1980.08.12 – WYMIAR KONTEMPLACYJNY ŻYCIA ZAKONNEGO. «Dimensio Contemplativa»

 

EnchVat VII, 469-505.

WPROWADZENIE

Zebranie plenarne Kongregacji Zakonów i Instytutów Świeckich, jakie odbyło się w dniach od 4 do 7 marca 1980 r. rozważyło – na podstawie obszernej dokumentacji – zagadnienie kontemplacyjnego wymiaru życia zakonnego. Temat ten został wybrany w czasie zebrania w roku 1978, po omówieniu szczególnej roli, jaką mają do spełnienia – w ramach misji Kościoła – zakonnicy w dziele integralnego rozwoju człowieka, zwłaszcza w aspektach socjopolitycznych. Podkreślono już wówczas podstawowe znaczenie głębokiej duchowości w każdej formie życia konsekrowanego i wysunięto naglącą potrzebę ukazania bezwzględnego prymatu życia w Duchu Świętym.

Wybór tego tematu, potwierdzonego następnie przez Ojca Świętego, zbiega się z faktem powracania do wielu praktyk modlitewnych oraz podejmowania nowych form życia kontemplacyjnego przez cały Lud Boży i liczne wspólnoty zakonne, a także z dążeniem do przezwyciężenia szkodliwego rozdźwięku, jaki zachodzi niekiedy między duchowością a działaniem w życiu zarówno osobistym jak i wspólnotowym zakonników i zakonnic; jest to reakcja na dewaluację modlitwy i skupienia, której czasokres nie został całkowicie zakończony.

Prace Zebrania plenarnego nie miały charakteru spekulatywnego; nie były też studium teologicznym. Starano się jedynie na podstawie wyważonego ujęcia doktrynalnego dojść do wskazań praktycznych i formacyjnych idących w dwóch kierunkach: dopomożenia do integracji życia wewnętrznego i działalności zewnętrznej w tzw. Instytutach życia czynnego i przyczynienia się do ożywienia i odnowy Instytutów wyraźnie kontemplacyjnych.

W redagowaniu zasadniczych wskazań sformułowanych na Zebraniu wzięto pod uwagę nie tylko opinie Ojców, wypowiadane przy okazji głosowania, ale także sugestie, wypowiadane przy innych okazjach, np. w czasie zebrań grupowych, kiedy uzupełniano myśli Ojców. Podano ponadto tytuły właściwe dla zagadnień, poddanych pod głosowanie, uporządkowano treści i podzielono je na odpowiednie części w przekonaniu, że przyczyni się to do jasności tekstu i uczyni bardziej wyraźnymi wskazania, które w przeciwnym razie byłyby zbyt skondensowane w przegłosowanych wnioskach.

Redakcja tej syntezy składa się z trzech części:

I. Sprecyzowanie wymiaru kontemplacyjnego. II. Wskazania dla Instytutów życia czynnego. III. Wskazania dla Instytutów specyficznie kontemplacyjnych.

 

I. SPRECYZOWANIE WYMIARU KONTEMPLACYJNEGO

1. Wymiar kontemplacyjny jest z natury swej rzeczywistością nadprzyrodzo­ną, przeżywaną przez osobę wierzącą jako dar Boży. Uzdalnia on ją do poznania Ojca (por. J14,8) w tajemnicy wspólnoty trynitarnej (por. /I, 1-3) tak, by mogła zakosztować „głębokości Boga” (1 Kor 2, 10).

Nie chodzi tu o wnikanie w delikatne i liczne problemy dotyczące rozmaitych sposobów kontemplacji, ani o analizowanie jej jako daru wlanego przez Ducha Świętego.

Mówimy o wymiarze kontemplacyjnym zasadniczo jako o teologalnej odpowiedzi wiary, nadziei i miłości, mocą której człowiek wierzący otwiera się na objawienie i na łączność z Bogiem żywym przez Chrystusa w Duchu Świętym. „Wysiłek skupienia na Bogu wzroku i serca, nazywamy kontemplacją, staje się najwyższym i najpełniejszym aktem ducha, aktem, który dziś jeszcze może i powinien ustawić we właściwej hierarchii olbrzymi gmach ludzkiej działalności”.[1]

Jako jednoczący akt porywu człowieka ku Bogu, wymiar kontemplacyjny wyraża się w słuchaniu i rozważaniu słowa Bożego; w zespoleniu z życiem Bożym, które zostaje nam przekazane w sakramentach, a w szczególny sposób w Eucharystii; w modlitwie liturgicznej i osobistej; w nieustannym pragnieniu i szukaniu Boga i Jego woli w wydarzeniach i ludziach; w świadomym uczestniczeniu w Jego misji zbawczej; w darze składanym innym z samego siebie dla Królestwa Bożego. Pociąga to za sobą u zakonnika postawę nieustannego i pokornego uwielbiania tajemniczej obecności Boga w ludziach, wydarzeniach i rzeczach, postawę przejawiającą cnotę pobożności, która jest wewnętrznym źródłem i nosicielką pokoju w każdym środowisku życia i apostolatu.

Wszystko to realizuje się przez stopniowe oczyszczenie wewnętrzne, w świetle i pod kierunkiem Ducha Świętego, abyśmy mogli spotykać Boga we wszystkim i we wszystkich i stali się „chwałą Jego majestatu” (Ef 1, 6).

W ten sposób uwypukla się sama istota życia konsekrowanego, stanowiące­go głęboki korzeń, który karmi i nadaje jedność temu wszystkiemu, co dla zakonników i zakonnic jest wyrazem ich egzystencji.

