Prawo o działalności leczniczej zagraża istnieniu hospicjów

Duże zaniepokojenie rządowymi zmianami w finansowaniu placówek pomagającym osobom potrzebującym wyrazili księża marianie posługujący w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej. O niepokojach kapłanów oraz osób pracujących w hospicjum poinformował na specjalnej konferencji prasowej rzecznik sanktuarium, ks. dr hab. Piotr Kieniewicz MIC.

Podczas spotkania ks. Kieniewicz zwrócił uwagę na fakt, iż plany rządu związane z ograniczeniem możliwości finansowania placówek takich, jak licheńskie hospicjum, może być przyczynkiem do ich likwidacji. Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje utrzymanie hospicjów w ok. 40 procentach. Pozostałą, brakującą kwotę niezbędną do prawidłowego funkcjonowania tych placówek, ich administratorzy muszą pozyskiwać z innych źródeł: od prywatnych sponsorów, z darowizn, ze zbiórek publicznych. Jednym ze sposobów pozyskania środków finansowych na funkcjonowanie m.in. Hospicjum im. bł. Stanisława Papczyńskiego jest przekazywanie 1% podatku przez osoby fizyczne, składające roczne zeznania podatkowe PIT.

Rządowe propozycje zmiany ustawy zakazującej przekazywania 1% na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego mogą doprowadzić do ich zamknięcia. – Nie chodzi tylko o licheńskie hospicjum, ale o znakomitą większość hospicjów w Polsce prowadzonych przez różnego rodzaju organizacje charytatywne, stowarzyszenia kościelne, osoby prawne, kościoły, zakony. To są wszystko organizacje, które do tej pory służyły ogromnej rzeszy ludzi, o których tak naprawdę służba zdrowia nie jest w stanie się zatroszczyć. Z dniem 1 lipca br. de facto wszystkie te organizacje i ośrodki zdrowia stracą możliwość efektywnego funkcjonowania – powiedział w trakcie konferencji prasowej rzecznik licheńskiego sanktuarium.

Zdaniem Alicji Libiczewskiej-Dajczak, radcy prawnego pracującego w licheńskim hospicjum, zmiany w prawie, jakie proponuje Ministerstwo Zdrowia mogą spowodować bardzo duże problemy w funkcjonowaniu placówki pod kątem administracyjnym i prawnym. – Fundacja Spem Donare, w ramach realizacji swoich zadań statutowych, zajmuje się prowadzeniem hospicjum stacjonarnego. Sytuacja prawna jest taka, że Fundacja działa jako organizacja pożytku publicznego. Działalność pożytku publicznego jest to działalność społecznie użyteczna, prowadzona przez organizacje pozarządowe. Cechą główną działalności pożytku publicznego jest to, że nie jest ona działalnością gospodarczą. W związku z wejściem w życie ustawy o działalności leczniczej zachodzi kolosalna zmiana, dlatego że ustawa o działalności leczniczej, która weszła w życie w lipcu ubiegłego roku, definiuje fundacje, stowarzyszenia, instytucje kościelne, jako instytucje lecznicze. Kluczowym przepisem, który dokonuje przewrotu jest art. 16 o działalności leczniczej, który stanowi, że prowadzenie działalności leczniczej jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów o prowadzeniu działalności gospodarczej. Stawia nas to w takiej sytuacji, że stajemy się z mocy prawa podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą. Stoi to w kolizji z przepisami ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, dlatego że z mocy tej ustawy nam (czyt. hospicjum) nie wolno prowadzić działalności gospodarczej. W związku z tym wchodzimy w konflikt dwu ustaw: ustawy o działalności leczniczej i ustawy o działalności organizacji pożytku publicznego i wolontariacie.

Zdaniem Libiszewskiej-Dajczak taka sytuacja jest nie do pogodzenia z realiami hospicjum, gdyż jeśli ustawa nie ulegnie zmianie, w drugiej połowie roku, licheńskie hospicjum stanie się podmiotem gospodarczym. Taki stan rzeczy pozbawi hospicjum możliwości korzystania ze zwolnień z opodatkowania jakie w tej chwili daje ustawa o działalności pożytku publicznego oraz ubiegania się o 1% podatku dochodowego, pozyskiwania nieopodatkowanych darowizn na finansowanie działalności leczniczej hospicjum.

