REFLEKSJA: Serce Jezusa, Cnót Wszelkich Bezdenna Głębino

Cnoty to styl życia, postępowania. Cnoty, to nabyte umiejętności dobra, życzliwości i szlachetności.

Aby poznać ludzkie cnoty Jezusa wsparte Jego Boskością wystarczy otworzyć Ewangelię. Tam wyczytamy, zobaczymy, zaobserwujemy, jakim był Jezus, jakie cnoty reprezentował.

Czytając, zobaczymy wszystko! Odkryjemy te ideały, które każdy wierzący powinien naśladować.

Pierwszy Piątek miesiąca to czas adoracji, to czas wpatrywania się w Jezusa Żywego i Obecnego w Najświętszym Sakramencie. To czas kiedy wspominając lekturę Biblii możemy przyglądać się Jezusowej postawie, która wypełniona jest konkretnymi cnotami.

W czasie adoracji słuchajmy tych słów litanii mówiących, że Jezusowe Serce cnót wszelkich jest bezdenną głębiną. Zadumajmy się nad tym określeniem. Głębia bez dna!!! Co to znaczy? Nie ma granic, nie można dojrzeć dna, jest głębią kojarzącą się nie tylko z morzem, ale z oceanem.

Taki jest Jezus, objawiający cnoty, czyli cechy postępowania, decyzji, konkretnych czynów.

W Jego Sercu są cnoty wszelkie, jest wszystko co człowiek pragnie zdobyć, w czym chce wzrastać, wszystko co czyni go w pełni człowiekiem.

To jest w Sercu Jezusa, bo to cnót wszelkich bezdenna głębina.

Adorując poznajmy te cnoty, medytujmy te cnoty. Skoro to bezdenna głębina, to nie wolno żałować czasu na poznawanie tych cnót. Tam naprawdę jest wszystko! To głębi i bezmiar!

Może dlatego nam brak cnót w życiu, może dlatego jest ich mało, że zapomnieliśmy o bezdennej głębinie, jaką jest Serce Boga!

Zachwycajmy się tymi cechami, zdobywajmy je, napełniajmy nasze serca tym czym na adoracji oczaruje nas Serce Jezusa.

Dalej, poznając trzeba w ten Pierwszy Piątek prosić o pomnożenie tych poznanych cnót w nas samych.

Od adoracji, trzeba przechodzić do akcji. Dlatego postanowieniem w tym miesiącu powinno być zdobycie choć jednej cnoty. Serce Jezusa jest źródłem, jest głębiną cnót więc prośmy, błagajmy Serce Jezusa o życie cnotami dla nas.

Zawsze Pierwszy Piątek, to także myśl, o tych, którzy nie myślą o życiu cnotliwym, co więcej zamiast cnoty praktykują życie w grzechu i nałogach.

To życie złem rani Serce Jezusa. A my zachwyceni głębią cnót starajmy się naszym dobrym życiem, cnotliwym postępowaniem wynagrodzić to co jest bólem życia nałogami.

 Zachwyt i prośba. Praca nad zdobyciem cnót, ale nade wszystko ból serca, że tak wielu poprzez zło osłabia życie cnotami.

Skoro Serce Jezusa cnotami jest wypełnione, skoro to źródło i głębia, to otwórzmy dziś nasze sera aby cnotami wypełnione były!

Jezu! Uczyń nasze serca według Serca Twego!

Nadesłał: ks. dr Włodzimierz Płatek SCJ