  1. Temat wybrany przez to Zebranie plenarne powinno się uważać za bardzo zasadniczy. „Osobiście jestem przekonany – mówił Ojciec Święty w swym Orędziu do jego uczestników – że Wasze spotkanie stanie się dla wszystkich zakonników cenną zachętą do wytrwania w podjętym zobowiązaniu, do dawania świadectwa dzisiejszemu światu o wyższości spraw dotyczących stosunku człowieka z Bogiem. Umocnieni wskazaniami, jakie podejmie to Wasze spotkanie, zakonnicy z głębszym przekonaniem nie będą żałować czasu na modlitwę przed Panem, aby wyrazić Mu swą miłość, a przede wszystkim, aby odczuć Jego Boską miłość względem siebie”.[2]
  2. Sesja plenarna akcentując to zagadnienie, zwraca uwagę na Instytuty czynne i specyficznie kontemplacyjne (por. PC 7-8), patrząc również z serdeczną troską na nowe formy życia zakonnego, pośród których daje się zauważyć gorące pragnienie życia kontemplacyjnego. Życzy im też, aby coraz wyraźniejsze stawało się ich oblicze we wspólnocie Kościoła, na służbie całego Ludu Bożego.

 

II. WSKAZANIA DLA INSTYTUTÓW ŻYCIA CZYNNEGO

 

A) Wzajemne przenikanie się działania i kontemplacji

4. O jaką „działalność” chodzi?

W odniesieniu do zakonnika czy zakonnicy nie chodzi o jakąkolwiek działalność. Sobór mówi o „działalności apostolskiej i dobroczynnej” (PC 8), pochodzącej od Ducha Świętego i ożywionej przez Niego. Tylko taka działalność „należy do samej istoty życia zakonnego jako święte posługiwanie i własne dzieło miłości przez Kościół im zlecone, które mają pełnić w jego imieniu” (PC 8).

Cechą charakterystyczną takiego działania jest bodziec miłości wzrastającej w sercu zakonnika; serce pojęte jest tu jako najgłębsze sanktuarium jego osoby, w którym pulsuje łaska jedności między życiem wewnętrznym a działaniem.

Trzeba więc starać się o osobiste i wspólnotowe uświadomienie sobie tego, co stanowi podstawowe źródło działalności apostolskiej i dobroczynnej, jako faktycznego uczestnictwa w tym „posłannictwie” (Chrystusa i Kościoła), która pochodzi od Ojca i domaga się od wszystkich posłanych, by pełnili swą miłość świa­domie w modlitewnym dialogu.[3]

„W przypadku zakonników prowadzących czynne życie apostolskie chodzi o to, by starać się o integrację między życiem czynnym i życiem wewnętrznym. Istotnie – ich pierwszym obowiązkiem to być z Chrystusem. Stale grożącym niebezpieczeństwem dla działaczy apostolskich jest tak całkowite zaangażowanie się w działalności dla Pana Boga, że aż zapomina się o Bogu, Panu wszelkiego działania”.[4]

5. Odnowa modlitwy

Modlitwa jest niezbędnym oddechem kontemplacji: „w tych czasach apostolskiej odnowy, jak zawsze przy pełnieniu jakiegokolwiek misjonarskiego zadania, naczelne miejsce należy się kontemplacji Boga, rozważaniu Jego zbawczych planów i rozpatrywaniu znaków czasu w świetle Ewangelii, aby modlitwa mogła znajdować swą pożywkę i wzrost jakościowy jak i ilościowy”.[5]

Modlitwa otwarta na rzeczywistość stworzenia i historii staje się w ten sposób uznaniem, uwielbieniem i nieustannym wysławianiem obecności Boga w świecie i w jego dziejach, echem życia solidaryzującego się z braćmi, a zwłaszcza z biednymi i cierpiącymi.

Taka jednak modlitwa, osobista i wspólnotowa, ma miejsce tylko wtedy, gdy serce zakonnika czy zakonnicy osiąga wysoki stopień żywotności i intensywności w dialogu z Bogiem i w łączności z Chrystusem, Odkupicielem człowieka.[6]

Dlatego też pośród wyczerpującego niekiedy rytmu zadań apostolskich, modlitwie osobistej i wspólnotowej trzeba poświęcić, w ramach dnia i tygodnia, odpowiednio długie chwile. Powinny one być uzupełnione solidnym przeżyciem dnia skupienia i modlitwy każdego miesiąca w ciągu roku.[7]

6.        Istota działalności apostolskiej i dobroczynnej

W samej istocie działalności apostolskiej i dobroczynnej tkwi wielkie bogactwo, którym kanni się nasze zjednoczenie z Bogiem. Trzeba troszczyć się codziennie o uświadamianie go sobie i o jego pogłębianie.

Mając tę świadomość zakonnicy i zakonnice tak dalece uświęcać będą swą działalność, że przemieniać ją będą w źródło łączności z Bogiem, którego służbie oddani są z nowego i specjalnego tytułu (LG 44).

Ponadto, docenianie konkretnej duchowości apostolskiej własnego Instytutu dopomoże im jeszcze bardziej do wykorzystania uświęcającego bogactwa zawartego we wszelkiej posłudze kościelnej (por. LG 41; PO 14; OT 9).

