Zakończył się Wielki Odpust Kalwaryjski

090820a1.jpg W Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla zakończył się Wielki Odpust Kalwaryjski. Na odpuście w Kalwarii przybyli m.in.: przewodniczący Episkopatu, prowincjał franciszkanów i dyrektor Radia Maryja.
"Ten odpust w Kalwarii Pacławskiej jest wielki nie dlatego, że w tym roku po raz pierwszy uczestniczy w nim o. Tadeusz Rydzyk" – żartował metropolita przemyski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik.
Co roku odpust trwa pięć dni, od 11-15 sierpnia.


Każdego dnia uczestniczy w nim od kilku do kilkudziesięciu tysięcy
osób. Program wypełniony jest od rana do późnej nocy. Są msze,
nabożeństwa, celebracje sakramentu pokuty i pojednania, dróżki Matki
Bożej i Pana Jezusa i koncert muzyczny franciszkańskiego zespołu
"Fioretii" z Krakowa.

Sanktuarium poświęcone Matce Bożej Kalwaryjskiej i uroczystość Jej
Wniebowzięcia koncentrowały uwagę kaznodziejów na Maryi. Przedstawiano
Ją jako wzór, przykład i model do naśladowania.

"Boża
Opatrzność postawiła Maryję przed każdym z nas nie tylko jako
orędowniczkę i wspomożyciele, ale przede wszystkim jako wzór, jako
przykład i obowiązujący model. I nie po to, by palić jedynie przed Nią
wotywne świeczki podziwu, obchodząc na kolanach ołtarze z Jej cudownym
wizerunkiem, ale widzieć w Niej wzór i przykład, który trzeba
naśladować i według Jej modelu kształtować własne życie" – przekonywał
przełożony krakowskiej prowincji franciszkanów o. Jarosław Zachariasz OFMConv.

Przewodniczący Episkopatu Polski mówił m.in. o macierzyństwie, które
nie może się ograniczać tylko do zrodzenia dziecka, ale musi zakładać
"wychowanie go, przekazanie wartości, wiary, stylu życia".
"Macierzyństwo to służba, to nie jest własna ambicja" – dodał.

090820b.jpg

Abp Józef Michalik publicznie stawiał pytania matkom zgromadzonym na
placu przysanktuaryjnym, czy kochają swoje dzieci, czy odnajdują w nich
głębię swojej wiary, miłości do Pana Boga i człowieka, czy potrafią
zapalić je do służby.

Ale
arcybiskup mówił także o innych współczesnych problemach, o kryzysie
małżeństwa, rodziny, o braku odpowiedniej polityki prorodzinnej, o
zajmowaniu się tematami zastępczymi, a nie rzeczywistymi problemami, o
wyludnianiu się Europy czy o konieczności prawdy i uczciwości w życiu
społecznym.

Jednocześnie zaznaczył, że nie jest pesymistą, a mówiąc o tych
problemach, chce jedynie budzić ludzkie sumienia i kłaść te sprawy na
serca wszystkich ludzi, wielkich i małych. Bo – zdaniem metropolity –
Kościół nie musi się starać być "fajnym", poprawnym politycznie.

Przełożeni metropolii przemyskiej i krakowskiej prowincji franciszkanów
zachęcali wiernych do trwania przy Chrystusie, do stawiania go na
pierwszym miejscu w swoim życiu, do budowania z Bogiem i na Bogu.

"Ta
nasza obecność tu, pod krzyżem Jezusa, przy Matce Najświętszej nie jest
stracona. Trzeba podtrzymać ducha modlitwy, ducha ufności do Boga w
naszych rodzinach, tradycję pielgrzymowania, Komunii świętej,
spowiedzi, bo kto z Bogiem, z tym Bóg" – mówił abp Józef Michalik.
 
090820c.jpg

"Największym nieszczęściem i największą groźbą dla współczesnego
świata jest to, że wierzy tylko w siebie, buduje wyłącznie na sobie,
siebie czyni ostatecznym celem i najwyższym dobrem" – dowodził
prowincjał o. Jarosław Zachariasz.

Tegoroczny Wielki Odpust Kalwaryjski przeżywany był w kontekście trzech wielkich jubileuszy: 800-lecia zakonu franciszkanów, 600. rocznicy śmierci bł. Jakuba Strzemię, współpatrona krakowskiej prowincji franciszkanów i 330. rocznicy przybycia obrazu Matki Bożej do Kalwarii Pacławskiej.


Ponadto
w dzień poświecony Męce Pańskiej – w piątek – do Kalwarii przywieziono
krzyż, który w ostatnich godzinach swojego życia tulił do siebie sługa
Boży Jan Paweł II. Z tej racji dyrektor Domu Pielgrzyma o. Jan Grzywna
przeprowadził nabożeństwo Drogi krzyżowej, zestawiając boleści
Chrystusa z boleściami Ojca Świętego, których doświadczył podczas
swojego pontyfikatu.

jms

Na zdjęciach, uroczystości odpustowe w Kalwarii Pacławskiej, 11-15 sierpnia br. / fot. M. Jelinek OFMConv

Za: www.franciszkanie.pl.