Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymKongregacja Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia ApostolskiegoListy i przemówienia 1972.10.16 – Rzym – Kard. Ildebrando Antoniutti, Przemówienie na rozpoczęcie spotkania Krajowych Konferencji Zakonnych

1972.10.16 – Rzym – Kard. Ildebrando Antoniutti, Przemówienie na rozpoczęcie spotkania Krajowych Konferencji Zakonnych

Redakcja
 
Kard. Ildebrando Antoniutti
      Prefekt Kongregacji

PRZEMÓWIENIE NA ROZPOCZĘCIE SPOTKANIA KRAJOWYCH KONFERENCJI ZAKONNYCH

Rzym, 16 października 1972 r.

 

Pozdrowienie, które kieruję do przedstawicieli Krajowych Konferencji Zakonnych, przybyłych z tylu bliskich i dalekich krajów, aby wziąć udział w tych dniach studiów, nie jest jedynie pozdrowieniem formalnym i okolicznościowym.

Jest to szczere i serdeczne pozdrowienie Świętej Kongregacji, która zatwierdziła wasze Konferencje i która troszczy się o ich organizację i rozwój, zdając sobie sprawę, czym one są i jakie mają znaczenie dla Kościoła.

Źródłem uzasadnionej radości dla Świętej Kongregacji Zakonników jest to, że na długo przed Soborem Watykańskim II powołała do życia pierwsze Konferencje. Później powstawały następne, umacniając się i wzbogacając duchowo w zbawiennej pracy nad przystosowaną odnową, zapowiedzianą w roku 1950 przez Piusa XII w jego pamiętnym przemówieniu do Kongresu Instytutów Zakonnych, jaki odbył się w tymże roku.

Dziękuję wam za odpowiedź na nasze zaproszenie, które przyjęliście z taką gotowością. Pragnę wyjaśnić, dlaczego aż do dziś zwlekaliśmy z tym spotkaniem, choć w ostatnich latach częste były nasze kontakty wzajemne pośród licznych podróży i powtarzających się spotkań członków różnych instytucji kościelnych. To odroczenie waszego spotkania nastąpiło dlatego, że przed jego zwołaniem Święta Kongregacja Zakonników chciała dotrzeć do was i bliżej wam się przypatrzeć przy okazji swoich odwiedzin, a przede wszystkim poprzez swoje dyrektywy przygotować to spotkanie, które dojrzało powoli i które dziś stało się upragnioną rzeczywistością.

Niech mi będzie wolno wspomnieć, że właśnie w chwili zakończenia Soboru Watykańskiego II 8 grudnia 1965 r. została powołana do życia Międzynarodowa Unia Przełożonych Generalnych Żeńskich, równolegle do analogicznej Unii Zakonów Męskich, Obydwie Unie są wyraźnym potwierdzeniem wartości Rodzin zakonnych tak ze względu na ich liczbę jak i różnorodność.

To, co widzimy dzisiaj, świadczy o długiej drodze, którą przebyliśmy i o zdobytych osiągnięciach. Jednocześnie ukazuje się nam przyszłość pełna nadziei, która będzie mogła być zrealizowana, jeżeli pójdziemy drogą wytyczoną nam w dokumentach soborowych i wskazaniach papieskich.

Nie będzie zbytecznym przypomnieć, że dekret „Perfeetae caritatis” i inne dokumenty soborowe przedstawiły życie zakonne w sposób jasny i zrozumiały, określając jego prawo i koordynując działalność. Idąc za wskazaniami Soboru, ja i moi współpracownicy staraliśmy się spełnić naszą misję, dążąc do jak najlepszego rozwoju i umocnienia Konferencji Krajowych. Dlatego też pracowaliśmy, czuwając nad nimi, podtrzymując je i pobudzając do działania, Niekiedy hamowaliśmy pewne ich Inicjatywy, aby były one bardziej zgodne z istotą życia zakonnego, która różni się od istoty innych instytucji kościelnych. Konferencje Krajowe muszą koniecznie współpracować z tymi instytucjami, zwłaszcza w dziedzinie duszpasterskiej, zachowując jednak wyraźną odrębność, gdyż jej utrata mogłaby być szkodliwa dla samych Konferencji.

