Toruń: Tablica poświęcona niezłomnemu franciszkaninowi

W sobotę 24 marca, w Narodowym Dniu Życia w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu odsłonięto specjalną tablicę upamiętniającą niezłomnego franciszkanina, niezwykłego człowieka i kapłana, więźnia wojennego, zesłańca, żołnierza, kapelana wojskowego, uchodźcy, opiekuna sierot wojennych, nauczyciela, pisarza, lingwisty, spikera radiowego i dyplomaty – o. Łucjana Królikowskiego (l. 99). Eucharystia, której przewodniczył metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, była transmitowana przez Telewizję Trwam i Radio Maryja.

Inicjatywa upamiętnienia czynu, bohaterstwa i świadectwa franciszkanina wyszła od amerykańskiej Polonii, której podziękował obecny na uroczystości o. Tadeusz Rydzyk.

„O. Łucjan to wspaniały, wielki kapłan. W Ameryce ludzie, Polacy mówią o nim ksiądz, nasz Ojciec Łucjan. Dziękuję, żeście odkryli nam o. Łucjana” – mówił dyrektor Radia Maryja.

„Kiedy Ojca Łucjana zapytano, dlaczego zdecydował się podjąć ten trud (uratowania przed komunistami 150 dzieci z sierocińca – przyp. red.), powiedział: ‘Bo kocham dzieci’. Myśmy to czuli, był bardzo ojcowski, znał duszę dziecka polskiego” – przypomniała Maria Gabiniewicz, siostra uratowanego przez o. Królikowskiego dziecka.

„Pozostaje dla nas autorytetem. O. Łucjan wypełnia franciszkańskie hasło: ‘Pokój i Dobro’. Wszędzie, gdzie się pojawia, tam niesie te wartości, które tak dzisiaj są nam potrzebne” – dodała.

„Zawsze uśmiechnięty, życzliwie nastawiony do ludzi. Powiedziałabym, taka Boża postać chodząca – wspominała z kolei dziennikarzom Maria Knap, krewna o. Łucjana.

Wikariusz krakowskiej prowincji franciszkanów o. Mariusz Kozioł wyraził radość, że wśród tak wielu postaci, świętych, tych, którzy kochali ojczyznę, a których nazwiska zostały wypisane na ścianach tej świątyni znalazła się także tablica poświęcona o. Królikowskiemu.

„Św. Franciszek chciał, aby bracia troszczyli się o tych najbardziej ubogich, najmniejszych, odrzuconych, i on to czynił jako kapłan odważny i dobry” – powiedział zastępca prowincja z Krakowa.

Ojciec Wikariusz ujawnił, że prowincjał krakowskich franciszkanów zwrócił się z prośbą do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o nadanie o. Łucjanowi najwyższego orderu Rzeczypospolitej Orła Białego.

W toruńskiej świątyni, w Kaplicy Pamięci, poświęconej polskim męczennikom, znajdują się także relikwie franciszkanów, m.in.: św. Maksymiliana Marii Kolbego oraz błogosławionych Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka.

Franciszkanin o. Łucjan Zbigniew Królikowski urodził się w Nowym Kramsku k. Zielonej Góry w 1919 roku. W roku 1934 rozpoczął naukę w Małym Seminarium Misyjnym w Niepokalanowie. Tam też w 1938 roku wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych.

Studia filozoficzne zaczął we Lwowie. Latem 1940 roku został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię, do Archangielska. Pracował przy wyrębie tajgi. Po tzw. „amnestii” dla zesłanych Polaków skończył Szkołę Podchorążych Artylerii w Kirgistanie i z Wojskiem Polskim dotarł do Persji i Iraku.

Następnie w Libanie odbył studia teologiczne i w Bejrucie otrzymał święcenia kapłańskie w 1946 roku. Wróciwszy do Korpusu generała Andresa pełnił obowiązki kapelana wojskowego w Egipcie. Po demobilizacji Polskiej Armii pracował wśród byłych zesłańców syberyjskich w polskim obozie w Tengeru (Tanzania).

W 1949 roku, kiedy Brytyjczycy likwidowali obozy w Tanzanii, zabrał 150 dzieci z sierocińca, ratując je przed repatriacją do kraju opanowanego przez komunistów. Zorganizował dramatyczną ucieczkę do Kanady. Tam sieroty zostały rozmieszczone w szkołach i internatach prowincji Quebec. Przez cały ten czas, aż do osiągnięcia przez nie pełnoletności, o. Łucjan czuwał nad nimi i zajmował się ich wychowaniem przez co po raz kolejny naraził się władzom PRL-u. Uznany przez komunistów za „kidnapera na światową skalę”, dla swoich sierot był „dobrym pasterzem”, który pomógł im choć po części odzyskać skradzione dzieciństwo i dorastać bezpiecznie

w nowym świecie.

O. Łucjan przebywał w Kanadzie do 1966 r. i pracował wśród Polonii. W latach 1966-1998 pełnił obowiązki głównego sekretarza w polonijnym programie radiowym „Godzina Różańcowa Ojca Justyna” w Athol Springs (NY) w Stanach Zjednoczonych. Obecnie przebywa w klasztorze w Chicopee.

7 maja 2006 roku przeżywał 60. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich, w uroczystościach uczestniczyło ponad trzydzieścioro dzieci-sierot, jego dawnych podopiecznych. Burmistrz miasta ogłosił 7 maja 2006 roku „Dniem Ojca Łucjana Królikowskiego w Chicopee”. Zakonnik został nazwany niezwykłym człowiekiem i kapłanem, w którego życiorysie zapisane są wspaniałe karty więźnia wojennego, zesłańca, żołnierza, kapelana wojskowego, uchodźcy, opiekuna sierot wojennych, nauczyciela, pisarza, lingwisty, spikera radiowego i dyplomaty.

11 listopada 2007 roku, w dniu Narodowego Święta Niepodległości, o. Łucjan otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i działalności społecznej. Odznaczenie wręczył prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński w Warszawie.

W 2013 r. o. Łucjan Królikowski został odznaczony Orderem Uśmiechu. Międzynarodowe wyróżnienie otrzymał na wniosek pierwszoklasistów ze Szkoły Kultury i Języka Polskiego w Bridgeport w stanie Connecticut.

O. Królikowski jest autorem książek „Pamiętnik sybiraka i tułacza”, „Skradzione dzieciństwo” i „Miłość mi wszystko wyjaśniła. Przygody ducha”.

jms

Więcej na: www.franciszkanie.pl