misyjne w Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie.

Dzięki zaangażowaniu przedszkoli, szkół, cukierni, parafii oraz blisko 5 tys. indywidualnych darczyńców udało się już zebrać ponad połowę potrzebnej kwoty.

Ofiarność przyjaciół misji kapucyńskich do dnia dzisiejszego przyniosła kwotę 286 269 zł. Część projektów, które ma wesprzeć inicjatywa już zostało podjętych.

– W Afryce już ruszyła budowa przedszkola dla dzieci w Bocaranga, powstaje ogródek zabaw dla dzieciaków w Bam w Czadzie, a projekt dożywiania dzieci w Ndim i Ngaoundaye został już w pełni opłacony – informuje Diana Bonowicz z Fundacji.

W akcję włączyły się żłobki, szkoły podstawowe, licea i szkoły wyższe (na chwilę obecną łącznie 192 placówki edukacyjne i wciąż zgłaszają się nowe), parafie, klasztory, cukiernie oraz 4832 indywidualnych darczyńców, którzy przez stronę www.paczek.kapucyni.pl zakupili „wirtualnego pączka”.

– Przyłączenie się do naszej akcji niesie wartość wychowawczą i uczy praktykowania miłosierdzia. Wyrabia nawyk dzielenia się z ludźmi potrzebującymi, uwrażliwia na krzywdę drugiego człowieka oraz uczy współdziałania w grupie – podkreśla br. Jerzy Steliga OFMCap, prezes Fundacji.

Głównym dniem akcji był Tłusty Czwartek, ale wpłat można dokonywać przez cały Wielki Post aż do Świąt Wielkanocnych.

Numer konta do przelewów tradycyjnych to: 26 1240 4533 1111 0010 5274 9794 (z dopiskiem „Pączek dla Afryki”).

Rok temu inicjatywę „Wyślij pączka do Afryki” wspomogło 250 szkół i przedszkoli oraz 60 cukierni i parafii. Udało się wtedy pozyskać ponad 413 tys. zł.

W Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie pracuje jedenastu polskich misjonarzy kapucynów. Ich obecność tam, często wykracza poza zadania związane z posługą kapłańską.

Kapucyni dokarmiają osierocone, niedożywione dzieci, kopią studnie w wioskach, w których nie ma dostępu do bieżącej wody oraz budują szkoły, bo jak twierdzą, edukacja jest jedyną szansą na zmianę w sercu Afryki.

KAI/jp

Za: www.deon.pl