Bardzo ważnym elementem warunkującym prawidłowe działanie hospicjów jest wolontariat. – Na oddziale hospicyjnym w Licheniu realizujemy ideę opieki paliatywnej. Jest to opieka nad umierającymi, nieuleczalnie chorymi pacjentami w schyłkowej fazie życia. Jest to opieka w zespole wielodyscyplinarnym. Nieodłącznymi członkami podstaw idei tego zespołu są wolontariusze. Obok lekarzy, pielęgniarek, opiekunów, rehabilitantów medycznych, fizjoterapeutów i terapeutów zajęciowych są także wolontariusze. Szczególnie wolontariusze medyczni – ci, którzy wchodzą na oddział po ówczesnym uzyskaniu niezbędnego przeszkolenia, poświęcają im swój czas. To jest praca, która często zaczyna się od trzymania za rękę. Wolontariusze zaprzyjaźniają się z chorymi, wypełniają ten czas, kiedy my nie jesteśmy przy łóżku, gdyż praca na oddziale hospicyjnym jest pracą bardzo wyczerpującą i obciążającą pod względem psychicznym, zwłaszcza w obliczu śmierci. Dzięki wolontariuszom opieka hospicyjna jest zdecydowanie bardziej wydajana – powiedział Jacek Czerniak, lekarz naczelny licheńskiego hospicjum.

Obecnie w licheńskim hospicjum pracuje 58 pracowników etatowych oraz 28 wolontariuszy. Jak dodaje ks. Kieniewicz sytuacja, przed jaką zostają postawione placówki takie jak licheńskie hospicjum, jest niezwykle trudna i w dosyć krótkiej perspektywie może oznaczać ich likwidację.

Hospicjum im. bł. Stanisława Papczyńskiego zostało oficjalnie otwarte 6 stycznia 2009 roku. Zostało powołane do życia jako wotum dziękczynne za dar beatyfikacji ojca Stanisława Papczyńskiego, Założyciela Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia NMP. Błogosławiony powierzył założonemu przez siebie Zgromadzeniu troskę o dusze zmarłych, ale również troskę o to, by ci, którzy żyją, byli dobrze przygotowani na śmierć. Dlatego też powstałe w Licheniu hospicjum nosi jego imię. Podczas uroczystości beatyfikacyjnych (16 września 2007 roku) poświęcony został kamień węgielny pod budowę placówki. Dokonał tego legat papieski, kard. Tarcisio Bertone.

Hospicjum im. bł. Stanisława Papczyńskiego pomaga pacjentom w godnych warunkach doczekać końca swojego ziemskiego życia. Aktualnie w hospicjum przebywa 20 pacjentów. Od momentu uruchomienia placówki w 2009 roku na oddział przyjęto ponad 400 pacjentów.

Robert Adamczyk

Za: www.marianie.pl


Polska: hospicja to nie biznes!

Nowe prawo o działalności leczniczej zagraża istnieniu hospicjów. Przyczynkiem do ich likwidacji mogą być plany rządu związane z ograniczeniem możliwości finansowania takich placówek.

Zgodnie z prawem, które zacznie obowiązywać od 1 lipca br., placówki opieki medycznej (w tym hospicja) prowadzone przez fundacje i stowarzyszenia, Kościoły, kościelne osoby prawne, związki wyznaniowe – w zakresie wykonywania działalności leczniczej – muszą zostać przekształcone w spółki prawa handlowego, zaś opieka medyczna ma być prowadzona na zasadzie działalności gospodarczej.

Praktyczną konsekwencją tej zmiany jest ograniczenie ich możliwości pozyskiwania środków finansowych z darowizn (odebranie przychodów z 1 proc. podatku), jak też brak możliwości angażowania wolontariuszy do pracy związanej z opieką medyczną. Uznanie opieki zdrowotnej za działalność usługową oznacza objęcie jej opłatami podatkowymi.

Ponieważ znakomita większość istniejących w Polsce hospicjów jest placówkami charytatywnymi, nowe prawo doprowadzi do ich upadku, a co za tym idzie – odbierze chorym możliwość uzyskania profesjonalnej opieki paliatywnej. Zagrożenie jest tym poważniejsze, że Ministerstwo Zdrowia w praktyce zapowiedziało zamknięcie programów specjalizacji opieki paliatywnej dla pielęgniarek i odmówiło finansowania specjalizacji w opiece paliatywnej dla lekarzy.

Przy sanktuarium Matki Bożej w Licheniu od trzech lat działa Hospicjum im. Bł. Stanisława Papczyńskiego. Z jego pomocy skorzystały w tym czasie setki osób. Opieką objęci są nie tylko chorzy i umierający, ale także ich rodziny. Wiele rodzin skorzystało z możliwości wypożyczenia specjalnych łóżek dla swoich chorych. Nowe prawo stwarza zagrożenie dla dalszego funkcjonowania tego dzieła miłosierdzia, podobnie jak innych hospicjów w Polsce.

P. Kieniewicz MIC, Licheń

Za: Radio Watykańskie