Pielgrzymka Bezdomnych na Jasną Górę

12 listopada odbędzie się VI Ogólnopolska Pielgrzymka Bezdomnych na Jasną Górę. Do tronu Pani Jasnogórskiej przybędzie 600 podopiecznych z 16 diecezjalnych Caritas.

Wezmą udział w uroczystej Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Nowaka, metropolity częstochowskiego. Program pielgrzymki obejmuje także prelekcję na temat cudów jasnogórskich oraz Drogę krzyżową na Wałach. Pielgrzymi będą mogli skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

Liczbę osób bezdomnych w Polsce określa się w przedziale od 30 do nawet 300 tysięcy. Rozbieżności w statystykach wynikają między innymi z faktu, że część bezdomnych korzysta z pomocy z kilku źródeł, co zwiększa ogólną liczbę objętych pomocą. Ewidencja bezdomnych jest trudna również z tego względu, że nie wszyscy korzystają z oferowanych form pomocy, poza tym znacznie częściej niż inne grupy przemieszczają się po kraju. Jedynym źródłem, które dostarczyć mogłoby wiarygodnych informacji jest liczba osób, którym udzielona została pomoc przez ośrodki pomocy społecznej. Liczba ta oscyluje wokół 30 tysięcy. Ale pomocy bezdomnym udziela również blisko 100 organizacji pozarządowych, wśród nich Caritas diecezjalne, Towarzystwo św. Brata Alberta czy inne katolickie fundacje i stowarzyszenia. Ze sprawozdań nadesłanych przez organizacje pozarządowe do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że dotacje na pomoc bezdomnym wystarczają na pomoc dla ok. 130 tysięcy osób. Tysiącom innym pomagają ze środków własnych, zbiórek oraz ofiar wiernych. Caritas diecezjalne prowadzą 30 noclegowni i ogrzewalni, 37 schronisk, 27 łaźni, gdzie bezdomni mogą się umyć i otrzymać czyste ubranie. Bezdomni korzystają z 398 punktów pomocy doraźnej, gdzie otrzymują żywność i odzież, a także wsparcie finansowe i lekarstwa. Mogą korzystać ze 109 jadłodajni Caritas, gdzie dostaną ciepły posiłek.

Tym, co niepokoi jest narastające od kilkunastu lat tempo zjawiska – zostać bezdomnym jest niezwykle łatwo. Wystarczy nieszczęśliwy zbieg okoliczności (brak pracy, konflikty rodzinne, niemożność uregulowania czynszu). Niepokoi również to, że bezdomnymi stają się osoby nie tylko ze środowisk zagrożonych bezdomnością, ale kobiety z małymi dziećmi oraz ludzie młodzi. Jak pokazują statystyki najwięcej bezdomnych koncentruje się w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław czy Łódź. W miastach jest też najwięcej instytucji i organizacji pomagających bezdomnym: schronisk, w tym dla ofiar przemocy, domów pomocy społecznej, domów samotnej matki, oraz ośrodków stałego pobytu dla dzieci i młodzieży, wymagających szczególnej troski ze względu na brak rodziców.

Według statystyk bezdomność dotyka najczęściej samotnych mężczyzn w średnim wieku. Przeciętnie polski bezdomny pozostaje bez dachu nad głową przez około 6 lat. Co czwarty jako przyczynę swego położenia wskazuje alkohol. Blisko połowa mówi o nieporozumieniach rodzinnych, a 25 procent podaje różne przyczyny – najczęściej wymeldowanie na mocy decyzji administracyjnej. Wśród wielu powodów najczęściej wymienia się: alkoholizm, utratę pracy, powodującą w konsekwencji brak środków do życia i eksmisję z miejsca zamieszkania, rozpad rodziny, powrót z zakładu karnego bez możliwości zamieszkania, przemoc w rodzinie, likwidację hoteli pracowniczych, opuszczenie domu dziecka czy szpitala psychiatrycznego. Powodem może być również brak tolerancji i zrozumienia dla osób z ciężkimi, czasem śmiertelnymi chorobami, jak choćby AIDS. Bezdomnymi są też obcokrajowcy, uchodźcy bądź osoby czasowo przebywające na terenie Polski. Niestety, ze względu na złą sytuację finansową naszego kraju, pomoc bezdomnym jest znacznie ograniczona. Z trudnościami spotykają się działania zapobiegające poszerzaniu się zjawiska oraz programy wychodzenia z bezdomności, co między innymi spowodowane jest wysoką stopą bezrobocia. Bez poprawy ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju, trudno jest zatem liczyć ma rozwiązanie problemu bezdomności.

Caritas / Olga Kołtuniak / pz

Za: www.deon.pl