Z Męczennikami z Pariacoto o pokój w Europie

franciszkanie.plNiech nasi Męczennicy nas chronią….módlcie się za nas – to głosy, które dochodzą z Belgii po porannych zamachach, które spowodowały dziesiątki ofiar i sparaliżowały stolicę Unii Europejskiej. 

Niech się brat modli. Powybijają nas jak kaczki! Niech ludzie wreszcie przejrzą na oczy, bo tak jak żyją, to jest nie do opowiedzenia. Niech nasi męczennicy nas chronią….módlcie się za nas – nie wszyscy są źli – to pierwsze tragiczne odgłosy porannej tragedii w Brukseli, które dotarły do franciszkanów z prowincji krakowskiej, zajmujących się na co dzień krzewieniem kultu Męczenników z Pariacoto, bł. Zbigniewa Strzałkowskiego i bł. Michała Tomaszka.

Ci, którzy w dalekim Peru oddali życie jak Jezus, jako ofiary nienawiści i przemocy, dzisiaj stają się patronami modlitwy o pokój w Europie. W Belgii powstają kręgi różańca, które za patronów nieustannej modlitwy przebłagalnej i wstawienniczej za sytuację w Europie obrały sobie właśnie męczenników franciszkańskich, którzy udowodnili, że miłość jest silniejsza od wszelkiej nienawiści.

Na spotkaniu, które mieliśmy 6 grudnia postanowiliśmy, że od tej  pory nasz różaniec wzmocnimy modlitwa za wstawiennictwem o. Michała i o. Zbigniewa, którzy zginęli właśnie z rąk terrorystów. Nie wiem dlaczego, ale przede wszystkim dla mnie, ci dwaj ojcowie z dnia na dzień, stali się bardzo bliscy – zwierza się p. Irena, uczestniczka jednego z kół różańcowych w Belgii.

Może właśnie te ostanie wydarzenia na świecie, które do złudzenia przypominają czasy Błogosławionych o. Michała i o. Zbigniewa sprawiły, że są mi tak bliscy? Właśnie patrząc na nich  widzę, że nie trzeba bać się o swoje życie – podkreśla Polka pomimo tragizmu obecnej sytuacji w Belgii.

Chciałabym was prosić o modlitwę za Polaków w Belgii i w Europie. Wszyscy wyjeżdżają na misje do dalekich krajów, do Ameryki Południowej, do Afryki… A kto przyjedzie do nas, do Europy? Proszę mi wierzyć, że to Europa potrzebuje nawrócenia. Mieszkam w Belgii od 17 lat i płaczę.  Płaczę nad tym, jak żyją Europejczycy, ale również Polacy, którzy coraz bardziej oddalają się od Boga – stwierdza p. Irena.

Nieraz powiedziano mi, że jestem głupia, bo wierzę w Zmartwychwstanie czy w Niepokalane Poczęcie Maryi. Nieraz mówiono, że Komunia święta  to głupota, to tylko kawałek chleba… Nie wiecie nawet, jak trudno wychować dzieci w wierze w świecie wielokulturowym i w świecie tzw. „wolności”. Europa zachodnia dawno odrzuciła Boga, więc nie ma co się dziwić, że jest tu teraz tyle zła – podkreśla uczestniczka grupy różańcowej.

Niech błogosławieni o. Michał i o. Zbigniew będą dla nas tarczą przed złymi ludźmi, niech uczą nas odwagi w wyznawaniu wiary, niech uczą nas, jak być dobrymi ludźmi – życzy sobie p. Irena.

Wierzę w to, że ogłoszenie ich błogosławionymi właśnie w tak trudnych dzisiejszych czasach nie było przypadkiem. Wierzę, że Bóg daje  nam nowych świętych, którzy pomogą nam zwalczyć zło dobrem, i nauczą nas nieść Miłość tam, gdzie panuje nienawiść, a pokój tam, gdzie panuje chaos – podkreśla Polka.