Misja Kościoła, z którą rady ewangeliczne łączą się w sposób specjalny (LG 44) „nie może nigdy zasadzać się na samym tylko zewnętrznym działaniu… Ze swej natury nie jest (ona) niczym innym, jak misją samego Chrystusa kontynuowaną w dziejach świata; polega więc przede wszystkim na współuczestniczeniu w posłuszeństwie Tego (por. Hbr 5, 8), który ofiarował się Ojcu dla zbawienia świata”.[8]

7.        Nieustanna troska o właściwe środki

Nieustanna troska o podejmowanie środków, które sprzyjałyby wymiarowi kontemplacyjnemu, jest niezbędną konsekwencją wierności wobec teologalnych wymagań wszelkiego życia zakonnego, zgodnie z charakterem własnym poszczególnych Instytutów.

Z środków, o które trzeba zadbać, niektóre w szczególny sposób odpowiadają wymaganiom głębokiej harmonii między czynnym i kontemplacyjnym wymiarem życia. Im więc Zebranie to poświęca dalsze wskazania, poddając je uwadze osób odpowiedzialnych za Instytuty oraz za poszczególnych zakonników i zakonnice.

 

B) Odnowiona troska o życie w Duchu Świętym

8.        Słowo Boże

Słuchanie i rozważanie Słowa Bożego są codziennym spotkaniem z „wzniosłym poznaniem Jezusa Chrystusa”.[9]

Sobór „usilnie i szczególnie upomina wszystkich wiernych, a zwłaszcza członków zakonów, by przez częste czytanie Pisma Świętego nabywali „wzniosłego poznania Jezusa Chrystusa” (DV25).

Taki jednak osobisty i wspólnotowy obowiązek, aby obficiej karmić życie duchowe przez poświęcenie większej ilości czasu na modlitwę myślną[10] osiągnie swą skuteczność i stanie się aktualny także dla celów apostolskich, jeżeli Słowo zostanie przyjęte nie tylko w swym obiektywnym bogactwie, ale także w konkretach historii, którą przeżywamy, i w świetle magisterium Kościoła.

9. Centralne miejsce Eucharystii

Sprawowanie Eucharystii i gorliwe uczestniczenie w tym, co jest „szczytem i źródłem całego życia chrześcijańskiego” (por. LG 11), stanowi niezastąpiony punkt centralny, ożywiający wymiar kontemplacyjny każdej wspólnoty zakonnej.[11]

Kapłani zakonni postawią więc na pierwszym miejscu codzienne sprawowanie Ofiary Eucharystycznej.

Każdy zakonnik i każda zakonnica będą codziennie czynnie w niej uczestniczyć (por. SC 48), biorąc pod uwagę konkretne sytuacje, w jakich żyją i działają ich wspólnoty.

„Zaleca się usilnie ów doskonalszy sposób uczestniczenia we Mszy świętej, który polega na tym, że po komunii kapłana wierni przyjmują Ciało Pańskie z tej samej ofiary”.[12] Codzienny udział w Ofierze Mszy świętej pomoże zakonnikom odnawiać ofiarę z siebie samych, składaną Bogu na każdy dzień. Wspólnoty zakonne, gromadzące się razem w imię Pana, mają jako naturalne swe centrum Eucharystię. Dlatego też jest czymś normalnym, żeby zbierać się wokół Tabernakulum, w którym obecność Najświętszego Sakramentu wyraża i realizuje to, co po­winno być głównym zadaniem każdej rodziny zakonnej.[13]

10. Odnowione sprawowanie Sakramentu Pokuty

Sakrament Pokuty, który odnawia i wzmacnia podstawowy dar nawrócenia otrzymany na chrzcie świętym,[14] posiada szczególnie ważne znaczenie dla wzrostu życia duchowego. Nie ma wymiaru kontemplacyjnego bez osobistej i wspólnotowej świadomości nawrócenia.

Przypomniała o tym Kongregacja, dekretem z dnia 8 grudnia 1970 r., zwracając uwagę zakonników, a w szczególności przełożonych, na środki konieczne do należytego dowartościowania tego Sakramentu.[15]

Ojcowie na Zebraniu plenarnym nawołują:

–  do stosownej regularności w osobistym przystępowaniu do Sakramentu Pokuty;

–  do należnego podkreślania w przyjmowaniu tego Sakramentu jego wymiaru kościelnego i braterskiego przez sprawowanie go w ramach obrzędu wspólnotowego,[16] z tym jednak, że spowiedź powinna zawsze pozostać aktem osobistym.

11. Kierownictwo duchowe

Również kierownictwo duchowe brane w ścisłym tego słowa znaczeniu, zasługuje na odnalezienie swej właściwej roli w procesie rozwoju duchowego i kontemplacyjnego u poszczególnych osób. Nie może ono być zastąpione przez jakieś nowsze metody psycho-pedagogiczne.

Dlatego też należy umożliwić „kierownictwo sumienia”, dla którego dekret o życiu zakonnym[17] domaga się „należnej mu wolności”, przez chętną posługę osób kompetentnych i przygotowanych.

Taką pomocą powinni służyć przede wszystkim kapłani, którzy ze względu na swą szczególną misję duszpasterską będą budzić dla niego szacunek i pomagać do owocnego korzystania. Również inni przełożeni i wykonawcy, troszcząc się o powierzone im osoby, przyczyniać się będą na swój sposób do wspierania ich w rozeznawaniu i dochowywaniu wierności swemu powołaniu i posłannictwu.

12. Liturgia Godzin

„Brewiarz, jako publiczna modlitwa Kościoła, jest źródłem pobożności i zasileniem modlitwy osobistej” (SC 90). Jest on „tak ułożony, aby wszystkie pory dnia i nocy uświęcać” (SC 84).

