Tuchów: abp Nowacki zaapelował o szacunek dla niedzieli i pracy

Modlitwa i praca mogą i powinny współistnieć ze sobą w sposób harmonijny – mówił w Tuchowie abp Henryk Nowacki. Podczas Wielkiego Odpustu Tuchowskiego hierarcha apelował o szacunek dla niedzieli, aby mieć czas dla siebie i rodziny, na godny odpoczynek i rozwój życia duchowego.

– Nie jesteśmy niewolnikami pracy – mówił abp Nowacki. „W naszych czasach są niewolnicy pracy, są osoby wykorzystywane. To jest przeciwko Bogu i godności osoby ludzkiej. Obsesja zysku ekonomicznego i technicznej sprawności wystawiają na szwank ludzki rytm życia. Ideologia zysku i konsumpcji chce pochłonąć również nasze świętowanie, nasze niedziele. Nasz odpoczynek świąteczny jest cennym darem Boga. Strzeżmy tego daru” – apelował.

W ostatnim dniu odpustu tuchowskiego do sanktuarium Matki Bożej przybyła pielgrzymka ludzi pracy, pracujących za granicą, bezrobotnych oraz przedsiębiorców i pracodawców.

Przez cały tydzień na odpuście w Tuchowie było ponad 70 tysięcy pielgrzymów. Przed obrazem modliło się ok. 500 duchownych. Rozdano ponad 50 tysięcy Komunii Świętej. W Tuchowie modlili się: biskup tarnowski Andrzej Jeż, bp Leszek Leszkiewicz, bp Antoni Długosz, bp Stanisław Salaterski, bp Wiesław Lechowicz i obecny dziś abp Henryk Nowacki.

Tegoroczny odpust przeżywano pod hasłem „Służebnico Ducha Świętego wspieraj nas”. „Ten rok jest szczególny dla Prowincji Warszawskiej Redemptorystów i naszej Ojczyzny. Obchodzimy jubileusz 125-lecia przybycia redemptorystów do Tuchowa i setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Te rocznice były akcentowane podczas odpustu” – powiedział kustosz sanktuarium o. Bogusław Augustowski.

W Tuchowie modlili się m.in. kapłani przeżywający jubileusze, osoby konsekrowane, strażacy, samorządowcy, kierowcy, chorzy. Były też pielgrzymki emerytów, rolników, nauczycieli, ministrantów i lektorów, służby zdrowia, kolejarzy, dzieci, leśników i po raz pierwszy pielgrzymka matek w stanie błogosławionym i małżeństw pragnących potomstwa. Podczas odpustu miało miejsce posłanie misyjne br. Sławomira Wardzały – kleryka Wyższego Seminarium Duchownego w Tuchowie, który niedługo uda się do Argentyny, aby tam dokończyć studia i podjąć pracę misyjną.

Po modlitwie przed obrazem Matki Bożej, pielgrzymi mogli zwiedzać muzeum misyjne, sanktuaryjne i etnograficzne. Co roku, nie tylko przez najmłodszych oblegana jest ruchoma szopka. Tradycją Wielkiego Odpustu są barwne kramy, na których można kupić odpustowe cukierki i mnóstwo zabawek.

Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej to jedno z najstarszych i najliczniej odwiedzanych sanktuariów w południowo-wschodniej Polsce. W latach 1530-1540 jeden z opatów tynieckich podarował tuchowskiemu kościołowi obraz Matki Bożej. Przedstawia on Maryję trzymającą na lewym ręku Dzieciątko Jezus. Pierwsze wzmianki na temat obrazu pochodzą z 1597 r. Obraz maryjny został koronowany 2 października 1904 r. przez ówczesnego ordynariusza diecezji tarnowskiej bp. Leona Wałęgę.

KAI/kk

Za: www.deon.pl