Zmarł kardynał Carlo Maria Martini

Dziś popołudniu zmarł w wieku 85 lat kard. Carlo Maria Martini, były metropolita Mediolanu. Od dawna cierpiał na chorobę Parkinsona. Ostatnie dni spędził w domu swego zakonu jezuitów w Gallarate w północnych Włoszech. Do Towarzystwa Jezusowego wstąpił w wieku 17 lat.

Był znanym egzegetą. Pełnił m.in. funkcję rektora Papieskiego Instytutu Biblijnego oraz Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego. W 1980 r. Jan Paweł II mianował go arcybiskupem Mediolanu. Posługę tę pełnił do 2002 r.

kb/ rv

Za: Radio Watykańskie


W wieku 85 lat zmarł 31 sierpnia w Gallarate koło Varese we Włoszech emerytowany metropolita Mediolanu kard. Carlo Maria Martini. Był jedną z najwybitniejszych postaci Kościoła katolickiego we Włoszech i na świecie, znakomitym teologiem, biblistą i przez ponad 23 lata kierował jedną z największych diecezji katolickich na świecie – archidiecezją mediolańską.

Od wielu lat cierpiał na chorobę Parkinsona, czego nie ukrywał i o czym sam wielokrotnie przy różnych okazjach wspominał.

Przyszły hierarcha urodził się 25 lutego 1927 w Turynie. Po ukończeniu jezuickiego Instytutu Społecznego w swym mieście rodzinnym wstąpił we wrześniu 1944 w Cuneo do Towarzystwa Jezusowego. Kształcił się m.in. na wydziale filozoficznym Kolegium „Aloisianum” w Gallarate i na wydziale teologicznym w Chieri koło Turynu oraz w Rzymie – na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim i w Papieskim Instytucie Biblijnym.

Święcenia kapłańskie przyjął 13 lipca 1952, po czym kontynuował studia w Rzymie i Turynie. W latach 1964-69 pracował też naukowo i duszpastersko w Wiecznym Mieście, m.in. ze Wspólnotą św. Idziego. W latach 1969-78 był rektorem Papieskiego „Biblicum”, 18 lipca 1978 został rektorem Gregorianum. W tym czasie był też jedynym katolickim członkiem Ekumenicznego Komitetu Przygotowania Greckiego Wydanie Nowego Testamentu. W 1978 głosił rekolekcje wielkopostne dla Pawła VI i Kurii Rzymskiej.

29 grudnia 1979 Jan Paweł II mianował go arcybiskupem-metropolitą Mediolanu i osobiście udzielił mu sakry 6 stycznia następnego roku w Watykanie. Na konsystorzu 2 lutego 1983 włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego (m.in. wraz z prymasem Polski-seniorem kard. J. Glempem). W latach 1980-83 był członkiem Sekretariatu Synodu Biskupów.

Był bardzo twórczym i energicznym rządcą swej nowej archidiecezji. W ciągu ponad 20-letnich rządów w Mediolanie zainicjował dialog Kościoła ze społeczeństwem świeckim i w innych, bieżących sprawach. Pod jego kierunkiem zaczęła działać w archidiecezji Szkoła Słowa w celu zbliżenia świeckich do Pisma Świętego metodą „lectio divina”, czyli wspólnotowego czytania i rozważania tekstów biblijnych. Wprowadził też spotkania na tematy dotyczące wiary, nazywane Katedrą Niewierzących.

Jako hierarcha brał czynny udział w wielu ważnych wydarzeniach kościelnych zarówno we Włoszech, jak w Kościele powszechnym, m.in. w licznych zgromadzeniach Synodu Biskupów, a na Synodzie w 1983 był głównym relatorem. W latach 1987-93 był przewodniczącym Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Wielokrotnie reprezentował Papieża jako jego osobisty wysłannik na różnych zgromadzeniach i uroczystościach kościelnych, np. na obchodach 100-lecia ewangelizacji Zambii w 1991, w IV konferencji ogólnej episkopatu Ameryki Łacińskiej w Santo Domingo w 1992 czy w obchodach 900. rocznicy śmierci św. Brunona, założyciela kartuzów w Serra San Bruno w 2001 r. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku wielu komentatorów wymieniało go w gronie „papabili”, czyli potencjalnych kandydatów na przyszłego papieża.

