Wzrost liczby szkół katolickich na świecie

Na koniec 2011 r. na całym świecie działało prawie 209,7 tys. szkół katolickich różnego szczebla, do których uczęszczało ponad 57,6 mln uczniów i studentów. Oznacza to wzrost w porównaniu z 2008 r. o ok. 6,3 tys. placówek i o blisko 3 mln uczniów. Te i wiele innych danych przedstawiono 19 grudnia na konferencji prasowej w Watykanie podczas prezentacji najnowszego dokumentu Kongregacji Wychowania Katolickiego pt. „Wychowywać do dialogu międzykulturowego w szkole katolickiej. Żyć razem dla cywilizacji miłości”.

Otwierając spotkanie z mediami prefekt Kongregacji kard. Zenon Grocholewski zwrócił uwagę, że dokument ten nosi datę 28 października br., gdy w tym dniu przed 48 laty Sobór Watykański II ogłosił deklarację „Gravissimum educationis” o wychowaniu chrześcijańskim. Mówca podkreślił, że wszystkie dokumenty ogłoszone po Vaticanum II „mają na celu pogłębienie różnych aspektów wychowania”.

Na świecie jest dziś ponad miliard dzieci w wieku szkolnym, toteż sprawy oświaty i wychowania mają ogromne znaczenie w życiu współczesnych społeczeństw – mówił dalej polski kardynał kurialny. Zaznaczył, że ważne miejsce na tym polu zajmuje edukacja katolicka, w którą jest zaangażowanych łącznie ponad 58 mln osób. Powołując się na najnowszy watykański Rocznik Statystyczny Kościoła, prefekt Kongregacji poinformował, że w okresie od 2008 do 2011 r. liczba szkół katolickich wzrosła o 6273 – do 209 670, a uczęszczających do nich uczniów – o prawie 3 mln: do 57 612 936. Jednocześnie zwrócił uwagę, że w Europie i w obu Amerykach liczba uczniów zmalała o ponad 2 mln, podczas gdy w Afryce, Azji i Oceanii zwiększyła się o prawie 5 mln.

Z danych UNICEF-u wynika, że ponad 70 mln dzieci nie chodzi do żadnych szkół, głównie w 28 państwach niestabilnych, dotkniętych różnymi konfliktami (CAFS). A według Światowej Kampanii na rzecz Wychowania (CME) na świecie brakuje prawie 1,7 mln nauczycieli, aby zapewnić wszystkim potrzebującym nauczanie podstawowe na odpowiednim poziomie. UNESCO z kolei utrzymuje, że w 7 krajach afrykańskich jeden nauczyciel przypada na 100 młodych w wieku szkolnym.

Informując o tych bolesnych danych, do których – jak zaznaczył – można jeszcze dodać wiele innych, kardynał przedstawił w ogólnym zarysie działalność kierowanego przez siebie urzędu kurialnego, prowadzoną m.in. za pośrednictwem nuncjuszy apostolskich, krajowych konferencji biskupich, poszczególnych biskupów oraz zakonów i zgromadzeń zakonnych.

O okolicznościach powstania najnowszego dokumentu Kongregacji opowiedział jej sekretarz prał. Angelo Vincenzo Zani. Zaznaczył, że jest to owoc wielostronnych i wieloletnich działań, rozpoczętych jeszcze w styczniu 2008 r. na posiedzeniu plenarnym tej dykasterii. Do prac tych włączyły się liczne katolickie instytucje i organizacje edukacyjne i akademickie, zarówno międzynarodowe, jak i krajowe, i regionalne, szkoły i uczelnie, wspólnoty zakonne. Odbyło się kilka konferencji międzynarodowych, spotkań z ekspertami, po czym pierwszy wypracowany projekt dokumentu omówiła Kongregacja na swym zgromadzeniu plenarnym w dniach 7-9 lutego 2011 r.

Dokument ten pragnie wnieść swój wkład do podjęcia wyzwania, jakim jest jednoczesna obecność w dzisiejszych społeczeństwach różnych kultur w świecie, który stał się „globalną wioską” – powiedział, przedstawiając to opracowanie, prof. Italo Florin z rzymskiego Uniwersytetu LUMSA. Podkreślił, że chodzi również o wzbudzenie i ukierunkowanie wychowania do dialogu międzykulturowego w katolickich instytucjach oświatowych i wychowawczych. Dokument zwraca uwagę, że jest on możliwy i musi uwzględniać różnice między kulturami, ale też to, co je łączy. Szkoły katolickie mają tu wiele do zrobienia, gdyż istnieją i działają na całym świecie, w różnych środowiskach i krajach, nie tylko o tradycji chrześcijańskiej i katolickiej.

Dokument wzywa dyrektorów szkół katolickich, aby byli liderami w dziedzinie oświaty, aby unikali pokusy przekształcenia szkoły w spółkę lub firmę oraz aby dążyli do budowania wspólnoty, w której szerzy się „kultura dialogu, spotkania, wzajemnego uznania różnych kultur, wspierając w i poza szkołą wszelkie możliwe i użyteczne formy współpracy”. Nauczyciele natomiast winni przezwyciężać biurokratyczną lub techniczną koncepcję swej roli oraz stawać się prawdziwą wspólnotą zdolną do doświadczania więzi osobowych i zawodowych, nie powierzchownych, ale opartych na dzieleniu wspólnej troski wychowawczej. Szkoła, której tak wielu oczekuje, nie jest pozostawiona sama sobie, a szkoła katolicka jest podmiotem kościelnym, toteż cała wspólnota chrześcijańska jest powołana do wspierania jej jako cennego dobra – powiedział na zakończenie prof. Florin.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy kard. Grocholewski podkreślił, że szkoła katolicka, która ulega wpływom nurtów świeckich i doczesnych, nie pełni swej misji. Zwrócił uwagę, że w obliczu najnowszych tendencji wychowawczych Światowej Organizacji Zdrowia, zalecających m.in. rządom wychowanie seksualne już czterolatków, szkoła katolicka musi być wierna swej tożsamości chrześcijańskiej. Dodał też, że gdy uczelnie katolickie umacniają swą tożsamość, zyskują studentów, a gdy ją osłabiają, tracą ich.

Na pytanie o przeciwdziałanie wprowadzeniu do szkół katolickich ideologii gender prał. Zani odparł, iż Kongregacja nie wydaje specyficznych wskazówek dydaktycznych dla poszczególnych placówek i nie wnika w ich stosunki z ustawodawstwem państw, w których one istnieją. Czuwa jednak nad tym, aby miały one charakter katolicki, zgodny z nauczaniem Kościoła.

 KAI/kn

Za: www.deon.pl