Gotowość, z jaką wspólnoty zakonne odpowiedziały już na zachętę Kościoła, aby także i wierni wszelkiego stanu łączyli się w sprawowaniu chwały Bożej, ukazuje, że zrozumieliśmy znaczenie bardziej pogłębionego uczestniczenia w życiu Kościoła.[18]

W trosce i wierności, z jaką wszyscy zakonnicy będą się temu dziełu oddawać, także wymiar kontemplacyjny ich życia znajdzie stałe źródło natchnienia i pokarmu.

W tym celu powinno być bardziej docenione bogactwo duchowe zawarte w Liturgii Czytań.

13.      Najświętsza Maryja Panna

Wzorzec, jakim jest Najświętsza Maryja Panna dla każdego rodzaju życia konsekrowanego i uczestnictwa w misji apostolskiej Kościoła,[19] jaśnieje szczególnym światłem, kiedy uwzględnia się postawy duchowe, które Ją charakteryzowały: Maryja – Dziewica modląca się,[20] staje przed nami jako najznakomitszy dla Kościoła „wzór i świadectwo wiary, miłości i doskonałego zjednoczenia z Chrystusem (LG 63), to znaczy tej wewnętrznej postawy, z jaką Kościół, najbardziej umiłowana Oblubienica, mocno złączona ze swym Panem, wzywa Go i przez Niego oddaje cześć Ojcu Przedwiecznemu”.[21] Ona to, stojąc nieustraszona wobec Krzyża Chrystusa, uczy nas kontemplacji Jego Męki.

Ożywiając Jej kult, zgodnie z nauką i tradycją Kościoła,[22] zakonnicy i zakonnice znajdują pewną drogę, która oświeca i umacnia wymiar kontemplacyjny całego ich życia.

„Życie kontemplacyjne zakonników byłoby niepełne, gdyby nie było skierowane i przeniknięte synowską miłością do Tej, która jest Matką Kościoła i Matką dusz poświęconych Bogu. Ta miłość do Najświętszej Maryi Panny powinna się objawiać w nabożnym obchodzeniu świąt ku Jej czci, a szczególnie w codziennych modlitwach, zwłaszcza w modlitwie różańcowej. Istnieje wielowiekowa już tradycja, że zakonnicy codziennie odmawiają Różaniec. Dlatego nie będzie rzeczą zbędną przypomnieć o stosowności, znaczeniu i skuteczności tej modlitwy, która podaje nam do rozważania tajemnice życia Chrystusowego”.[23]

14.      Niezbędność ascezy w życiu osobistym i wspólnotowym

Wspaniałomyślna asceza jest nieustannie potrzebna dla codziennego „nawracania się do Ewangelii”.[24]

Gdy chodzi o wymiar kontemplacyjny wszelkiego życia zakonnego, wydaje się więc ona także niezbędna. Dlatego też wspólnoty zakonne powinny żyć w Kościele jako wspólnoty modlące się, a zarazem pokutujące,[25] pamiętające o wskazaniu Soboru, że pokuta „ma być nie tylko wewnętrzna i indywidualna, lecz także zewnętrzna i zbiorowa” (SC 110).

W ten sposób zakonnicy dadzą rzeczywiste świadectwo o tajemniczym związku, jaki zachodzi między wyrzeczeniem się a radością, między ofiarą a rozszerzeniem serca, miedzy karnością a wolnością ducha.[26] W szczególności wzrost wymiaru kontemplacyjnego z pewnością nie da się pogodzić np. z korzystaniem bez ograniczenia, a więc nieroztropnie, ze środków masowego przekazu, z przesadnym i czysto zewnętrznym aktywizmem, z klimatem rozproszenia, który sprzeczny jest z głębszą postawą w każdym życiu konsekrowanym: „poszukiwanie bliskiego kontaktu z Bogiem niesie z sobą prawdziwie życiową potrzebę uciszenia całej istoty. Dotyczy to zarówno tych, którzy muszą szukać Boga wśród zgiełku i hałasu, jak i tych, którzy się oddają kontemplacji”.[27]

„Aby to osiągnąć potrzebują uciszenia całej swojej istoty, a to wymaga zachowania rzeczywistego milczenia w miejscu i w czasie oraz osobistej dyscypliny, co ułatwi im kontakt z Bogiem”.[28]

Wszystkie te środki znajdą bardzo właściwe i owocne zastosowanie, jeżeli towarzyszyć im będzie osobiste i wspólnotowe ćwiczenie się w ewangelicznym rozeznaniu sytuacji, okresowe i poważne rewidowanie swej działalności, nieustanna praktyka coraz głębszego odczytywania sakramentalnego znaczenia codziennej rzeczywistości (wydarzenia, ludzie, sprawy) z wyraźnym celem, aby nigdy nie pozwolić na zejście działalności zakonnika i zakonnicy z poziomu eklezjalnego na poziom zwykłej działalności o wymiarze horyzontalnym i doczesnym.

 

C) Ożywienie wspólnoty

15.      Wspólnota zakonna

Wspólnota zakonna jest sama w sobie rzeczywistością teologalną i przedmiotem kontemplacji; jako „rodzina zgromadzona w imię Pana”,[29] jest ze swej natury miejscem, gdzie doświadczenie Boga powinno w szczególny sposób osiągać swoją pełnię i udzielać się innym.

Wzajemna życzliwość braterska, w miłości, przyczynia się do stworzenia klimatu, który sprzyja duchowemu postępowi każdego.[30]

Dlatego właśnie zakonnicy potrzebują „miejsca modlitwy” wewnątrz swych własnych domów, które stanie się nieustannym wezwaniem i podtrzymaniem codziennego ich dążenia do spotkania z Bogiem, źródłem wspólnoty w miłości.