Doświadczeni członkowie Świętej Kongregacji przedstawią wam szczegółowo różne aspekty Konferencji Zakonnych; będą mówili o ich założeniach i atrybutach, o ich odpowiedzialności i o stosunku do innych organizacji. Będą ponadto poruszane palące problemy aktualne, dotyczące życia zakonnego.

Jest rzeczą, oczywistą, że wasze uwagi i sugestie zostaną przyjęte, jak zwykle, z żywą wdzięcznością. Będą one rozpatrzone z należytą uwagą, podobnie jak to miało miejsce, gdy chodziło o wasze wypowiedzi o charakterze doradczym, które przekazaliście dla najbliższej „Plenarii”. Pragnę wam serdecznie podziękować za cenny wkład w studium tak ważnego problemu, jakim są różnorodne aspekty Konferencji Zakonnych, co będzie przedmiotem obrad Ojców Kongregacji na tejże „Plenarii”.

Zbyteczną jest rzeczą zatrzymywać się na stosunkach, jakie łączą Konferencje Zakonne ze Stolicą Świętą. Znane wam dokumenty soborowe i papieskie świadczą o tym, z jaką troską zajmowaliśmy się życiem konsekrowanym, które w Kościele stanowi bogactwo nie do zastąpienia.

Wszystkie Konferencje Zakonne zostały powołane do życia przez Stolicę Świętą i dlatego między nią, a tymi Konferencjami istnieje stosunek synowski do Matki-Kościoła, który dał im życie i podtrzymuje je w ich działalności. Wychodząc z tego założenia, chciałbym ograniczyć się do omówienia krótko:

stosunków między Konferencjami Zakonnymi,
stosunków łączących Konferencje Zakonne z Konferencjami Episkopatów.

STOSUNKI MIĘDZY KONFERENCJAMI ZAKONNYMI

Wzajemne kontakty Konferencji Krajowych, w dziedzinie wspólnej problematyki życia zakonnego są bardzo pożądane, szczególnie gdy chodzi o kraje sąsiednie lub o pokrewnej kulturze. Powinny zwłaszcza być one utrzymywane między Konferencjami męskimi i żeńskimi danego kraju.

Tam, gdzie istnieją dwie odrębne Konferencje, jak to ma już miejsce prawie we wszystkich krajach, powinno się utrzymywać te stosunki na różnych szczeblach, w ramach Komisji specjalistycznych, reprezentujących rozmaite odcinki działalności apostolskiej, lub poprzez zebrania wspólne. Należy jednak utrzymać podział na szczeblu organów kierowniczych. Kontakty te w praktyce przyniosły pozytywne rezultaty.

W ramach kontaktów między Konferencjami różnych narodowości powinna dokonywać się wzajemna wymiana informacji. Jest też rzeczą pożądaną, by tam, gdzie to jest możliwe, istniała wymiana obserwatorów, którzy braliby udział w ważniejszych zebraniach. Będą oni mogli dawać cenny wkład swych doświadczeń, W tej sprawie Stolica Święta popiera wniosek Konferencji Ameryki Centralnej, gdzie ma się zamiar utworzyć tylko jedną wspólną Konferencję, ponieważ różne Instytuty mają jednego Przełożonego czy jedną Przełożoną Wyższą dla kilku krajów.

Bywają również kontakty okazyjne w formie Kongresów z udziałem przedstawicieli różnych Konferencji jednego regionu czy kontynentu, jak np. zapowiedziały to Konferencje Azji, których przewodniczący zbiorą się w Hong-Kongu.

Zasługują wreszcie na szczególna, wzmiankę stosunku ustalone w ramach Konfederacji kilku Konferencji. Taka Konfederacja ma na celu ułatwienie stosunków i wzajemnej współpracy między Konferencjami, które powinny zachować swoja, specyficzną autonomię – nie tylko nominalną, ale wyrażającą się w niezależności, zagwarantowanej im przez zatwierdzone statuty.

