Ogólnopolski Dzień Modlitw Rycerstwa Niepokalanej

27 lipca w Niepokalanowie  odbył się „Ogólnopolski Dzień Modlitw Rycerstwa Niepokalanej”, który trwał do dnia następnego.  Jest już tradycją, że w ostatnią sobotę i niedzielę lipca każdego roku gromadzą się Rycerze Niepokalanej na nocnym czuwaniu.

Związane jest to z datą pójścia św. Maksymiliana na śmierć do bunkra głodowego w Auschwitz.

Rycerstwo trwając się w tym czasie na modlitwie, chciało  przede wszystkim uwielbiać Boga w Trójcy Świętej Jedynego w osobie św. Maksymiliana Marii Kolbego, a św. Maksymilianowi dziękować za akt heroicznego czynu, nazwanego czynem oświęcimskim. Matce Bożej Niepokalanej jeszcze raz powierzyć swoje Rycerstwo, swoje życie, swoją działalność apostolską na wzór św. Maksymiliana.

Tegoroczne spotkanie rozpoczęło się od uroczystej Eucharystii w Bazylice, której przewodniczył Ks. Abp Edmund Piszcz (z Olsztyna). Wraz z nim w koncelebrze uczestniczyło 23 kapłanów, którzy przyjechali z różnych stron Polski. Wszystkich uroczyście przywitał o. Stanisław Maria Piętka – Prezes Narodowy MI. W swojej homilii abp Edmund zwrócił uwagę na wielką wiarę i wielką miłość w życiu św. Maksymiliana. ”Kiedy patrzymy na wiarę Ojca Kolbego, to zastanawiamy się, kiedy w nim zrodziła się tak wielka wiara? Tak żywa wiara?  I pragnienie, że do Jezusa idzie się przez Niepokalaną?  Być może było tak, że gdy wniknął w treść Ewangelii, zauważył, że Jezus  nigdy nie pytał: czy wierzysz w Moją naukę? Nigdy nie pytał czy ty wierzysz w moją moralność? Czy ty wierzysz w Mój światopogląd? Takich pytań Jezus nigdy nikomu nie postawił. Ale postawił jedno ważne pytanie. Czy ty we Mnie wierzysz? Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego? Tutaj tkwiła cała tajemnica głębi tej wiary, że nie jest ona jakąś wiedzą, nauką, ideologią, światopoglądem czy nawet moralnością czy etyką! jest ona więzią z Osobą, z Osobą, która nazywa się Jezus Chrystus. Jezus pyta i dziś – „czy wierzysz we Mnie, Syna Człowieczego?” Dalej kaznodzieja mówiąc o św. Maksymilianie zwrócił uwagę na to, że wiara musi być połączona z miłością. Tak jak Jezus tak i o. Kolbe wziął na serio te słowa: „Nie ma większej miłości nad tę, iżby ktoś życie swoje oddał za braci swoich”.

 Po Eucharystii wikariusz klasztoru – o. Marian Płuciennik w imieniu gwardiana – o. Mirosława Bartosa i oraz całej wspólnoty niepokalanowskiej   przekazał na ręce głównego celebransa Ks. abpa Edmunda Piszcza,  obraz Matki Bożej Niepokalanej i św. Maksymiliana, wykonaną na ceramice.

