Abp Głódź na Asyżu w Gdańsku

"Przedstawiciele wszystkich religii, jacy spotkali się na sympozjum, są wyznawcami jednego Boga – Boga Pokoju i Miłości" – mówił abp Sławoj Leszek Głódź podczas wczorajszego, trzeciego już spotkania „Asyż w Gdańsku”. Jest to wspólna inicjatywa Żydów, chrześcijan i muzułmanów.

Metropolita gdański zaznaczył, że „spotkanie i płomień rozpalony przez Jana Pawła II w Asyżu płonie dalej” i wyraził radość, iż pali się on również w Gdańsku.

W sympozjum udział wziął m.in. b. prezydent Lech Wałęsa. Powiedział on, że podziały są niedobre i trzeba się im sprzeciwiać. „Niestety, doprowadziliśmy do takiego układu, w którym usunięcie podziałów jest wręcz niemożliwe” – mówił były Prezydent.

„Musimy uzgodnić wspólne wartości. Ponad religiami i granicami krajów powinniśmy wybrać wartości, na których będziemy budować świat” – postulował Lech Wałęsa.

"Bądźmy rękami Boga, którymi będziemy mogli budować pokój na ziemi, a potem w niebiosach" – mówił imam Tomasz Miśkiewicz, mufti RP. Zaznaczył, że „Bóg jest sprawiedliwością, miłością i przede wszystkim pokojem”.

Muzułmański duchowny podkreślił, że dzięki kulturze i poznawaniu innych religii narody się łączą. „I to jest ten cel i ta droga, którą powinniśmy dążyć” – zaznaczył imam i zaapelował, by poprzez pokój wspólnie przezwyciężać zło.

„Pokój jest tak potrzebny, że nie wolno opuszczać takich spotkań jak ten «Asyż w Gdańsku»” – podsumował spotkanie prof. Szewach Weiss.

„Asyż w Gdańsku" zorganizowany został już po raz trzeci przez Dom Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana M. Kolbego oraz gdańskich franciszkanów we współpracy z Gminą Muzułmańską w Gdańsku i Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym Żydów w Polsce.

Patronatem honorowym projekt objęli m.in. metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź oraz prezydent Lech Wałęsa.

za: www.niedziela.pl