Benedykt XVI wspomina kolędę św. Alfonsa Liguori

W homilii podczas uroczystej Eucharystii, sprawowanej w bazylice św. Piotra w Watykanie w pierwszym dniu 2009 roku, papież Benedykt XVI przywołał słowa słynnej kolędy św. Alfonsa Liguori „Tu scendi dalle stelle”, która jest dobrze znana i do dzisiaj śpiewana we Włoszech.

Giuseppe Verdi powiedział kiedyś o niej: „Bez tej pastorałki Boże Narodzenie nie byłoby Bożym Narodzeniem”. Papież zacytował słowa tej kolędy, mówiąc o ubóstwie wybranym z miłości do ludzi przez samego Jezusa. Oto jego słowa z noworocznej homilii: „Takie ubóstwo wybrał sam Bóg. Zechciał urodzić się w ten sposób – ale możemy od razu dodać: zechciał żyć, a także umierać w ten sposób. Wyjaśnia to w prostych słowach św. Alfons Maria de Liguori w słynnej kolędzie, którą wszyscy we Włoszech znają: Choć jesteś świata Stworzycielem, nie masz pieluszek ani ognia, o mój Panie. O wybrane Dzieciątko, jakże to ubóstwo rozpłomienia moją miłość, ponieważ miłość uczyniła Cię ubogim. Oto odpowiedź: miłość ku nam skłoniła Jezusa nie tylko do tego, by stał się człowiekiem, lecz aby stał się ubogim”.

W okresie świątecznym, kiedy śpiewamy w naszych kościołach i domach różne kolędy i pastorałki, warto rozpowszechnić wspomnianą kolędę napisaną przez założyciela Zgromadzenia Redemptorystów. Została ona skomponowana przez św. Alfonsa Liguori w 1754 roku. Początkowo używano jej w dialekcie neapolitańskim. Papież Pius IX polecił przełożyć jej tekst na literacki język włoski. Jest ona również znana w tłumaczeniu i adaptacji polskiej pod tytułem „Zstąpiłeś z gwiazd dalekich”.

Oto jej słowa w języku włoskim i polskim:

Tu scendi dalle stelle
o Re del Cielo,
e vieni in una grotta
al freddo e al gelo.

O Bambino mio divino, io ti vedo qui a remar.
O Dio beato!
Ah! Quanto ti costò l’avermi amato.

A te che sei del mondo
il Creatore,
mancano i panni e il fuoco,
o mio Signore.

Caro eletto Pargoletto, quanta questa povertà
più m’innamora,
Giacchè ti fece amor povero ancora.

Zstąpiłeś z gwiazd dalekich,
o Królu nieba,
pod nędznej szopki strzechy,
gdzie wiatr zawiewa.

Mój Maleńki w żłóbku stajenki
w niedoli płaczesz, z zimna drżysz!
O Boże prawdziwy,
Jak bardzo kochasz Ty
tej ziemi niwy!

Od Ciebie coś bezmiarów
jest Stworzycielem,
bierzemy hojność darów
dobrodziejstw wiele.

Mój Maleńki ……

Ponieważ ta kolęda jest jak na razie mało rozpowszechniona w naszej Ojczyźnie, warto przy tej okazji wczytać się w jej słowa i zaintonować ją choćby w czasie rodzinnych czy zakonnych spotkań przy blasku choinki.

o. Sylwester Cabała CSsR