O. Jan Nalaskowski OSPPE, Życie i apostolstwo w nowych warunkach

O. Jan Nalaskowski OSPPE

Przełożony generalny paulinów (Polska)

Życie i apostolstwo w nowych warunkach. Wypowiedź w trakcie Synodu

6 października 1994 r. – Rzym, VII Kongregacja Synodu

 

Według danych z 1993 r., mamy w Polsce 106 instytutów zakonnych żeńskich (w sumie 25 tys. sióstr, nie licząc 1 100 nowicjuszek i 690 postulantek). Natomiast męskich instytutów życia konsekrowanego jest aktualnie w Polsce 69, w skład których wchodzi 5 450 kapłanów, 2 520 kleryków, 1 420 braci zakonnych i 720 nowicjuszy (liczby te są zaokrąglone).

Tę wielką rzeszę osób Panu Bogu poświęconych uznać należy niewątpliwie za wielki dar Boży dla Kościoła w naszej Ojczyźnie, a równocześnie przyjąć jako szczególne zobowiązanie.

Po załamaniu się systemu komunistycznego zaistniała całkiem nowa sytuacja, zarówno dla Kościoła, jak też dla instytutów życia konsekrowanego. Zapanowała wolność, demokracja, powstał nowy ustrój społeczny; otworzyły się nie znane dotąd możliwości i szanse.

Jednak z upadkiem poprzedniego systemu nie znikła komunistyczna ideologia ani jej zwolennicy. Dlatego można powiedzieć, że nie wygasło i nie ustało prześladowanie Kościoła. Trwa ono nadal, lecz w bardziej ukrytych formach i sposobach oddziaływania.

W zaistniałej sytuacji zakony i zgromadzenia przeżywają w Polsce okres swego duchowego, duszpasterskiego i ewangelizacyjnego rozkwitu, ale nie można twierdzić, że nie grożą im żadne niebezpieczeństwa i że nie potrzebują one, choć w niejednakowym stopniu, poważnej i przystosowanej odnowy.

Ukazywanie wyłącznie laickich wzorów życia, sianie antykościelnej propagandy i pejoratywnych ocen tradycji, gloryfikacja demokracji i bezgranicznej wolności utrudniają wyrobienie sobie poglądu na życie zakonne i wywierają niewątpliwy wpływ również na realizację ślubowanych rad ewangelicznych i na stosunek do nich.

W tej sytuacji od samego początku i zawsze od nowa trzeba budzić i ożywiać w osobach konsekrowanych wiarę. Powołana osoba tylko wtedy pokona trudności i stanie się niezłomna wobec zagrożeń, gdy ożywiać ją będzie jasna świadomość, że wśród klasztornej wspólnoty obecny jest zmartwychwstały Pan, że On jest, by działać, uświęcać swoją łaską, błogosławić i pocieszać.

Szczególnie młodych zakonników trzeba stopniowo prowadzić do zaakceptowania w pełni życia wspólnotowego i zapalać ich do umiłowania Najświętszej Eucharystii jako ostatecznego źródła braterstwa i głębokiej przyjaźni.

Proces formacji religijno-zakonnej zacząć trzeba przede wszystkim od kształtowania prawidłowego sumienia, od szczerego szukania Boga i dogłębnego nawrócenia się do Niego.

Prawdziwej odnowy życia konsekrowanego szukać należy nie gdzie indziej, jak tylko w ewangelicznym radykalizmie i w bezgranicznym zawierzeniu Matce Bożej. Ona wprowadza człowieka w głębię misterium Chrystusa Odkupiciela i jest wzorem miłości Boga i bliźniego.

L’Osservatore Romano, wydanie polskie, 1995, nr 1 (169) s. 28