Solidarność – transparenty wielkie, a ludzi mniej…

090921a.jpg 27. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy miała swój finał na Jasnej Górze w niedzielę, 20 września z udziałem blisko 30 tys. osób. Na jasnogórskim placu widać było setki transparentów z napisem ‚Solidarność’, a na wałach – sztandarów związkowych.
Centralnym punktem spotkania była uroczysta Suma sprawowana na jasnogórskim Szczycie w niedzielę, 20 września o godz. 11.00.

Mszy św. przewodniczy bp Kazimierz Ryczan, krajowy duszpasterz Ludzi
Pracy, a koncelebrują duszpasterze Świata Pracy na czele z ks. prał.
Witoldem Andrzejewski, duszpasterzem ludzi pracy z Gorzowa
Wielkopolskiego.
 
Na modlitewnym spotkaniu obecna była Marianna Popiełuszko, matka
Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki, która od wielu lat towarzyszy
corocznym pielgrzymkom Ludzi Pracy na Jasną Górę. Kontynuuje w ten
sposób dzieło swego syna, który zainicjował pielgrzymowanie świata
pracy do Jasnogórskiej Królowej.

Wśród pielgrzymów obecni byli: Władysław Stasiak – szef Kancelarii
Prezydenta RP (który przyjechał ze specjalnym przesłaniem prezydenta
Lecha Kaczyńskiego); Bożena Borys-Szopa – doradca Prezydenta RP ds.
społecznych i kontaktów z partnerami społecznymi oraz prawa pracy i
bhp; Janusz Śniadek – przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
‚Solidarność’; Tadeusz Zając – główny inspektor pracy wraz z
inspektorami okręgowymi; Jerzy Kropiwnicki – prezydent Łodzi i Tadeusz
Wrona – prezydent Częstochowy.



Na jasnogórskim Szczycie w czasie pielgrzymki wystawiona jest nowa figura Maryi Niepokalanej,
która docelowo znajdzie swoje miejsce na placu jasnogórskim. Pomnik
mierzący 185 cm i ważący 450 kg poświęcił na początku Mszy św. bp Kazimierz Ryczan.
Autorem rzeźby jest Kamil Drapikowski, młody artysta-rzeźbiarz, syn
Mariusza Drapikowskiego, bursztynnika z Gdańska. Pomnik powstał w
firmie Drapikowski Studio. Fundatorem figury są Spółdzielcze Kasy
Oszczędnościowo-Kredytowe SKOK. Wśród obecnych na dzisiejszej
uroczystości jest prezes SKOK Grzegorz Bierecki, który odczytał Akt
ofiarowania sanktuarium jasnogórskiemu pomnika Maryi Niepokalanej,
oraz artysta rzeźbiarz Kamil Drapikowski wraz z ojcem Mariuszem.
Oficjalne odsłonięcie figury na nowym obelisku zaplanowano na 8 grudnia
br., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

„Towarzyszą mi uczucia pewnego rodzaju spełnienia, radości
wewnętrznej, ponieważ kosztowało to jednak bardzo dużo pracy, bardzo
dużo wysiłku – mówił przed uroczystością poświęcenia Kamil Drapikowski
– Jest to rzeźba wykonana w marmurze kararyjskim, więc nie była to
lekka praca. Bardzo się cieszę, że udało mi się wykonać ją na czas.
Ogromna radość towarzyszy w sercu”.

„W tym roku mamy przyjemność ofiarować w imieniu członków SKOK – 2
milionów rodzin w Polsce – figurę Matki Bożej która ozdobi plac przed
Jasną Górą. Cieszymy się, że możemy przyczynić się do upiększenia
Jasnej Góry” – powiedział Grzegorz Bierecki.



Zebranych na centralnej Mszy św. powitał przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski.
„W imieniu stróżów tego sanktuarium, ojców i braci paulinów, witam z
dumą pielgrzymów spod znaku ‘Solidarności’ wypisanej niewinną krwią
polskich robotników na transparentach i sztandarach, wpisanych na
zawsze w polskie serce i historię naszej Ojczyzny” – powiedział o.
przeor.