Realna obecność Pana Jezusa w Eucharystii, strzeżona i adorowana z głęboką pobożnością, będzie dla nich żywym znakiem wspólnoty, która buduje się każdego dnia w miłości.

16.      Przełożony we wspólnocie

Zadaniem przełożonego we wspólnocie jest jej duchowe a zarazem duszpasterskie ożywianie[31] stosownie do „łaski jedności” właściwej dla każdego Instytutu (por. PCS).

Ci, którzy są wezwani do pełnienia władzy, powinni rozumieć i pomagać innym do zrozumienia, że w tego rodzaju wspólnotach osób konsekrowanych duch służby wobec wszystkich braci staje się wyrazem tej miłości, jaką Bóg sam ich miłuje (PC 14).

Stąd też służba jednoczącego ożywiania wspólnoty wymaga, aby przełożeni i przełożone nie byli ani nie zorientowani, ani obojętni wobec wymagań duszpasterskich, ale – aby czuli się i stawali przede wszystkim wrażliwymi przewodnikami w drodze do wzrostu duchowego i apostolskiego dla każdego z członków i dla całej wspólnoty.

 

D) Wymiar kontemplacyjny w formacji

17.      Formacja zakonna

Szczególnym zadaniem formacji zakonnej w jej różnych fazach, początkowej i permanentnej, jest zanurzenie zakonników w doświadczeniu Boga i dopomożenie im w stopniowym doskonaleniu tego doświadczenia we własnym życiu. W tym celu jest rzeczą konieczną aby samo „apostolstwo było ukazywane w odpowiednim świetle”.[32] Celem zasadniczym, który powinien być osiągnięty w Instytutach życia czynnego, będzie wzajemne przenikanie się życia wewnętrznego i działania, tak aby każdy świadomie rozwijał prymat życia w Duchu,[33] z którego płynie łaska jedności właściwej dla bezinteresownej miłości.

Wybitnie kościelny charakter życia zakonnego;[34] przynagla do realizowania formacji w każdym jej aspekcie w głębokiej łączności z Kościołem powszechnym. Czynić to jednakże należy w taki sposób, aby każdy zakonnik mógł przeżywać konkretnie i skutecznie swoje powołanie w tym Kościele lokalnym i dla tego Kościoła lokalnego, do którego jest posłany zgodnie z misją swego Instytutu.

„Wy jesteście – powiedział Ojciec Święty – na mocy waszego powołania – dla Kościoła powszechnego; pełnicie zaś swoją misję w określonym Kościele lokalnym. Wasze powołanie dla Kościoła powszechnego realizuje się więc w ramach Kościoła lokalnego. Trzeba czynić wszystko, aby życie konsekrowane rozwijało się w poszczególnych Kościołach lokalnych w taki sposób, by przyczyniało się ono do ich duchowego budowania i stanowiło ich szczególną siłę. Jedność z Kościołem powszechnym w ramach Kościoła lokalnego – oto jest wasza droga”.[35]

18.      Pogłębianie własnej specyfiki

Znajomość specyfiki własnego Instytutu,[36] którego się jest członkiem, stanowi istotny czynnik w kształtowaniu wymiaru kontemplacyjnego.

Z tego więc także punktu widzenia jest rzeczą bardzo ważną rozwijanie ogólnej zasady odnowy, którą dekret o odnowie życia zakonnego określa jako „nieustanne powracanie do źródeł”.

19.      Solidna formacja intelektualna

Solidna formacja intelektualna, która odpowiada celom powołania i misji własnego Instytutu, leży u podstaw zrównoważonego i bogatego życia modlitwy i kontemplacji. Dlatego studium i przystosowana odnowa zalecane są jako czynniki zdrowego odradzania się życia zakonnego w Kościele i dla społeczeństwa naszych czasów:[37] „Studia niech nie będą podejmowane w sensie źle pojętej autorealizacji, tj. dla osobistych celów, ale by mogły odpowiedzieć wymogom planów apostolskich samej rodziny zakonnej zgodnie z potrzebami Kościoła”.[38]

20.      Potrzeba odpowiednich wychowawców

Potrzeba odpowiednich przymiotów jest więc oczywista u tych, którzy podejmują odpowiedzialność za formację. Są to:

–  ludzka wrażliwość i życzliwość;

–  nabyte już doświadczenie Boga i modlitwy;

–  mądrość płynąca z uważnego i długiego słuchania Słowa Bożego;

–  umiłowanie liturgii i zrozumienie jej roli w wychowaniu duchowym i kościelnym;

–  niezbędne wyrobienie kulturalne;

–  gotowość poświęcenia swego czasu i dobrej woli dla osobistego dobra poszczególnych kandydatów, a nie tylko grupy.

 

E) Rozwijanie wymiaru kontemplacyjnego w Kościołach lokalnych

21.      Biskup jako ten, który „doskonali swą trzodę”

W posłudze duszpasterskiej Biskupa, skierowanej przede wszystkim na uświęcenie powierzonego mu Kościoła, wysuwa się na plan pierwszy właściwa mu misja przyczyniania się „do wzmożenia świętości swego kleru, zakonników i świeckich według właściwego im powołania”.[39]

Z tego względu Pasterze Kościołów lokalnych niech się starają przede wszystkim o rozwój życia modlitwy i o wymiar kontemplacyjny, czy to troszcząc się o uświęcenie braci[40] zgodnie z powołaniem każdego z nich, czy też dając świadectwo swej własnej, osobistej świętości.[41]

W tym nastawieniu uwydatnia się bardziej ich pasterska troska o powołania, a także o różne formy życia konsekrowanego[42] i jednocześnie dbałość o to, by nie zabrakło pomocy duchowej wspólnotom już utworzonym.

