140. rocznica CMW (Salezjanek): śnić przyszłość z wyobraźnią i wspaniałomyślnością

“Udaję się do Mornese, jak Ks. Bosko 140 lat temu. On to uczynił, aby zapoczątkować, wraz z Matką Mazzarello, Instytut. Ja robię to po to, aby oddać chwałę Panu, który był wspaniałomyślny dla was”. Tak rozpoczyna się przesłanie, jakie Przełożony Generalny skierował do Matki Yvonne Reungoat z okazji 140. rocznicy istnienia Instytutu, przypadającej w dniu 5 sierpnia. W małej krainie Alto Monferrato, kolebce Instytutu Córek Maryi Wspomożycielki, ks. Chávez przewodniczył ceremonii złożenia ślubów wieczystych pięciu Córek Maryi Wspomożycielki.

Przełożony Generalny, po przybyciu na miejsce w dniu 4 sierpnia, przemawiając do sióstr, które kończyły swoje rekolekcje, przypomniał, że życie konsekrowane doświadcza obecnie wielkiego kryzysu, ale jak nigdy przedtem jest niezbędne. „W obliczu zsekularyzowanego świata Życie Konsekrowane jest konieczne, aby potwierdzić absolut Boga; w obliczu świata neoliberalnego Życie Konsekrowane jest konieczne, aby potwierdzić opcję na rzecz najbardziej ubogich i ostatnich w społeczeństwie; w obliczu świata, w którym indywidualizm coraz bardziej dochodzi do głosu, Życie Konsekrowane staje się proroctwem braterstwa”.

W uroczystościach w dniu 5 czerwca uczestniczyła siostra Emilia Musatti, Wikaria generalna, reprezentująca Matkę Reungoat, która obchodziła 140-lecie w Kolumbii.

“Podoba mi się, że te obchody – pisze dalej Ks. Generał do Przełożonej Generalnej CMW – które znajdują swój kulminacyjny moment w tym roku, który, jak tego chciałaś i jak ogłosiłaś, ma dodać bodźca do odnowy duchowej i pastoralnego nawrócenia Córek Maryi Wspomożycielki, pozwalając Instytutowi nadal być znakiem miłości pochodzącej od Boga dla dziewcząt i dzisiejszej młodzieży, zostały poprzedzone wieloma inicjatywami całego Instytutu, a towarzyszyły im pierwsze śluby nowicjuszek, odnowienie ślubów bardzo licznych sióstr w formacji początkowej oraz profesja wieczysta wielu innych sióstr.

Jest to piękny znak i wyraz wierności Boga i waszej; to tak jakby się narodziło bardzo wiele nowych ‘Main’, obierając program ewangelicznego życia i program Ks. Bosko za swój, zapewniając kontynuację i rozwój tego Dzieła, które się zrodziło z inicjatywy Boga, z mocy Ducha i z macierzyńską pomocą Niepokalanej Maryi Wspomożycielki.

W Mornese, z którym łączą się duchowo wszystkie Córki Maryi Wspomożycielki, wraz z Tobą będę zachęcał do odowiedzi na tę wielkoduszność Pana poprzez śpiew „Magnificat” i wznoszenie do Niego pieśni dziękczynienia i chwały za wielkie dzieła, jakich dokonał w was i przez was.

Droga Matko Yvonne, dzisiaj możecie opowiedzieć piękną historię waszego Instytutu, ukazując rozkwit, wzrost powołań i świętości sióstr. Jednakże nie wystarczy kontemplować przeszłości z wdzięcznością. 140. rocznica jest okazją do stawienia czoła teraźniejszości, tak odmiennej od czasu początków, z zaufaniem i odwagą w dawaniu odpowiedzi na nowe wyzwania, z którymi musi się zmierzyć nasze życie i nasze posłannictwo. Ale nie tylko. 140-lecie jest także sposobnością, by śnić, z wyobraźnią i wspaniałomyślnością, o przyszłości, czemu powinna towarzyszyć coraz większa wierność Bogu, Kościołowi i Instytutowi, a zwłaszczu światu młodzieży.
Mocny uścisk i moje błogosławieństwo”.
(ks. Pascual Chávez V. SDB)

Matka Reungoat z amerykańskiego kontynentu odpowiedziała: “Dziękuję za te cenne treści i Twoje ojcowskie serce, które przywołuje z bliska serce Ks. Bosko
140 lat temu nasz Założyciel przybył do Mornese z okazji pierwszych ślubów zakonnych 11 młodych kobiet – Córek Maryi Wspomożycielki. Wspaniale, że dzisiaj jego IX Następca powtarza tę wizytę, aby oddać chwałę Panu.

Istnieje wiele opisów działalności, obejmujących tych 140 lat. Poza pielęgnowaniem pamięci o przeszłości, chcemy zwrócić się ku przyszłości, gdzie oczekują nas wyzwania i możliwości, z którymi chcemy się zmierzyć, łącząc razem ‘wyobraźnię i wspaniałomyślność’, jak nam zalecasz. Tutaj, na ziemi Ameryki, dotąd rozbrzmiewają żywym echem listy Marii Dominiki Mazzarello.

Dziękując Ci serdecznie za przesłanie, a także za ten wspaniały gest, wyrażony w udaniu się do Mornese w dniu tak dla nas znaczącym, pozdrawiam Cię słowami, jakimi Maria Mazzarello zwykła kończyć swoje listy: Ci ritroviamo nel Cuore di Gesù.

Maryja Wspomożycielka niech pomoże wyśpiewać wspólnie “Magnigicat” za wielkie rzeczy, które Bóg uczynił w każdej z jego córek i w historii Instytutu w czasie tych 140 lat.

Dziękuję z całego serca, drogi księże Pascual, również za błogosławieństwo.
Pozdrawiam cię ze wzajemną życzliwością, którą łączę z modlitwą i życzeniem pełnego powrotu do zdrowia”.

ANS – Mornese

Za: www.infoans.org