Chrystusowcy: Festiwal i wystawa polonijna w Phoenix (USA)

W prowadzonej przez chrystusowców polskiej parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Phoenix w dniach 21-22 kwietnia 2012 r. miał miejsce IX Polski Festiwal – największe polonijne wydarzenie w Arizonie. Dzięki proboszczowi, ks. Jackowi Wesołowskiemu TChr tradycją stały się wystawy promujące Polskę, Polaków i naszą kulturę.

Tegoroczna wystawa pod nazwą „Polska Zwycięska” ukazywała wielkie polskie zwycięstwa na przestrzeni wieków, zarówno te militarne, jak i myśli oraz ducha, które w skutkach zmieniły bieg historii Polski, Europy i Świata. Były przypomnieniem tego wielkiego, szczytnego Dziedzictwa, któremu na imię Polska. Wystawa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem i uznaniem stanowiąc piękną wizytówkę bardzo aktywnej, ambitnej i patriotycznej Polonii.

Opis wystawy:
Jesteśmy Królewskim Rodem Piastowym, z woli króla i narodu naszą Królową i Hetmanką od wieków jest Najświętsza Dziewica. Jak na poddanych takiego Majestatu przystało, mamy obowiązek strzec i rozwijać to wspaniałe, wspólne Dziedzictwo, pomni ofiar i miłości wielkich Polaków, którzy przez ponad tysiąc lat z wiarą, męstwem i talentem tworzyli naszą katolicką i polską tożsamość. Człowiek bez korzeni, pozbawiony wiary w siebie, zakompleksiony i nieświadom własnej wartości jest łatwym łupem manipulantów.  Nasza Ojczyzna doświadczyła ostatnimi czasy wielu trudnych prób, które w dużej mierze przeszła zwycięsko. Orężem naszych wrogów była i jest próba zawładnięcia przeszłością, jej wypaczeniem i umniejszeniem. Dlatego niezwykle ważnym jest przypominać, odkłamywać i szczycić się tym, co w nas Polakach jest wielkie!

Świadomi naszych powinności do tych najmniejszych parafian, którzy często tu urodzeni powoli uczą się, czym jest ich daleka Ojczyzna, oraz gwoli przypomnienia naszym współbraciom, ukazaliśmy w tej wystawie namiastkę tej wielkiej Chwały, której spadkobiercami wszyscy jesteśmy. Oczywistym jest, że z uwagi na tymczasowy charakter oraz kontekst wystawy (festiwal) przedstawić mogliśmy zaledwie pewien wycinek, impresję tego, co pokazać należało, i mimo że czujemy pewien niedosyt, wielką satysfakcję daje nam wrażenie, które wystawa wywarła.

W księdze gości z różnych zakątków USA i świata znajdziemy wiele wpisów. Przytoczę niektóre: „Jestem dumna że jestem Polką! Dziękuję!”; „Bardzo piękna i wzruszająca wystawa. Dziękujemy!”; „Dziękujemy za piękną wystawę o naszej Ojczyźnie”; „Wspaniale prezentuje się biel i czerwień w tym gorącym klimacie, w tym palącym słońcu Arizony. Wraz z moją rodziną jestem dumny, że jesteśmy Polakami, najlepsze pozdrowienia dla Wszystkich – dziękujemy za tę wystawę”; „Dzięki! To jest wspaniałe – tak wiele eksponatów tak daleko od Ojczyzny!”; „Polska nasza żyć będzie wiecznie! Pracować musimy nad mądrością jej obywateli, ażeby rozumieli znaczenie bycia obywatelem w swoim własnym kraju. Ta przewspaniała wystawa udowadnia i pokazuje niezmierny wysiłek pokoleń poprzednich, ażeby Polska była zwycięska! Państwo ….. (przypisek- nazwisko usunięte) wraz z grupą innych wspaniałych Rodaków zrobili wspaniałą robotę. Wiem, że rozumieją, iż się tą wystawą włączyli w szeregi wszystkich rycerzy i wojów, patriotycznych Polaków i tą wystawą walczą o wspaniałość Rzeczpospolitej! …„   Było również wiele wpisów po angielsku. Przytoczę tłumaczenie dwóch wpisów: ”Dziękuję za pokazanie mi mojego polskiego Dziedzictwa”; „Wspaniała wystawa – nawet ja byłem dumny, a nie jestem Polakiem!”

Oczywiście tego typu wystawa, nie byłaby wykonana w takiej formie, bez zaufania, życzliwości i szlachetności wielu rodaków, którzy użyczyli własnych zbiorów. Wystawa byłaby bez wątpienia trudną do zrobienia, bez tych wielu utalentowanych i oddanych ludzi, którzy poświęcili wiele czasu, wysiłku i środków. Tak naprawdę jednak, nie byłaby możliwa bez pełnego wsparcia, pomocy i błogosławieństwa wspaniałego kapłana, ks. Jacka Wesołowskiego TChr oraz równie wspaniałych sióstr: s. Bożeny Błąd MChR i s. Kornelii Walkusz MChR, którzy właściwie rozumieją swoje powołanie. Większość rodaków nie ma bariery językowej, większość ma amerykański kościół katolicki w pobliżu. Przyjeżdżają często po 30 mil i dalej, nie tylko po to, aby się modlić po polsku, ale dlatego, że spragnieni są poczucia wspólnoty, tożsamości, którą mogą dzielić z innymi. Szukają tej namiastki Ojczyzny i dobrze, że znajdują ją w kapłanie patriocie, który rozumie, że bycie Chrystusowcem, to znacznie więcej niż polskojęzyczna posługa duszpasterska. Polonia ma ambicje i właściwym jest, gdy kapłan potrafi je wspierać i pozwala własnej wspólnocie rosnąć skupiając ludzi wokół szlachetnych wyzwań.

Wystawa zgodnie z nazwą „Polska Zwycięska” skupiała się na przedstawieniu polskich zwycięstw, zarówno militarnych jak i duchowych. Ukazywała w sposób szczególny: Bitwę pod Grunwaldem, Obronę Częstochowy, Odsiecz Wiedeńską, Konstytucję 3 Maja, Bitwę pod Racławicami, udział Kościuszki i Pułaskiego w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bitwę Warszawską 1920, Westerplatte, Bitwę pod Wizną, Oddział majora Hubala, Bitwę o Anglię, Monte Cassino, Enigmę, Powstanie Warszawskie, Walkę o Kościół i Wiarę – Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz Solidarność. Wystawę kończył Marsz Niepodległości z 11.11.2011. Dodatkowym elementem była kolekcja polskich banknotów i monet ilustrująca w obrazach historię polskiego pieniądza na przestrzeni wieków.

Film z wystawy można obejrzeć na youtube, zdjęcia tutaj.

Dariusz Zakrzewski

Za: www.chrystusowcy.pl