Ojciec Cadoré: w życiu duchowym zaakceptujcie Jezus

W rozwoju życia duchowego o wiele ważniejsze od sposobów przeżywania religijności jest poznanie Boga – stwierdził 5 maja w kościele dominikanów w Poznaniu generał Zakonu Kaznodziejskiego, ojciec Bruno Cadoré.

Poznański klasztor to kolejne miejsce, które odwiedził francuski dominikanin podczas trwającej od połowy kwietnia generalskiej wizytacji Polskiej Prowincji Dominikanów.

W kościele Matki Bożej Różańcowej o. Cadoré wygłosił kazanie. Mszy świętej z udziałem poznańskiego konwentu – czyli wszystkich mieszkających w danym klasztorze zakonników – przewodniczył asystent Generała, polski dominikanin o. Wojciech Delik.

W swoim kazaniu Generał nawiązał do czytanej w tym dniu Ewangelii według Świętego Jana, gdy na nalegania uczniów, by Jezus pokazał im Ojca, Zbawiciel odpowiedział: „Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie”. Scenę tę kaznodzieja odniósł do duchowych doświadczeń współczesnych chrześcijan.

„Czasem się zdarza, że nie bardzo wiemy, co zrobić, żeby dalej pójść w życiu duchowym. Czy trzeba specjalnie się modlić, a może więcej się modlić? Może trzeba więcej pokuty czynić, a może uczestniczyć w wielkich celebracjach? Albo raczej pozostawać na samotnej modlitwie? Czy czytać Biblię, czy też inne świadectwa? Modlić się różańcem?” – wyliczał o. Cadoré dylematy dzisiejszych wyznawców Chrystusa.

„Krótko mówiąc, często zupełnie nie wiemy, w jaki sposób ustawić naszą modlitwę. Można się nawet zniechęcić” – przyznał przełożony generalny Zakonu Kaznodziejskiego.

W odpowiedzi na te wątpliwości, kaznodzieja sparafrazował słowa Chrystusa z odczytanej Ewangelii, który – zdaniem o. Cadoré – zdaje się mówić swoim uczniom: „Zaakceptujcie to, że Ja jestem waszym przyjacielem. Zaakceptujcie to, że ode Mnie się będziecie uczyć, jakimi ludźmi jesteście, jakim jesteś mężczyzną, jaką jesteś kobietą”.

Zgromadzonych w poznańskiej świątyni wiernych Generał dominikanów przestrzegał przed taką postawą, która dba jedynie o to, „żeby pogłębić wasze życie duchowe po to, żeby dopełnić waszego życia ludzi wierzących i prowadzić wasze własne istnienie”.

O. Cadoré stwierdził, że w życiu duchowym ważniejsze od pytania: „Jaką drogą iść?”, jest pytanie: „Z kim?”. „Z Tym, który chce być waszym przyjacielem, a który jest Synem Bożym. Z Tym, który chce, aby być w was, ażebyście mogli wejść przez Niego” – mówił kaznodzieja.

Francuski dominikanin przekonywał, że wcale „nie chodzi o to, żeby wiedzieć, jak iść” i „nawet nie musimy być pewni tego, gdzie jest miejsce, do którego idziemy”, gdyż „wystarczy zupełnie znać Tego, który idzie razem z nami”.

„Bóg daje nam łaskę tego, że będziemy przekonani, że siła tego, który głosi, nie leży w tym, co on robi i nie leży w tym, co mówi ani nawet nie w tym, co działa. Siła tego, który głosi leży w obecności Tego, który prowadzi, który jest naszym przyjacielem” – zakończył swoje kazanie o. Cadoré.

Za: www.dominikanie.pl.