Troszcząc się ponadto o większe zrozumienie i szacunek dla samego życia zakonnego niż dla dzieł prowadzonych przez różne Instytuty, Biskup przyczyniać się będzie do chętnej i skutecznej wzajemnej współpracy między duchowieństwem a zakonnikami.[43] W ten sposób lepiej się także zapewni przygotowanie kapłanów zdolnych do tego, by podtrzymywać i towarzyszyć życiu duchownemu i apostolskiemu zakonników i zakonnic, zgodnie z istotą samego życia zakonnego i celów każdego Instytutu.

„Ze swej strony zakonnice powinny mieć możliwości znalezienia wśród duchowieństwa spowiedników i kierowników duchowych, którzy byliby zdolni pomóc im do lepszego zrozumienia i przeżywania swojego poświęcenia się Bogu. Wpływ kapłana jest zresztą często decydujący dla właściwego odkrycia i rozwoju powołania zakonnego”.[44]

W tym celu studium życia konsekrowanego w jego rozlicznych formach i rozmaitych aspektach wydaje się konieczne, począwszy od formacji w seminariach duchownych, dla pełnego kościelnego przygotowania kleru diecezjalnego.[45]

22. Włączenie zakonników w Kościół

Zakonnicy i zakonnice powinni ze swej strony dawać świadectwo swej faktycznej i szczerej przynależności do „rodziny diecezjalnej”.[46]

A czynić to powinni nie tylko swą dyspozycyjnością – zgodnie z własnym charyzmatem – wobec wymagań Kościoła lokalnego,[47] ale jeszcze bardziej służąc swym doświadczeniem duchowym kapłanom diecezjalnym i ułatwiając wszystkim wiernym spotkania modlitewne.

„Istnieje jeszcze jeden ważny problem, nad którym warto się zastanowić. Chodzi mianowicie o sprawę ścisłych związków pomiędzy duchowieństwem diecezjalnym a Instytutami zakonnymi w tym, co dotyczy wymiaru kontemplacji, który powinien być jednym z elementów zasadniczych każdego życia poświęconego Bogu. Kapłani diecezjalni odczuwają potrzebę zaczerpnięcia w kontemplacji nowych sił i wsparcia w swojej pracy apostolskiej. Jak w przeszłości, tak i dziś muszą oni znajdować w tej dziedzinie wsparcie u doświadczonych zakonników, muszą utrzymywać kontakt z klasztorami, które powinny ich przyjmować na rekolekcje, na okresy skupienia i dni odnowienia duchowego”.[48]

Ponadto, udział w ich inicjatywach modlitewnych, podejmowanych przez dany Kościół lokalny będzie mógł przyczyniać się do wzrostu i ubogacenia życia duchowego całej wspólnoty chrześcijańskiej.[49]

23. Współodpowiedzialność i harmonijna współpraca

Wydatną pomocą dla rozwijania współodpowiedzialności i harmonijnej współpracy w Kościołach lokalnych, a także dla duchowego rozwoju, będą regularne kontakty między Biskupem a osobami odpowiedzialnymi za Instytuty zakonne w diecezjach; jak również utworzenie i dobre funkcjonowanie odpowiednich organów na poziomie Konferencji Episkopatów i Konferencji Zakonników i Zakonnic.[50]

 

III. WSKAZANIA DLA INSTYTUTÓW SPECYFICZNIE KONTEMPLACYJNYCH

24.      Znaczenie tego rodzaju Instytutów

Zebranie plenarne uznając zasadniczą wartość, jaką posiadają Instytuty męskie i żeńskie, oddane wyłącznie życiu kontemplacyjnemu, ze szczególną radością wyraża im swój szacunek i swą wdzięczność za to, co reprezentują w Kościele. Kościół bowiem ze swej istoty charakteryzuje się tym, że jest „żarliwy w działaniu i oddany kontemplacji” tak, że „to co ludzkie (w nim) jest podporządkowane Bożemu i skierowane do Bożego, widzialne do niewidzialnego, życie czynne do kontemplacji” (SC 2). W przekonaniu o szczególnej roli, jaką Instytuty te pełnią pośród Ludu Bożego, Zebranie plenarne zachęca je, aby nadal wiernie włączały swoje specyficzne powołanie i posłannictwo w Kościół powszechny i Kościoły partykularne, do których one przynależą.

Zachęca je też do zachowania i ożywiania swego bogatego dziedzictwa kontemplacyjnego, duchowego i doktrynalnego, które stanowi dla świata wezwanie i dar oraz odpowiedź dla ludzi szukających w naszych czasach z niepokojem – także poza tradycją chrześcijańską – nie zawsze autentycznych metod i doświadczeń kontemplacji.[51]

25.      Aktualność życia specyficznie kontemplacyjnego

Wezwani do życia specyficznie kontemplacyjnego uznani są za „jeden z najbardziej drogocennych skarbów Kościoła”. Oni to, dzięki szczególnemu charyzmatowi, wybrali „najlepszą cząstkę (por. Łk 10,42), a mianowicie cząstkę modlitwy, milczenia, kontemplacji, wyłącznej miłości Boga i całkowitego oddania się na Jego służbę… Kościół bardzo liczy na ich duchowy wkład”.[52]

Instytuty te „zachowują zawsze, choćby nagliła konieczność czynnego apostolstwa, wyborną cząstkę w Mistycznym Ciele Chrystusa… Bogu bowiem składają doskonałą ofiarę chwały, a Ludowi Bożemu dodają blasku przez obfite owoce świętości, zagrzewają go przykładem i przyczyniają się do jego wzrostu dzięki tajemniczej płodności apostolskiej” (PC 7). Powinni zatem z całym realizmem przeżywać tajemnicę „Pustyni”, na którą zaprowadziło ich „Wyjście”. Jest to miejsce, w którym pośród walki z pokusą niebo i ziemia – według tradycji – spotykają się z sobą i w którym świat – ziemia wyschła – staje się rajem… a sama ludzkość osiąga swą pełnię.[53]

Dlatego też można powiedzieć, że Jeśli ludzie oddani kontemplacji znajdują się jakby w sercu świata, to tym bardziej są oni w sercu Kościoła”.[54] Dekret Ad gentes także stwierdził, że życie kontemplacyjne oznacza przynależność do pełni obecności Kościoła i zachęca do wprowadzania go wszędzie, a w szczególności na Misjach.[55]

26.      „ Tajemnica apostolska” tego rodzaju Instytutów

Życie tych Instytutów, które jest „pewnym szczególnym sposobem przeżywania i wyrażania paschalnego misterium Chrystusa, ponieważ jest śmiercią dla zmartwychwstania”,[56] stanowi szczególną tajemnicę łaski wyrażającą najbardziej święte oblicze Kościoła, „wspólnoty modlącej się” – która wraz ze swym Oblubieńcem, Jezusem Chrystusem, poświęca siebie z miłości, dla chwały Ojca i dla zbawienia świata.

Dlatego też życie kontemplacyjne jest ich pierwszym i zasadniczym apostolstwem, stanowi bowiem – zgodnie ze specjalnym planem Bożym – ich typowy i charakterystyczny sposób bycia Kościołem, życia w Kościele, urzeczywistniania łączności z Kościołem, pełnienia własnej misji w Kościele. W takiej to perspektywie – z pełnym szacunkiem dla podstawowej funkcji apostolskiej tego rodzaju życia, na mocy której powinni „zajmować się jedynie Bogiem” (PC 7), zachowując prawo klauzury i ustalone w tym względzie normy – mogą oni – w wierności dla własnej duchowości i tradycji każdej rodziny – podejmować próby pomagania tym, którzy żyją na zewnątrz, poprzez włączanie ich we własne modlitwy i życie duchowe.

27.      Konieczność właściwej formacji

Kładzie się nacisk na konieczność formacji początkowej i permanentnej, właściwej ich powołaniu i życiu polegającemu na kontemplacyjnym poszukiwaniu Boga „w odosobnieniu i milczeniu, w ustawicznej modlitwie i gorliwej pokucie” (PC 7), i podkreśla ich poważny obowiązek opierania takiej formacji na podstawach biblijnych, patrystycznych, liturgicznych, teologicznych i duchowych oraz przygotowywania wychowawców i wychowawczyń, zdatnych do pełnienia tej funkcji.

Na szczególną uwagę zasługują młode Kościoły oraz klasztory odosobnione i pozbawione szczególnych pomocy lub środków prowadzących do tego celu. We współpracy ze Świętą Kongregacją Ewangelizacji Ludów i Świętą Kongregacją Kościołów Wschodnich trzeba będzie szukać sposobów i środków niesienia takim klasztorom skutecznej pomocy na polu formacji (ekipy formacyjne, książki, kursy korespondencyjne, taśmy, kasety, płyty…).

28.      Szacunek i delikatność we wzajemnych stosunkach

Relacje Biskupa jako pasterza, przewodnika i ojca z klasztorami kontemplacyjnymi, relacje już podkreślane przez poprzednie Zebranie plenarne, wymagają studium różnych aspektów tego zagadnienia i ich kontynuowania w tym celu, by z pomocą hierarchii obecność i misja takich klasztorów w Kościołach partykularnych stanowiły naprawdę łaskę, która jest odbiciem różnorodnych charyzmatów, będących na służbie całego Ludu Bożego.

Zebranie plenarne jest zdania, że biskupi powinni szerzyć wśród kapłanów, zaczynając już od przygotowania w Seminariach[57] i wśród wiernych znajomość i szacunek dla życia specyficznie kontemplacyjnego. Nie sprawia ono, że ci, którzy zostali do niego wezwani, stają się „wyłączeni i odcięci od świata… W samotności, w której oddają się modlitwie, bynajmniej nie zapominają o swoich braciach. Chociaż bowiem odsunęli się od częstego obcowania z nimi, nie uczynili tego, by szukać spokoju dla własnej wygody, ale po to, by w sposób bardziej powszechny podzielać ich trudy, cierpienia i nadzieje”.[58]

29.      Klauzura papieska

Zebranie plenarne wyraża swoje uznanie dla klasztorów mniszek o „klauzurze papieskiej”. Jeżeli oddzielenie od świata należy do istoty życia kontemplacyjnego, klauzura taka stanowi znak i doskonały środek dla wyrażenia tego oddzielenia zgodnie z duchem poszczególnych Instytutów.

Dlatego też uczestnicy Zebrania plenarnego, przyjmując wezwanie Soboru Watykańskiego II do słusznej odnowy norm mających na względzie szczególne warunki miejsca i czasu (por. PC 16), bardzo zachęcają wyżej wymienione klasztory do wiernego zachowania, zgodnie z różnymi charyzmatami i tradycjami poszczególnych Instytutów, ich specjalnego „oddzielenia od świata”, które jest właściwym narzędziem rozwoju życia kontemplacyjnego.