kolejnym punktem spotkania był wykład Prezesa Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, dra inż. Antoniego Zięby pt. „Pilne zadania katolików świeckich w dziele obrony życia”. Prelegent, który jest też członkiem Stowarzyszenia „Rycerstwa Niepokalanej” podzielił się z uczestnikami spotkania ciekawymi spostrzeżeniami i wskazał na kilka kluczowych zadań jakie w obecnej sytuacji stają przed ludźmi wierzącymi, którzy są zaangażowani w działalność Kościoła – jako laikat świecki. Kilka lat temu polscy obrońcy życia zwrócili się do Stolicy Apostolskiej, aby uczynić św. Maksymiliana patronem obrońców życia na całym świecie, który oddając życie uratował życie ojca rodziny. Prelegent wskazał na cztery zasadnicze zadania jakie stoją dziś w Polsce przed obrońcami życia, a wiec i przed Rycerzami Niepokalanej: „Pierwsze zadanie to modlitwa. Drugie to uczenie się, zdobywanie potrzebnej wiedzy. Trzecie to uczenie innych – czyli  – apostolstwo. Czwarte to świadczenie konkretnej pomocy”. Św. Maksymilian – wielki apostoł prasy katolickiej, tytan pracy apostolskiej – powiedział jasno: „Naszym najważniejszym zadaniem jest MODLITWA” Poprzez modlitwę możemy rządzić całym światem, oczywiście poprzez działanie Najświętszej Maryi Panny i Trójjedynego Boga. Prelegent też przypomniał wezwanie Jana Pawła II z 7 czerwca 1979 r. do wytrwałej modlitwy w życiu osobistym i rodzinnym. „Bez modlitwy dziś nie da się nic osiągnąć”. Wydaje się, że świat zatracił sens swego istnienia, walą się fundamenty moralności nie tylko u nas w Polsce ale i w świecie. W tych wielkich zmaganiach o życie, bez modlitwy nic nie uczynimy – to kolejna puenta pana inżyniera.

Mamy dziś katastrofę w świecie mediów publicznych i komercyjnych. Dlatego musimy też dziękować Bogu za to, że mamy media katolickie: „Radio Maryja” i „Telewizje Trwam” ale też i „Radio Niepokalanów”. Trzeba te media wspierać, popularyzować, zachęcać wszystkich naszych rodaków do korzystania z uczciwych katolickich mediów – to kolejna wskazówka prelegenta skierowana do członków „Rycerstwa Niepokalanej”.

Prawo do życia jest prawem człowieka, fundamentalnym prawem człowieka, nie wyznaniowym. Życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia. To fakt medyczny, biologiczny, niepodważalny, fakt naukowy. Podawany dzisiaj w poważnych opracowaniach naukowych. Żadne stanowione przez ludzi prawo nie może zezwalać na zabijanie absolutnie niewinnych i skrajnie bezbronnych ludzi – jakimi są poczęte i nienarodzone dzieci.

Jako „Rycerze Niepokalanej” – musimy bronić życia i to mądrze. „Nie wystarczy tylko bronić życia, ale trzeba je bronić mądrze” – tak mówił bł. Jan Paweł II.

Na koniec swego wystąpienia – Prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka – dr inż. Antoni Zięba przypomniał kilka ważnych dat, które każdy „Rycerz Niepokalanej” powinien mocno sobie wziąć do serca, mianowicie: 25 marca – to Dzień Świętości Życia (dzień Zwiastowania Pańskiego). Dzień wcześniej: 24 marca – Państwowy Narodowy Dzień Życia (uchwała Sejmu RP). 27 kwietnia – Narodowy Dzień Pokuty (za wprowadzenie Ustawy aborcyjnej w 1956r.)

O godz. 21:00 zebrani w Bazylice niepokalanowskie uczestniczyli w retransmisji przemówienia papieża Franciszka, skierowanego do młodzieży Rio w Brazylii. Apel ten poprowadził redaktor naczelny „Rycerza Niepokalanej” – o. Piotr Maria Lenart.

Nabożeństwem wynagradzającym (prowadziła wspólnota MI z Warszawy Rembertowa) Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, zaczęło się nocne czuwanie Ogólnopolskiego Dnia Modlitw Rycerstwa Niepokalanej. Później przyszła pora na rozważanie Tajemnic radosnych różańca świętego, które prowadziła wspólnota MI z Bełchatowa oraz na Eucharystię sprawowaną o północy przez Wiceprezesa Narodowego MI – o. Janusza M. Szypulskiego wraz z 10 kapłanami. Po liturgii Eucharystycznej rozważano Drogę krzyżową, którą poprowadziła wspólnota MI z Zawiercia. Następnie kontynuowano modlitwę poprzez rozważania różańcowe, prowadzone przez poszczególne wspólnoty MI.  Tajemnice światła – wspólnota MI z Białegostoku,  tajemnice bolesne – wspólnoty MI z Tarnowa i Dębicy. A tajemnice chwalebne wraz z Litanią Loretańską poprowadziła wspólnota MI z Gdyni. Był też czas na indywidualną modlitwę, a odśpiewanymi z rana Godzinkami o Niepokalanym Poczęciu NMP w Bazylice kontynuowano dalszy czas Modlitw Rycerstwa Niepokalanej.

O. dr Ignacy Kosmana o godzinie 9:00 w Sali św. Bonawentury przybliżył nam postać założyciela Niepokalanowa w referacie zatytułowanym „Wiara św. Maksymiliana – jej źródła i znamiona”. Jak mówi jeden z biografów Świętego,  o. Jerzy Domański –  „św. Maksymilian, wierzył szczerze we wszystko, jak dziecko. Rozumował jak myśliciel, widział jak mistyk w ekstazie kontemplacji”. Chęć przybliżenia ludzi do poznania i pokochania Boga przez Niepokalaną była tak mocna, że nie licząc się z własnymi skromnymi siłami, pełen wiary podejmował kolejne dzieła znacznie przerastające możliwości chorego i nieposiadającego funduszy człowieka – stwierdził o. Ignacy. „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia – przez Niepokalaną” – to ważne motto życiowe o. Maksymiliana, które mu towarzyszyło przez całe jego życie. Wiara św. Maksymiliana była wiarą rozumną i logiczną. Jego wiara była fundamentalnie racjonalna. Świadczy o tym praktyka życia, liczne jego wypowiedzi o istocie wiary, spisane w Konferencjach dla braci oraz fakty zanotowane w Auschwitz, choćby to jego ostatnie kazanie wygłoszone w dniu Bożego Ciała – zatytułowane: „Niepokalana a Trójca Święta”.

Ojciec Kolbe pojmował wiarę jako akt rozumu, który na rozkaz woli poruszanej łaską Bożą uznaje Prawdę Objawioną. Uważał, że wiara nie jest tylko sprawą uczuć, nastrojów czy wychowania. To rozum poznaje Prawdę Objawioną a wola ostatecznie ją przyjmuje. Istotnym elementem osobowym aktu wiary jest – jego rozumność. Wiara i rozumienie należą do siebie – jak to w swym referacie zauważa o. dr Ignacy Kosmana. Wiara o. Maksymiliana była dynamiczna, tak jak jego życie – było nieustannym dawaniem świadectwa Ewangelii. W to co wierzył i praktykował w życiu, tego też nauczał innych.

Wiara wiąże się z krzyżem i jest w istocie aktem heroicznym. Heroizm wiary o. Kolbego przejawiał się w całym jego życiu. Wszędzie, gdzie przebywał stawał się dla innych wzorem człowieka wierzącego. Człowieka, który nie tylko wierzy w Boga, ale Bogu wierzy. Jego wiara była żywa, pozbawiona egoizmu, nie był do nikogo uprzedzony, kochał wszystkich.

Doskonałym uzupełnieniem referatu o. dra Ignacego Kosmany był spektakl, którzy wystawili nasi Bracia z klasztoru niepokalanowskiego. „Męka świętego Maksymiliana Kolbe” wg Kazimierza Brauna, w reżyserii Anny Osławskiej. Opowieść zaczyna się od aresztowania o. Maksymiliana przez Niemców w czasie II wojny światowej, 17 lutego 1941. Obejmuje jego cierpienia w więzieniu na Pawiaku w Warszawie i kończy się na jego męczeńskiej śmierci w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, 14 sierpnia 1941. Przesłaniem spektaklu jest szerzenie chwały Bożej przez Niepokalaną w duchu św. Maksymiliana Marii Kolbego. Misterium ilustrują wyświetlane na ekranie obrazy związane z życiem i męką św. Maksymiliana. Całość jest wzbogacona muzyką Fryderyka Chopina i Krzysztofa Pendereckiego.

Ostatnim i kulminacyjnym punktem Ogólnopolskiego Dnia Modlitw Rycerstwa Niepokalanej była Eucharystia sprawowana w Bazylice niepokalanowskiej. Liturgii przewodniczył Prowincjał o. Wiesław Pyzio, z warszawskiej Prowincji Matki Bożej Niepokalanej Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. Wraz z głównym celebransem przy ołtarzu było 18 kapłanów, którzy włączyli się w zakończenie zjazdu Rycerstwa.

Myślą, która przewijała się podczas homilii wygłoszonej przez głównego celebransa była – wiara obecna w życiu św. Maksymiliana Marii Kolbego. Gromadzimy się w miejscu, które jest owocem wiary jednego człowieka, który potrafił zarazić tym charyzmatem innych – jak to zauważył na początku swego wystąpienia o. Wiesław. Święci nigdy nie przemijają, oni są zawsze aktualni – jak to podkreślał bł. Jan Paweł II. Oni zawsze inspirują naszą rzeczywistość, pomimo, że przeminęli, pomimo, że jak mówimy należą już do historii – oni ciągle inspirują. Dla nas ludzi XXI w. potrzebni są święci po to, żeby móc się im przyjrzeć. By móc od nich nauczyć się właściwych postaw, właściwych wyborów na nasze życie. Św. Maksymilian należy do tych, którzy zostawili nam przepiękną szkołę wiary. Jeśli gromadzimy się w Niepokalanowie jako Rycerze, to ta nasza postawa powinna być rycerska, czyli twarda, otwarta, stanowcza, taka z przekonaniem, bo z tym kojarzą się nam rycerze. Rycerze kojarzą się z wielką odwagą, a dzisiaj potrzeba ludzi by szli na ulice z odwagą i przekonywali o wierze, mówili o Panu Bogu. Wiary uczymy się w rodzinie. Jeśli dzisiaj wiara jest słaba, jeśli wiara dzisiaj nie ma odwagi, jeśli boimy się dzisiaj świadczyć o naszej wierze, to być może dlatego, że mamy jakąś fałszywą wizje Pana Boga, czy złą interpretację naszej wiary. Często jest tak, że słabo albo wcale nie świadczymy o Panu Bogu. A może Bogiem dla człowieka jest ta rzeczywistość, której poświęcamy najwięcej czasu. Popatrzmy na nasze życie rodzinne, wspólnotowe. Ile miejsca zajmuje Bóg. Ile miejsca zajmuje Bóg w naszych rozmowach rodzinnych, wspólnotowych? Ile miejsca zajmuje Bóg w rodzinie. Ośmielę się powiedzieć , że dziś wierzymy innym prorokom. Wierzymy tzw. prorokom śmierci, którzy ciągle narzekają, którzy ciągle straszą, którzy ciągle przepowiadają koniec Kościoła. Wierzymy prorokom, którzy po raz kolejny uśmiercają Boga. Takimi prorokami śmierci są dziś masmedia, które nas poniekąd otaczają i od nich czerpiemy „prawdy na nasze życie”. Bo im większe stają się telewizory, tym mniejszy staje się krzyż w naszym domu! Tym słabsza jest prawda o miłości Boga do człowieka. Tym słabiej przemawia krzyż. A być może w tych naszych pięknych domach, by może nie ma miejsca na krzyże. Bo to już niemodne, niepoprawne, wstydzimy się, bo co powiedzą znajomi gdy przyjdą. Czy patrzymy na krzyż, który ma ciągle przemawiać? Często rozmijamy się z prawdą. Żyjemy podwójnym życiem. Żyjemy schizofrenią duchową, bo mówimy a nie żyjemy. Jesteśmy przede wszystkim powołani do tego, aby życiem potwierdzić  naszą wiarę. Tego uczy św. Maksymilian. Wiara i jej siostra miłość kazała mu iść i oddać życie za drugiego człowieka. Nic innego. Nie ma innej racji by postąpić w taki sposób.

Ostatnim akordem Eucharystii kończący Ogólnopolski Dzień Modlitw Rycerstwa Niepokalanej było odmówienie Aktu oddania się Niepokalanej oraz końcowe podziękowania Prezesa Narodowego MI – o. Stanisława Marii Piętki.

o. Jacek Staszewski OFMConv 

foto. br. Mieczysław Wojtak OFMConv