Warto dodać, że Stolica Święta, powołując do życia ze specjalnych powodów tego, rodzaju organizacje, posiadające zwykle charakter przejściowy, pragnęła dopomóc zainteresowanym Konferencjom na drodze informacji i wzajemnej wymiany, pozostawiła jednak poszczególnym Konferencjom Krajowym zupełną autonomię w sprawach praktycznych i oczywiście wykluczyła niepotrzebne ingerencje na płaszczyźnie dyscyplinarnej i doktrynalnej, co przekraczałoby granice kompetencji Konfederacji.

STOSUNKI MIĘDZY KONFERENCJAMI ZAKONNYMI A KONFERENCJAMI EPISKOPATU

Problem ten mieści się w zagadnieniu szerszym, obejmującym stosunki, zachodzące między biskupami a zakonnikami. Sprawa ta była już omawiana także w aspekcie międzykonferencyjnym, na szczeblu Soboru, Synodu Biskupów czy „Plenarii” Kongregacji dla Zakonników.

Wystarczy krótka wzmianka na ten temat, zakładając, że będzie on przedmiotem specjalnego studium, które rzuci nowe światło dla lepszego poznania różnic istniejących między Konferencjami Zakonnymi a Konferencjami Episkopatów. Należy np. zdać sobie sprawę, że członkowie tych ostatnich wykonują wspólnie urząd pasterski – „coniunctim munus pastorale”, korzystają ze szczególnych uprawnień i mogą w pewnych okolicznościach wydawać rozporządzenia, które prawnie obowiązują, czego nie mogą czynić Konferencje Zakonne.

Warto przypomnieć, że stosunki między Konferencjami Episkopatów a Konferencjami Zakonnymi były przedmiotem studiów od chwili ich powstania. Początkowo Asystent Kościelny Konferencji Zakonnych był pośrednikiem między nimi a Konferencją Episkopatu. Ponadto – jak wynika z niektórych schematów soborowych – i biskupi opowiadali się za tym, aby Konferencje Zakonne były związane z Konferencjami Episkopatów.

Dokumenty soborowe i posoborowe, mówiąc o relacjach między Konferencjami Episkopatów a Konferencjami Zakonnymi, potwierdzają władzę biskupów czy to w dziedzinie duszpasterskiej, czy też w innych dziedzinach karności kościelnej, obejmujących również zakonników. W związku z tym należy przypomnieć zalecenie dołączone w ostatnim schemacie dekretu „Perfectae caritatis” w nrze 23: „przez ustalenie odpowiedniego sposobu porozumienia i współpracy z Konferencjami Biskupimi co do pełnienia apostolstwa”. Zalecenie to ustala obowiązek koordynacji i wzajemnej współpracy z Konferencjami Episkopatów, gdy chodzi o działanie apostolskie.

Tę soborową decyzję potwierdza wyraźne życzenie „Ecclesiae Sanctae” /II, 43/: „qua de causa optatur ut quaestiones quae ad utramque partem pertinent, in commissionibus mixtis ex Episcopi ot Superioribus vel Superiorissis Maioribus constitutis, pertractentur”– „Dlatego jest rzeczą pożądaną, by sprawy dotyczące obu stron omawiano na Komisjach Mieszanych, złożonych z Biskupów i Wyższych Przełożonych zakonów męskich i żeńskich”.

Doktryna ta była zawsze podtrzymywana przez Świętą Kongregację dla Zakonników, która w stosownej chwili starała się o niej informować przedstawicieli Stolicy świętej i rozwijała niektóre konkretne dziedziny współpracy z Episkopatem, jak np. zagadnienie powołań. Problem ten jest naszą wspólną sprawą i wymaga wspólnego studium i wspólnego działania, ponieważ aktualny kryzys powołań nie może być przypisywany jedynie dawnym niedociągnięciom, lecz także dyskusyjnym postawom współczesnym. Problem ten wymaga więc wspólnego wysiłku, aby jasno uzgodnione działanie prowadziło do realizacji praktycznych i pozytywnych programów.

W poszczególnych krajach wprowadza się w życie wspomniane tu Komisje Mieszane, przyjmując formy właściwe dla danego środowiska. Na ostatnim zebraniu .”Plenarii” świętej Kongregacji Zakonników zostały przedstawione rozmaite krzepiące przykłady takiej współpracy. Na podstawie ostatnich wiadomości można stwierdzić skuteczność i duże znaczenie tego rodzaju Komisji, które ułatwiają zakonnikom włączenie się w pracę duszpasterską, a jednocześnie zabezpieczają ich przed wchłonięciem przez duszpasterstwo. Jest to sprawa, do której zarówno Ordynariusze jak i zakonnicy powinni odnosić się z uważną troską, aby zapewnić jak najpełniejszą współpracę w apostolstwie, zachowując jednak nienaruszony ich odrębny charakter.