 

ZAKOŃCZENIE

30. Wymiar kontemplacyjny stanowi prawdziwy sekret odnowy wszelkiego życia zakonnego. W sposób żywotny odnawia on naśladowanie Chrystusa, ponieważ prowadzi do doświadczalnego poznania Go, niezbędnego do tego, aby móc dawać o Nim prawdziwe świadectwo – jako ten, kto Go słyszał, kto Go widział na własne oczy, kto Go kontemplował i dotykał własnymi rękami (por. 1 J1, 1; Flp 3, 8).

Im bardziej zakonnik otworzy się na wymiar kontemplacyjny, tym bardziej stanie się wrażliwy na wymagania Królestwa, rozwijając intensywnie swoje teologiczne życie wewnętrzne, ponieważ patrzeć będzie na wydarzenia tym spojrzeniem wiary, które dopomoże mu odkrywać wszędzie zamiary Boże. Tylko ten, kto żyje w tym wymiarze kontemplacyjnym, potrafi odkrywać zbawczy plan Boga w historii i może być zdolny do realizowania go skutecznie i w sposób zrównoważony.

„Wasze domy powinny być przede wszystkim ośrodkami modlitwy, skupienia, osobistego i wspólnotowego dialogu z Tym, który jest i który powinien zostać Pierwszym i Głównym Rozmówcą w biegu waszych pracowitych dni. Jeżeli potraficie ożywiać ten «klimat» intensywnej i pełnej miłości komunii z Bogiem, będziecie mogli prowadzić dalej bez napięć urazowych, czy niebezpiecznego rozproszenia tę odnowę życia i dyscypliny zakonnej, do której Sobór Watykański II was zachęca”.[59]

Kard. Edward Pironio, Prefekt

Abp Augustyn Mayer OSB, Sekretarz


[1] Paweł VI, 7 grudnia 1965.

[2] Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (7 marca 1980), 1: Informationes CRIS 6 (1980/1), Atti delia Plenaria 1980.

[3] MR 16.

[4] Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (7 marca 1980), 2.

[5] MR 16.

[6] Por. PC 8; ET 10 i 42.

[7] Por. Synod Biskupów 1971: AAS 63 (1971), 913-914.

[8] MR 15.

[9] PC 6; ES U, 16, § 1.

[10] Por. ES II, 21.

[11] PC 6; ET’47-48.

[12] SC 55; por. ET Al; Synod Biskupów 1971.

[13] Por. ET’48; Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (1 marca 1980), 2.

[14] Por: Paweł VI, Konst. Paenitemini: AAS 5S (1966), 180.

[15] Por. AAS 63 (1971), 318-319.

[16] Por.IG ll; Pawał VI, Konst Paenitemini 10: 4558(1966), 179-180. Będzie rzeczą pożyteczną dla wszystkich zakonników i zakonnic, dla głębszego zrozumienia i docenienia Tajemnicy i kultu Najświętszej Eucharystii, poznać i rozważyć List Papieża Jana Pawła II do wszystkich Biskupów Kościoła, na Wielki Czwartek 1980 roku. Trzeba też wziąć pod uwagę, zwłaszcza- gdy chodzi o formację – Instrukcję o formacji liturgicznej w seminariach (3 czerwca 1979) wydaną przez Kongregację Wychowania Katolickiego i List okólny tej samej Kongregacji o niektórych aspektach formacji duchowej w seminariach (6 stycznia 1980). Por. także Instrukcję Kongregacji Sakramentów i Kultu Bożego, Inaestimabile donum (3 kwietnia 1980) na temat niektórych norm dotyczących kultu Tajemnicy Eucharystycznej.

[17] PC U.

[18] ES II, 20.

[19] ET 56; LG 65.

[20] Paweł VI, Adhort. apost. Marialis cultus (2 lutego 1974), 17-18: AAS66 (1974), 128-129.

[21] Tamże, 16.

[22] LG 66-67; Paweł VI, Adhort. apost. Marialis cultus (2 lutego 1974), cz. II i III: AAS 66 (1974).

[23] Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (7 marca 1980), 2.

[24] Por. Paweł VI, Konst. Paenitemini, II-III, lc; Mk 1, 15: AAS 58 (1966), 181-185.

[25] Por. ES 11, 22.

[26] ET 29.

[27] ET 46.

[28] Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (7 marca 1980), 2.

[29] PC 15; por. Ml 8, 20.

[30] Por. ET 39.

[31] MR 13.

[32] MR 27.

[33] MR 4.

[34] LG 44; ET 50; MR 10.

[35] Jan Paweł II, Do przełożonych generalnych, 24 listopada 1978.

[36] MR 11.

[37] PC 2; ES II, 16.

[38] MR 26.

[39] CD 15; MR 7.

[40] MR 7, 28.

[41] MR 9d.

[42] MR32.

[43] Por. MR 37.

[44] Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (7 marca 1980), 4.

[45] Por. MR 30a.

[46] CD 34.

[47] CD 35; MR passim.

[48] Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS (7 marca 1980), 4.

[49] Por. MR 24, 25.

[50] Por. CD 35, 5-6; ES II, 42-43; ET50; MR 29, 36, 50, 54, 59, 62, 65.

[51] Por. Jan Paweł II, Orędzie do Zebrania plenarnego CRIS{1 marca 1980), 3.

[52] Tamże.

[53] Por. VSlll: AAS61 (1969), 681.

[54] Tamże.

[55] AG 18,40.

[56] VSI:AAS61 (1969), 674-678.

[57] Por. OTl9;MR30b.

[58] VS HI: AAS 61 (1969), 680-683.

[59] Jan Paweł II, Do przełożonych generalnych, 24 listopada 1978.