Módlmy się za porwanych w Syrii członków Rodziny Wincentyńskiej

famvin.orgZa pośrednictwem Kurii Generalnej dotarła do nas wiadomość o tragicznych wydarzeniach, które pod koniec ubiegłego tygodnia miały miejsce w Syrii dokonane przez terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego, o których głośno donosiły media. Te zdarzenia dotykają Rodzinę Wincentyńską, której członkowie są obecni w każdym zakątku świata, również tych objętych działaniami wojennymi i innymi niepokojami.

Z bardzo ogólnikowego dramatycznego przekazu dowiadujemy się, że członkowie Stowarzyszenia Św. Wincentego a Paulo w Syrii zostali porwani razem ze swoimi żonami i dziećmi. Tę wiadomość telefonicznie przekazała do Paryża, p. Françoise, delegatka Rady Międzynarodowej Stowarzyszenia Św. Wincentego na Bliskim Wschodzie.

Kiedy zbierała się do wyjazdu do Paryża otrzymała wiadomość: członkowie SSVP zostali uprowadzeni w Syrii. Także ich żony i dzieci. Dzieci oddzielono od pozostałych i umieszczono w klatkach. Dorośli, którzy nie wyrzekną się chrześcijaństwa i nie przejdą na islam zostaną ścięci. Dzieci będą spalone żywcem w klatkach.

Przed tym zdarzeniem Françoise była w regularnym kontakcie z wieloma z uprowadzonych. Otrzymawszy te tragiczne nowiny zdecydowała się skontaktować z Paryżem prosząc o przekazanie tej informacji komu tylko się uda. Zwróciła się także z gorącym apelem o szczerą modlitwę za chrześcijan syryjskich oraz tych, którzy zostali pojmani i wzięci za zakładników.

Złączmy się w nieustannej modlitwie w intencji pozytywnego wyjścia z opresji wszystkich tych naszych Braci i Sióstr w Chrystusie, którzy zostali uprowadzeni i są przetrzymywani jako zakładnicy. W intencji ich uwolnienia i nastania pokoju na Bliskim Wschodzie odmówmy chociaż jeden dziesiątek Różańca.

Jak donoszą media (np. HUFFINGTONPOST i REUTERS) do licznych uprowadzeń doszło w ubiegłym tygodniu w stosunku do asyryjskich chrześcijan w północno-wschodniej Syrii. Była to jedna z największych akcji tego typu przeprowadzona przez bojowników tzw. Państwa Islamskiego od ubiegłego roku. W sumie szacuje się, że w akcji uprowadzono około 220 chrześcijan. Jak donosi obserwator ruchu praw człowieka z Wielkiej Brytanii w Syrii terroryści uprowadzili chrześcijan asyryjskich z 11 osiedli położonych wokół Tal Tamr w prowincji Hassakeh.

Granicząca z Turcją i Irakiem prowincja stała się polem bitwy w ofensywie przeciwko ugrupowaniom ISIS w Syrii. W większości zamieszkana jest przez Kurdów, ale jest też ludność arabska, w której przeważają chrześcijanie Asyryjczycy i Ormianie. Uprowadzenia Asyryjczyków rozpoczęły się w miniony poniedziałek od ataków rebeliantów na skupisko wiosek wzdłuż rzeki Khabur. Tysiące ludzi zostało zmuszonych do ucieczki do bezpieczniejszych miejsc.

Za: famvin.org.