11 lipca 2002 Jan Paweł II przyjął jego rezygnację z kierowania archidiecezją mediolańską. Wcześniej jednak kardynał pożegnał się ze swymi wiernymi bardzo symboliczną pielgrzymką śladami Apostoła Pawła, którą odbył w czerwcu tegoż roku. Przez kilka następnych lat kard. Martini mieszkał w Jerozolimie, po czym w 2008 powrócił do Włoch, gdy okazało się, że cierpi na chorobę Parkinsona. Zamieszkał w kolegium „Aloisianum” w Gallarate koło Varese. 2 czerwca ciężko chorego hierarchę odwiedził Benedykt XVI podczas swego pobytu w Mediolanie z okazji odbywającego się tam Światowego Spotkania Rodzin.

Kardynał, uważany za wybitnego przedstawiciela „skrzydła postępowego” w Kościele, otrzymał wiele nagród kościelnych i świeckich, m.in. Księcia Asturii w zakresie nauk społecznych (2000) czy honorowe członkostwo Papieskiej Akademii Nauk Społecznych (również w 2000). W 1989 został doktorem honoris causa Papieskiego Uniwersytetu Salezjańskiego w Rzymie. W kwietniu 2005 wziął udział w konklawe, które wybrało Benedykta XVI.

Po śmierci kard. Martiniego Kolegium Kardynalskie liczy 206 członków; 88 z nich ma 80 i więcej lat, w tym 2 mianowanych przez Pawła VI, 69 – przez Jana Pawła II i 17 – przez Benedykta XVI; a wśród 118 purpuratów, mających prawa wyborcze, 56 powołał do Kolegium Kardynalskiego Papież-Polak, resztę, czyli 62 – jego następca. Ponadto trzeba pamiętać, że również Benedykta XVI mianował kardynałem Paweł VI.

Najstarszymi wiekowo kardynałami są obecnie Włosi: Ersilio Tonini (ur. 20 VII 1914) i Fiorenzo Angelini (1 VIII 1916), najmłodszymi zaś Niemiec Rainer Maria Woelki (18 VIII 1956), Holender Willem J. Eijk (22 VI 1953) i inny Niemiec – Reinhard Marx (21 IX 1953). Najdłuższy staż w Kolegium Kardynalskim ma Brazylijczyk Paulo Evaristo Arns OFM (14 IX 1921), mianowany kardynałem 5 III 1973.

KAI/ad

Za: www.deon.pl



Ks. Lombardi: kard. Martini stał się wzorem dla wielu biskupów 

Śmierć kard. Martiniego poruszyła ludzi nie tylko w wielkiej archidiecezji medilańskiej, którą kierował przez 22 lata – oświadczył ks. Federico Lombardi SJ. Przypomina on, że zmarły purpurat był biskupem, który swoim słowem i piórem, a także nowatorskimi inicjatywami pasterskimi potrafił skutecznie głosić wiarę ludziom naszych czasów. Dzięki temu zyskał uznanie ze strony bliskich i dalekich, stając się wzorem dla wielu biskupów na całym świecie – mówi ks. Lombardi.

„Kard. Martini, ze względu na swe wykształcenie i osobowość, był jezuitą, uczonym, znawcą Pisma Świętego – wspomina watykański rzecznik. – Słowo Boże było dla niego punktem wyjścia i fundamentem jego postawy względem wszystkich aspektów rzeczywistości i każdego wystąpienia. Ćwiczenia Duchowe św. Ignacego Loyoli były matrycą jego duchowości i duchowej pedagogii, stałej, bezpośredniej i konkretnej relacji między lekturą Słowa Bożego i życiem. Jan Paweł II wykazał się odważną intuicją, kiedy człowieka o tak bogatej kulturze i życiu duchowym, naukowca, rektora Biblicum i Gregoriany, postanowił postawić na czele jednej z największych diecezji na świecie. Kard. Martini kierował nią w sposób bardzo charakterystyczny. W opublikowanej niedawno niewielkiej książce «Biskup» kard. Martini pisze: «Niech żaden biskup nie sądzi, że będzie skutecznie kierował powierzonymi mu ludźmi wielością poleceń i dekretów, zakazów i negatywnych sądów. Niech skupi się raczej na duchowej formacji, rozbudzając zamiłowanie do Pisma Świętego, niech przedstawia pozytywne racje naszego działania według Ewangelii. Uzyska w ten sposób dużo więcej niż surowym nawoływaniem do przestrzegania norm». Słowa te są cenną spuścizną. Warto o nich pamiętać, kiedy szukamy dziś dróg nowej ewangelizacji” – podkreślił ks. Lombardi.

kb/ rv

Za: Radio Watykańskie