Jest to zagadnienie, które wywołało szereg uwag na temat udziału z prawem głosu czy to Biskupów w Konferencjach Zakonnych, czy też zakonników w Konferencjach Episkopatu.

Komisja dla interpretacji Soboru dała w roku 1969 wyjaśnienie, dotyczące udziału zakonników w Konferencjach Episkopatu, stwierdzając, że mogą oni być zapraszani z głosem doradczym. Święta Kongregacja dla Zakonników uznała ze swej strony za słuszne sugerować, by i Biskupi, zapraszani przez Konferencje Zakonne, nie mieli prawa głosu, choć jest rzeczą zrozumiałą, że powody tego wyłączenia ich nie mają tego samego ciężaru gatunkowego, co w poprzednim wypadku. Biorąc pod uwagę ten stan rzeczy, Święta Kongregacja uważa, że zakonnicy powinni mieć udział w planowaniu duszpasterskim stosownie do ich obecności w diecezji.

Pozwólcie na koniec, że zadam wam jedno pytanie, spowodowane licznymi wiadomościami, pochodzącymi z różnych części świata, w których działają wasze Konferencje. Co należy sądzić o tych konferencjonistach i wykładowcach, co do których nie ma pewnych gwarancji, że ich doktryna o życiu zakonnym jest doktryną bezpieczną? Życie zakonne jest darem Bożym i musi być na służbie Kościoła. Należy więc postępować bardzo roztropnie, gdy chodzi o dobór tych, których się powołuje do przemawiania do dusz Bogu poświęconych i zawsze „zachowując prawa Ordynariuszy zgodnie z tym, co jest postanowione w świętych Kanonach”. Uważam za słuszne dodać, że pośród sprzecznych opinii, które się dzisiaj szerzą, czyniąc zamieszanie w środowiskach zakonnych, nie trzeba tracić z oczu tego, co wiele razy powtarzał Papież, zwłaszcza w „Evangelica Testificatio”. Nie można tej Adhortacji uważać jedynie za dokument, stanowiący zachętę. Trzeba ją przyjąć jako nawoływanie skierowane do serc i do sumień zakonników, aby ich skłonić do życia zgodnego z ich powołaniem. Gdyby w czasie waszych zebrań dokument ten był zawsze uważany za normę wytyczającą kierunek, uniknęłoby się wielu fałszywych kroków w ocenie obowiązków, jakie ciążą na zakonnikach.

W związku z tym niech mi będzie wolno przypomnieć słowa Ojca świętego, jakimi na zakończenie ostatniego Krajowego Kongresu Eucharystycznego w Udine zwrócił się do kapłanów, zakonników i zakonnic, zebranych w tamtejszej katedrze: „… Nie żyjmy życiem anemicznym, czy pełnym problemów – tak często zbędnych i błahych – zapożyczonych od jakiegoś doktora czy nie doktora…”. Odczułem w tych słowach jakby echo tego, co pisała w swoim czasie św. Teresa z Avila: „Świat się pali; chcą od nowa osądzać Chrystusa, chcą zniszczyć Kościół … a my mamy tracić czas?”

Na tym kończę, życząc wam, aby Konferencje Zakonne utrzymały bogate dziedzictwo doktryny i zadań, powierzone im przez Kościół i aby czerpały natchnienie ze wskazań Papieża.

Ponawiam moje najlepsze życzenia dla waszej pracy, dziękuję za cenną współpracę, a jednocześnie cieszę się, mogąc was zapewnić, że Święta Kongregacja dla Zakonników będzie w dalszym ciągu zajmować się wami – świadoma swej odpowiedzialności – zawsze jednak z tą troską i serdecznością, na jaką zasługujecie, pozostając całkowicie do waszej dyspozycji.

Osservatore Romano z 16.X.1972 r.

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda