Lasota: dominikanie nie bali się lustracji

Zakon dominikanów dał przykład modelowego zmierzenia się z lustracją – stwierdził dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie, Marek Lasota podczas sesji naukowej poświęconej represjom komunistycznej bezpieki przeciwko polskim dominikanom i innym zakonom, która odbyła się 7 listopada w Krakowie.

W swoim wystąpieniu Lasota tłumaczył, że IPN podjął na początku swej działalności procesy lustracyjne środowisk kościelnych po to, by „rozpoczynając proces rozrachunku z dwudziestym wiekiem Kościół wyznaczył pewne standardy” innym środowiskom.

„Wasze zgromadzenie podjęło to wyzwanie, próbując wyznaczyć owe standardy, próbując zmierzyć się z przeszłością własnego zgromadzenia, z przeszłością ludzi, którzy bądź to zawiedli, bądź też wykazali się heroizmem. To jest taka sytuacja modelowa” – mówił szef krakowskiego IPN-u.

Przełożony Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego, o. Krzysztof Popławski przyznał, że krakowska konferencja to „kolejny krok w naszym mierzeniu się z historią skomplikowaną i trudną”. „To mierzenie się ze swoją historią pozwala nam odkryć świętość i heroizm, ale także grzech i słabość czy też tchórzostwo” – dodał prowincjał.

Podczas sesji zatytułowanej „Polska Prowincja Dominikanów w latach 1945-1989 na tle sytuacji zakonów męskich w PRL” historycy przybliżyli m.in. postać zmarłego przed trzema laty legendarnego dominikanina o. Adama Studzińskiego – kapelana spod Monte Cassino, a po wojnie duszpasterza środowisk kombatanckich i harcerskich, inwigilowanego przez służby specjalne.

W jednym z referatów omówiono działania władz państwowych i kościelnych wobec o. Sławomira Słomy, duszpasterza akademickiego w Gdańsku w latach 1979-1985, którego wskutek nacisków Służby Bezpieczeństwa przeniesiono do innych klasztorów dominikańskich.

Uczestnicy sesji przedstawili też działania funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa wobec Duszpasterstwa Akademickiego „Beczka” w Krakowie oraz duszpasterstwa studentów w poznańskim klasztorze dominikanów, gdzie w 1961 roku przeprowadzono rewizję. Poruszono też motywy uwikłania się niektórych dominikanów we współpracę z ówczesnymi specłużbami.

„Mam nadzieję, że takie krytyczne spojrzenie na dzieje zakonu, dzieje naszej prowincji, także momenty słabości, pozwolą nam z większą pokorą stanąć i przed Panem Bogiem, i przed ludźmi. A także to odkrywanie prawdy czyni nas bardziej wiarygodnymi świadkami Ewangelii” – podkreślił o. Popławski.

Sesję zorganizowały Dominikański Instytut Historyczny i Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Ojców Dominikanów.

dj, sz / dominikanie.pl

Za: www.dominikanie.pl