Siostry z Lasek świętują

1 grudnia – przed 90 laty, dla służby osobom niewidomym na ciele i na duszy powstało Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Założyła je w 1918 r. niewidoma m. Elżbieta Róża Czacka, obecnie – kandydatka na ołtarze. Z tej okazji metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz przewodniczył dziś uroczystej Mszy św. w kościele św. Marcina na Starym Mieście.

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża znanych także jako „siostry z Lasek” założyła 1 grudnia 1918 r. Elżbieta Róża Czacka. Potraktowała ona utratę wzroku jako powołanie do służby ludziom niewidomym. Chciała, aby niewidomi przez przyjęcie z wiarą krzyża swego kalectwa stali się apostołami wśród widzących, szczególnie oddalonych od Boga. Zalążkiem przyszłego zgromadzenia było powstałe w 1910 r. Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi.

Opieka nad niewidomymi na ciele i duszy to główna część działalności sióstr z podwarszawskich Lasek, gdzie od 1922 posługują w tamtejszym Zakładzie dla Niewidomych m.in. jako wychowawczynie, nauczycielki, katechetki oraz w działach gospodarczym i administracyjnym. Służą niewidomym na każdym etapie ich życia.

Franciszkanki prowadzą też apostolstwo „niewidomych na duszy” czyli ludzi dalekich od Boga wskutek niewiary lub grzechu, ogarniętych zwątpieniem lub załamanych różnymi doświadczeniami życiowymi. Otwarte na potrzeby świata, siostry biorą udział w katechetycznych, ekumenicznych, misyjnych i społecznych zadaniach Kościoła.

W Laskach prowadzą również dom rekolekcyjny oraz katechumenat dla ludzi dorosłych pragnących przyjąć chrzest w Kościele katolickim. Przy warszawskim klasztorze, który jest zarazem domem generalnym zgromadzenia działa Biblioteka Wiedzy Religijnej oraz Ośrodek Ekumeniczny „Joannicum” im. Jana XXIII.

W okresie międzywojennym Laski stały się również centrum odnowy duchowej polskiej inteligencji głównie przez liturgię oraz prowadzenie rekolekcji zamkniętych. Powstał tu prężny ośrodek myśli chrześcijańskiej i niezwykle silne centrum duchowości promieniujące na całą Polskę. Związane z nim środowisko żyło duchem odnowy soborowej, jaką przyniósł później Sobór Watykański II.

Do Lasek, już od przedwojnia, ściągało wiele znaczących osobistości polskiego życia intelektualnego i artystycznego. Laski zyskały swe znaczenie dzięki matce Czackiej i ks. Władysławowi Korniłowiczowi, założycielowi kwartalnika i wydawnictwa Verbum. Do często przybywających tu przyjaciół Lasek należeli m.in. Prymas Stefan Wyszyński, Paweł Jasienica, Witold Małcużyński, ks. Jan Twardowski.

Na laskowskim cmentarzu spoczywają m.in. Jerzy Zawieyski, Halina Mikołajska, Antoni Słonimski, Jan Lechoń, Stefan Swieżawski, żona Tadeusza Mazowieckiego.

Duchowość powstałego przed 90 laty zgromadzenia wyraża się w hasłach: "Miłość Chrystusa przynagla nas" i "Pokój i radość w Krzyżu". Składa się na nią oddawanie czci Bogu, umiłowanie krzyża, służba Chrystusowi poprzez pomoc Jego cierpiącym braciom, zwłaszcza "niewidomym na duszy", czyli oddalonym od Boga. Wzorem dla sióstr jest Maryja, która całkowicie zaufała Bogu i trwała przy Jezusie na Kalwarii. Uczestnicząc w liturgii Kościoła siostry trwają na modlitwie i przyjmują codzienny trud służby bliźnim.

Franciszkanki Służebnice Krzyża mają dwa domy formacyjne: w Laskach i przy kościele św. Marcina w Warszawie. W Polsce jest 181 sióstr, natomiast na misjach zagranicznych we Włoszech, na Ukrainie i w Indiach. Rwandzie i RPA – 11.

Założycielka zgromadzenia, Róża Czacka urodziła się w 1876 roku w Białej Cerkwi na Ukrainie jako najmłodsza córka hrabiego Feliksa Czackiego i Zofii z Ledóchowskich. Była dziedzicznie zagrożona utratą wzroku. Po złożeniu ślubów wieczystych w III Zakonie św. Franciszka i włożeniu habitu przybrała imię siostry Elżbiety od Ukrzyżowania Pana Jezusa. Powołała do życia nowe zgromadzenie zakonne Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Zmarła w Laskach 15 maja 1961 roku. W grudniu 1987 roku kard. Józef Glemp rozpoczął proces beatyfikacyjny Sługi Bożej matki Elżbiety Czackiej. Etap diecezjalny procesu zakończył się 26 czerwca 1995 r.

za: www.niedziela.pl