To świactwo osoby wierzącej nabiera szczególnego wymiaru w świetle dzisiejszych porannych wydarzeń, które z pewnością naznaczą historię Europy. I nie chodzi tu tylko o zwykłą przemoc dokonaną w imię religii, ale o to, że po raz kolejny wpisuje się ona w tragedię narzucanej systematycznie apostazji, która wyłączyła Boga i ludzi wierzących poza margines współczesnej Europy, zainteresowanej wyłącznie władzą, bogactwem, pogardą dla człowieka i życia ludzkiego we wszystkich jego przejawach.

Jako osoby wierzące pragniemy przyjąć intuicje prorockie członków kół różańcowych Belgii, którzy od razu zrozumieli, że obecne tragiczne czasy wymagają skutecznych narzędzi i nowych patronów. Skutecznym narzędziem jest modlitwa różańcowa, a nowymi patronami pokoju i odrodzenia Europy mogą stać się błogosławieni Męczennicy z Pariacoto – o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek – świadkowie nadziei, radosne oblicze Ewangelii, jak nazwano ich przy okazji uroczystości beatyfikacji.

Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, aby za przykładem naszych rodaków, którzy żyją w Belgii, włączyć się w modlitwę o pokój w Europie i o jej powrót do korzeni chrześcijańskich, za wstawiennictwem franciszkańskich Męczenników z Pariacoto, którzy udowodnili, że miłość zawsze zwycięża wszelką nienawiść.

Przesłanie miłości zmienia nasze czasy zanieczyszczone złem w historię zbawienia – stwierdził z mocą kard. Angelo Amato w homilii beatyfikacyjnej w Chimbote. Oni zarażają nas radością i nadzieją w dobro człowieka – podkreślił kaznodzieja, odwołując się do obrazu beatyfikacyjnego, na którym trzej męczennicy są uśmiechnięci, pełni radości – są dowodem tego, że miłość zawsze zwycięży zło – podkreślił kaznodzieja.

Prefekt Kongregacji przypomniał owego pamiętnego 5 grudnia zachętę biskupa Chimbote, Angel Francisco Simón Piorno, który stwierdził, że ziemia, która była zroszona krwią Męczenników, wzywa do wydania nowych, ukształtowanych przez Ewangelię chrześcijan. Kard. Amato życzył, aby te słowa zrealizowały się nie tylko na terenie diecezji Chimbote czy terytorium Peru, ale aby modlitwa i wstawiennictwo nowych błogosławionych rozciągnęła się na cały Kościół i świat, potrzebujący dzisiaj jak nigdy świadków miłości.

Niech te słowa, które dzisiaj nabierają wymiaru prorockiego wobec wydarzeń, których jesteśmy naocznymi świadkami, zachęcą nas do szturmowania nieba za wstawiennictwem Męczenników z Pariacoto. Można się posługiwać w tym celu wymowną modlitwą, która powstała z okazji ich beatyfikacji, a którą przytaczymy poniżej. Na portalu im poświęconym można znaleźć inne materiały pomocne w modlitwie osobistej i wspólnotowej.

Błogosławieni Michale i Zbigniewie, radośni świadkowie Ewangelii, miłości, która zawsze zwycięża, módlcie się za nami, i za całą Europę!

red.


 

Modlitwa dziękczynna za dar Męczenników z Peru

Panie, Ty obdarowałeś łaską kapłaństwa
Twoich synów – Michała, Zbigniewa i Alessandra
oraz posłałeś ich jako zwiastunów Dobrej Nowiny w Peru.
Dziękujemy Ci za udzielenie im palmy męczeństwa
i prosimy, abyś ich wsławił również koroną świętych.

Za krew przez nich przelaną dla Ciebie,
daj nam wierność w wierze,
uczyń nas świadkami nadziei,
zachowaj nasze życie
i udziel naszej Ojczyźnie łaski pokoju.

Przyjmij niewinne ofiary przemocy
do Twojego królestwa
i daj im nagrodę wieczną.

Amen.

Za: www.franciszkanie.pl