„O prześladowaniach trzeba mówić głośno”

W sobotę 13 maja 2017 r. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbyła się sesja naukowa o terroryzmie i prześladowaniach za wiarę.

Połączona ona była z modlitwą pod przewodnictwem bpa Błażeja Kruszyłowicza o pokój na świecie przez przyczynę błogosławionych misjonarzy-męczenników: Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka oraz premierową projekcją filmu o sile różańca. Okazją była setna rocznica objawień fatimskich i pierwsza rocznica krucjaty różańcowej w obronie przed terroryzmem.

Zaproszeni prelegenci mówili o przeszłości i teraźniejszości, o przyczynach i skutkach prześladowań oraz o koniecznych rozwiązaniach, które zahamują bądź zminimalizują cierpienia niewinnych osób.

Doktorant Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, o. Rafał Antoszczuk przypomniał, że chrześcijaństwo od samego początku swojego istnienia odznaczało się oddawaniem życia i przelewaniem krwi dla ocalenia wyznawanych wartości i ku ugruntowaniu wyznawanej wiary, a sam założyciel Kościoła, Jezus Chrystus, przelał swoją krew dla naszego zbawienia.

Na licznych przykładach pokazał, że franciszkanie, wierni ewangelicznym zasadom, od samego początku swego istnienia, aż po dzień dzisiejszy, kropieni są krwią męczenników. Wyliczył, że rodzina franciszkańska ma 265 męczenników.

Prof. UPJPII o. dr hab. Zdzisław Gogola szczegółowo omówił jeden przykład – historię założenia misji w Peru i śmierci męczeńskiej o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka oraz ich drogę na ołtarze.

Prof. UPJPII ks. dr hab. Andrzej Bruździński udowodniał, że wszystkie tragedie biorą początek od błędów w myśleniu i że istotne jest znać historię, aby się ona nie powtarzała.

Przekonywał, powołując się na wypowiedzi papieża Piusa XI, że w życiu społecznym czy ekonomicznym potrzebne jest pewne minimum moralności, pewne poczucie odpowiedzialności, bo inaczej pozostaje terror.

Dyrektor Sekcji Polskiej organizacji „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” ks. dr. hab. Waldemar Cisło podkreślał, że chrześcijanie są najbardziej prześladowaną religią, i że najgorszą rzeczą, jaką można zrobić, to stać się Kościołem milczenia.

„Musimy być głosem tych którzy głosu nie mają. To każdy z Państwa musi upominać się o tych, którzy dziś oddają życie za Chrystusa. To jest twój i mój obowiązek, być ich głosem, bo ich się nie słucha” – apelował.

„Zajmujemy się skutkami, a nie zajmujemy się przyczynami. Te wielkie instytucje międzynarodowe nie chcą wziąć odpowiedzialności za to, co się dzieje. A ci ludzie o jedno proszą: ‘Dajcie nam pokój’” – dodał ksiądz profesor.

Eurodeputowany prof. dr. hab. Ryszard Legutko mówił z kolei niekrwawych prześladowaniach, choć bardzo dotkliwych – o dyskryminacji chrześcijan w Europie, która przejawia się choćby w atakach na świątynie, tworzeniem prawa wyraźnie skierowanego przeciw chrześcijaństwu, prawodawstwie nakładającym obowiązek absolutnego posłuszeństwa w sprawach, których decyzje wyraźnie gwałcą sumienia, usuwaniem klauzuli sumienia.

„O prześladowaniach trzeba mówić głośno, organizować się, protestować, działać na rzecz zmian. Bo tylko w ten sposób rzecz można poprawić. Jeśli my nie będziemy mówić, to nikt nie będzie mówił” – nie ukrywał.  

Prowincjał franciszkanów wskazał na najważniejsze narzędzie na najbardziej skrajne prześladowania niewinnych ludzi, czyli na zamachy terrorystyczne. Jest nim krucjata różańcowa zainicjowana w ubiegłym roku podczas Zwyczajnej Kapituły prowincjalnej krakowskich franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej.

„Za jej patronów obraliśmy Błogosławionych Misjonarzy-Męczenników, którzy nie ulękli się terrorystów i świadomie oraz dobrowolnie oddali swoje życie za Chrystusa i bliźniego” – wyjaśnił.

Br. Jan Hruszowiec – promotor kultu bł. Zbigniewa i bł. Michała, przywołując konkretne liczby, pokazywał jak wielką cześć odbierają oni w kraju i za granicą, mimo, że od ich beatyfikacji minęło dopiero półtora roku.

„172 miejsca z ich relikwiami I stopnia, 172 tys. obrazków i 32 tys. różańców z ich relikwiami II stopnia oraz 85 dni z Męczennikami” – wyliczał.

O skuteczności modlitwy różańcowej opowiadał też film „Teraz i w godzinę śmierci” w reż. Mariusza Pilisa i Dariusza Walusiaka, wyświetlony na zakończenie sesji. Swoją prapremierę miał dwa dni wcześniej w krakowskim kinie „Kijów“.

Organizatorzy – Prowincja św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Franciszkanów w Polsce; Biuro Promocji Kultu męczenników Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię oraz Instytut Historii na Wydziale Historii i Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II  w Krakowie – przypomnieli też dokument Krzysztofa Tadeja o Błogosławionych Misjonarzach-Męczennikach „Życia nie można zmarnować”.

jms

Za: www.franciszkanie.pl