Szczególne słowa o. Roman Majewski skierował do Marianny
Popiełuszko: „Matko świętego kapłana męczennika, proś swego syna
Jerzego, aby bronił nas przed pokusą, by zło złem zwyciężać. Niech twój
syn przypomina nam naukę Jezusa, że zło zwyciężyć można jedynie
dobrem”.

Jako kolejny, głos zabrał Władysław Stasiak
szef Kancelarii Prezydenta RP, który odczytał list prezydenta RP Lecha
Kaczyńskiego do uczestników pielgrzymki. „W tym wyjątkowym dniu pragnę
podziękować Państwu za wszystkie codzienne wysiłki, za profesjonalizm i
poświęcenie, z jakim wykonują Państwo swoje zawody. Wszystkim ludziom
pracy w naszym kraju z serca życzę wielu sukcesów oraz satysfakcji z
podejmowanego trudu” – napisał prezydent Lech Kaczyński.

Następnie pielgrzymi wysłuchali przemówienia Janusza Śniadka.
„Dzisiaj w Polsce jest taki czas, gdzie głos pracowniczy jest słabo
słyszalny, próbuje się go zagłuszać, ta pielgrzymka jest jedną z tych
nielicznych okazji, kiedy może on zabrzmieć donośniej” – stwierdził
przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ ‚Solidarność’.

„Święty Jakubie Apostole, ty w szkole Jezusa poznałeś człowieka.
Napisałeś w liście – ‘gdzie zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i
wszelki występek’. Czy to możliwe, że 2 tys. lat temu zaadresowałeś
list do Polaków XXI w.? On uprzedza nasze czasy” – mówił na początku
Mszy św. bp Kazimierz Ryczan.

„Arena Polska pełna jest sporów międzypartyjnych – kontynuował
kaznodzieja – Pożądanie władzy podzieliło kolegów i towarzyszy wspólnej
walki. Kto ma więcej sprytu, mocniejsze łokcie, ten wygrywa. Decyzje
podejmowane są pod dyktando zagranicznych ośrodków. Środkami masowego
przekazu zawiaduje obcy biznes. Stocznie upadają, zakłady pracy konają,
a parlament walczy o słowa zbrodnia czy ludobójstwo. Odrzucono
obywatelski projekt kontra ‘in vitro’. Produkujemy bezrobotnych, a
robotników zostawiamy bez nadziei. Uśmierciliśmy Stocznię Gdańską,
symbol wolności. Czy nie stanie się symbolem utraty suwerenności
kultury gospodarki i finansów? Dalej nie będę wymieniał, bo aż zgroza
bije”.

„’Nie wiecie, skąd pochodzi to wszystko? Skąd się biorą wojny i
kłótnie między wami? Nie skąd innąd, tylko z waszych żądz. Pożądacie, a
nie macie. Żywicie morderczą zazdrość , a nie możecie osiągnąć’ – tak
mówi dziś św. Jakub” – powiedział ks. biskup.

„Matko dobrej rady, Polska to Twoje królestwo. Przychodzimy z
zapytaniem, co robić? Mamy do tego szczególne prawo – stwierdził bp
Ryczan – Bo dzisiejsza Polska to proces rozpoczęty przez ludzi pracy,
który szczęśliwie zaowocował darem wolności. To pracownicy polscy byli
kowalami suwerenności. Wygrali, ale padli ofiarą liberalnych przemian.
Co mamy robić?” – pytał krajowy duszpasterz Ludzi Pracy i odpowiadał –
Słuchajcie Jakuba Apostoła. A on nam mówi dzisiaj – ‘Mądrość zstępująca
z góry jest przede wszystkim czysta, skłonna do zgody, ustępliwa,
posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów i
obłudy. Nie możecie ułożyć dobrego życia narodu bez mądrości
pochodzącej z góry’”.

„Maryjo, w Twojej szkole wierności uczył się Sługa Boży ks. Jerzy
Popiełuszko. Nie potrafił udzielić odpowiedzi, co dalej. Dlatego 27 lat
temu przyprowadził polskich robotników do Ciebie, królowo Polski. I my
naśladujemy go wiernie. Maryjo, Matko i Królowo, ludzie pracy proszą
Cię o dar wierności Polaków wobec Boga, wobec Ojczyzny i wobec siebie.
Ta wierność ma moc zjednoczenia wszystkich. Udziel nam daru jedności” –
zakończył homilię bp Kazimierz Ryczan.

Na zakończenie Mszy św. bp Ryczan odczytał Akt Zawierzenia Świata Pracy Matce Bożej.

Zanim rozpoczęła się centralna Msza św. ks. prał. Witold Andrzejewski,
duszpasterz Ludzi Pracy z Gorzowa Wielkopolskiego witał zbierające się
na jasnogórskim placu grupy pielgrzymów przybywających z różnych
zakątków Polski.

„Pamiętamy dobrze te pielgrzymki pod koniec lat 80-tych, gdzie cały
plac był zalany ludźmi pracy – wspominał ks. prał. Witold Andrzejewski
– Mam taką prośbę do was, niech każdy z was w ciągu tego roku zaprasza
na tę pielgrzymkę na przyszły rok swoje koleżanki, swoich kolegów.
Organizujcie to, nie czekajcie na nic, organizujcie się sami,
organizujcie autokary, zgłaszajcie tylko swoim komisjom, swojemu
regionowi, a wreszcie swojemu kapelanowi (…) Przecież ten przyjazd
tutaj jest bardzo ważny. Tu odzyskujemy nadzieję, tu zyskujemy siły,
stąd wyjeżdżając jesteśmy mocniejszy” – podkreślił duszpasterz Ludzi Pracy.



Uczestnicy tegorocznej pielgrzymki w sposób szczególny pamiętają o trzynastu górnikach, którzy zginęli
w czasie wybuchu metanu w kopalni ‚Wujek Śląsk’ w Kochłowicach w Rudzie
Śląskiej w piątek, 18 września. W dalszym ciągu 40 rannych górników
przebywa w szpitalach. W związku z katastrofą w Polsce ogłoszona
została dwudniowa żałoba narodowa.

„Cieniem nad tą pielgrzymką kładzie się dramat tych ludzi, ich
rodzin” – mówi Janusz Śniadek, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
‚Solidarność’.

„Żałoba formalnie będzie ogłoszona jutro i pojutrze – podkreśla
Władysław Stasiak, szef Kancelarii Prezydenta RP – Natomiast oczywistą
rzeczą jest, że od chwili zdarzenia wszyscy w Polsce musimy po pierwsze
przekazywać wyrazy solidarności i współczucia tym, których bezpośrednio
dotknęła ta katastrofa, ale też pamiętać o tym, że takie rzeczy muszą
się spotykać z solidarnością, gdziekolwiek się zdarzają w Polsce. To
jest nasza wspólna, polska sprawa. Na dzisiaj to są wyrazy
solidarności, ale także pomoc praktyczna. Myślę, że wszystkie
instytucje państwowe dzisiaj powinny skupiać się na tym, jak
praktycznie pomóc i tym, którzy są poszkodowani i rodzinom tych, którzy
niestety zginęli”.



Pielgrzymka rozpoczęła się w sobotę od Mszy św. odprawionej o godz. 19.00 na Szczycie. Eucharystii przewodniczyl i homilię wygłosił bp Kazimierz Górny, biskup diec. rzeszowskiej. Słowa powitania do zebranych wypowiedział o. Karol Oset, podprzeor Jasnej Góry.

Po Mszy św. pielgrzymi wzięli udział w Apelu Jasnogórskim w
Kaplicy Matki Bożej, który poprowadził bp Kazimierz Ryczan, krajowy
duszpasterz Ludzi Pracy, biskup diec. kieleckiej, a następnie w Drodze Krzyżowej na wałach.

Pielgrzymi przez całą noc pozostali na czuwaniu w Kaplicy Matki
Bożej, a o godz. 24.00 wzięli udział we Mszy św., której przewodniczył
i homilię wygłosił ks. prał. Witold Andrzejewski, duszpasterz Ludzi Pracy z Gorzowa Wielkopolskiego.

o. Stanisław Tomoń

BPJG/ dr, mn, mś