Pożegnania: o. Apolinary Kaźmierak, kapucyn

kapucyni-plDziś rano odszedł do Domu Ojca ojciec Apolinary Kaźmierak, kapucyn. Był niestrudzonym apostołem trzeźwości.

Podczas 25 lat posługi na rzecz uzależnionych i ich rodzin przyjął niezliczone ilości przyrzeczeń trzeźwości, odbył setki wielogodzinnych rozmów z osobami borykającymi się z problemem alkoholowym. W ostatnich latach swoją duszpasterską troską otoczył także tych, którzy zmagali się z nowoczesnymi uzależnieniami, tj. gry komputerowe, hazard czy narkotyki.

Od dwóch miesięcy przebywał w Hospicjum pw. Ducha Św. w Łomży. Chorował na nowotwór kości. Wczoraj wieczorem jego stan nagle się pogorszył, a dziś o 7.10 rano narodził się dla nieba – mówi o. Mirosław Ferenc, gwardian klasztoru OO. Kapucynów.

Uzależnionym poświęcał bardzo wiele godzin. Odbywał z nimi długie rozmowy. To był człowiek, który jednoznacznie był rozpoznawany w naszym mieście jako ten, który posługuje na rzecz osób potrzebujących wsparcia, właśnie w tej kwestii. Współdziałał z Bractwem Trzeźwości, które w czasie jego choroby przejęło część jego obowiązków – dodaje o. Mirosław.

Bardzo wielu kierował na drogę pojednania z Bogiem w konfesjonale, a także do przyrzeczenia trzeźwości na pół roku lub więcej. Codziennie, wraz z bractwem, modlił się za uzależnionych. Zarówno w modlitwie indywidualnej, jak i wspólnotowej. Codziennie w naszym klasztorze odmawiana jest koronka do Bożego Miłosierdzia. Był zawsze na niej obecny. Nie szczędził czasu na posługę w klasztorze, ale także odwiedzał chorujących w ich domach – pokreśla gwardian.

To była wielka, heroiczna praca, której nie jesteśmy w stanie sobie do końca wyobrazić. Niech odpoczywa w pokoju! – konkluduje o. proboszcz.

O. Marcin Radomski, poprzedni gwardian klasztoru do informacji o śmierci o. Apolinarego odniósł się słowami: To był prawdziwy, gorliwy kapłan! Żył zawsze na serio, bez zafałszowania i braku autentyczności. Bardzo się cieszę, że mogłem pracować z nim przez kilka lat w łomżyńskim klasztorze. Cieszę się również z faktu, iż zdążyliśmy wyrazić mu naszą wdzięczność za wieloletnią posługę, poświęcając mu numer „Trzeźwymi Bądźcie”. Był dla mnie wzorem. Chciałbym żyć i odejść jak on.

Zygmunt Kaźmierak, w zakonie o. Apolinary, urodził się 23 września 1934 r. w Bystrzycy k. Kraśnika na Lubelszczyźnie. Syn Jana i Zofii z domu Toporowska. Ochrzczony 30 września 1934 r. w Zakrzówku. Bierzmowanie przyjął w kościele parafialnym w Zakrzówku 12 września 1949 r. przez posługę bp. Golińskiego. Wybrał imię Stanisław, a świadkiem sakramentu był Jan Kawecki. Ukończył Szkołę Ogólnokształcącą stopnia podstawowego i licealnego w Zakrzówku w 1952 r.

Do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów Prowincji Warszawskiej wstąpił w 1954 r. otrzymując 18 września habit zakonny. Profesję prostą złożył 15 sierpnia 1955 r. w Nowym Mieście n. Pilicą na ręce o. Archanioła Brzezińskiego, ministra prowincjalnego. Studia odbył w Lublinie i w Łomży. Święcenia subdiakonatu przyjął 4 czerwca 1961 r. z rąk bp. Czesława Falkowskiego w Łomży. Święcenia prezbiteratu 3 czerwca 1962 r. również w Łomży.

W 1982 r. o. Apolinary został mianowany członkiem Rady Programowej Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu oraz Zastępcą Referenta Trzeźwości. Prowadził rekolekcje i misje oraz apostolstwo trzeźwościowe. 5 sierpnia 1985 r. podjął obowiązki Referenta Duszpasterstwa Trzeźwości. Od 20 września 1985 r. pracował w Lublinie, przy Krakowskim Przedmieściu. W 1987 r. obchodził 25 lecie kapłaństwa. Mszę św. jubileuszową odprawił 28 czerwca 1987 r. w kościele parafialnym św. Mikołaja w Zakrzówku. Po Mszy św. odbyło się abstynenckie przyjęcie w Lipnie.

Ponownie powołany na członka Rady Programowej OAT w Zakroczymiu oraz Referenta Apostolstwa Trzeźwości 18 sierpnia 1988 r. Również w tym czasie podjął obowiązki Członka Prowincjalnego Referatu Wychowania i Kształcenia, Dyrektora Junioratu w Zakroczymiu, wikarego i ekonoma klasztoru w Zakroczymiu i OAT.

Od 24 sierpnia 1991 r. pracował w Łomży, podejmując prowadzenie, zapoczątkowanego przez o. Benignusa, Bractwa Trzeźwości im. Św. Maksymiliana Marii Kolbego. W 1994 r. otrzymał delegację na stałego asystenta do współpracy z Komisją Episkopatu Polski ds. trzeźwości.

Ostatnie lata swojego życia pracował w Łomży, posługując uzależnionym i modląc się za nich. Wiele czasu spędzał w konfesjonale i codziennie uczestniczył w Koronce do Bożego Miłosierdzia w klasztornym kościele.

Złożony chorobą nowotworową zmarł w Hospicjum św. Ducha w Łomży 21 października 2016 r.

Msza św. pogrzebowa odbędzie się w poniedziałek 24 października o godz. 11.00 w kościele OO. Kapucynów w Łomży (ul. Krzywe Koło 3). Dzień wcześniej (w niedzielę), po Mszy św. wieczornej odbędzie się czuwanie modlitewne przy trumnie zmarłego o. Apolinarego. W poniedziałek, od godzin porannych, aż do rozpoczęcia Mszy św. będzie również możliwość pożegnania i modlitwy w intencji o. Apolinarego.

Za: www.kapucyni.pl