Franciszkanie: Legnica. Świetlista droga do zbawienia

FranciszkaniePostawa męczenników jest prawdziwą świetlistą drogą ku zbawieniu ludzkości – powiedział o. Szymon Chapiński podczas wprowadzenia relikwii męczenników z Pariacoto do franciszkańskiej parafii w Legnicy.

W ten sposób dla wielu wiernych i sympatyków wieloletniej obecności konwentualnej w tym miejscu nadszedł czas na spotkanie z błogosławionymi męczennikami, Ojcem Zbigniewem Strzałkowskim i Ojcem Michałem Tomaszkiem.

W niedzielę 6 marca 2016 r., podczas Eucharystii o godz. 10.00, do kościoła św. Jana Chrzciciela zostały wprowadzone relikwie Błogosławionych Męczenników z Peru, przekazane kilka tygodni wcześniej w Krakowie przez o. Jarosława Zachariasza, prowincjała krakowskiej prowincji, legnickiemu gwardianowi, o. Janowi Janusowi i przedstawicielom parafii.

Jak powiedział zaproszony specjalnie na tę okazję gość, o. Szymon Chapiński, wieloletni misjonarz Boliwii i Peru, dokonało się rzeczywiste przeniesienie grobów Męczenników z Pariacoto do Legnicy. To jest ich zasadniczy znak, ich ciała, ich szczątki – to jest ich najważniejsza relikwia – powiedział długoletni misjonarz.

Mimo to najważniejsza pamiątka to pamięć o nich – stwierdził o. Szymon w okolicznościowym kazaniu. Na krużgankach jest wystawa prac dziecięcych poświęconych braciom męczennikom, ale jest dużo innych pamiątek w domach i wśród Was. Słyszy się o ich myśli, o ich świadectwie, przykładzie życia, o ich świętości – podkreślił o. Chapiński.

Są także i znaki materialne po nich. Ja bym zwrócił uwagę na ich krzyż, krzyż trochę specyficzny. W roku, w którym zostali umęczeni, w Wielki Piątek, ludzie z tej parafii przygotowali krzyż, bardzo prosty, wcale nie był starannie obrobiony. Ludzie zaadaptowali ten krzyż, i wszędzie, gdzie się ich sprawę celebruje, jest ten krzyż, albo podobny, na wzór pierwszego zrobiony – przypomniał o. Szymon.

Ich cechowała miłość aż do śmierci – stwierdził kaznodzieja. Maoiści byli gotowi poświęcić dużo życia, ale cudzego, nie swojego. Jeżeli chodzi o męczenników za wiarę, to oni nie narażali ani nie ofiarowali cudzego życia, oddali własne życie. To było świadectwo aż do śmierci, świadectwo wiary, miłosierdzia i świętości – podkreślił .

Postawa męczenników jest prawdziwą Świetlistą drogą ku zbawieniu ludzkości – zakończył o. Szymon Chapiński, nawiązując do znaczenia nazwy Sendero Luminoso – ugrupowania maoistycznego, które pretendowało do tworzenia nowego porządku społecznego drogą przemocy.

Relikwiarz zawierający fragmenty kości został przeniesiony na ołtarz św. Franciszka, znajdujący się w ostatniej kaplicy po prawej stronie franciszkańskiej świątyni. Odtąd zawsze będzie można spotkać się z bł. o. Michałem i bł. o. Zbigniewem w licznie uczęszczanym legnickim kościele św. Jana Chrzciciela.

Od 6 marca jeszcze bardziej autentycznie będą brzmieć tutaj słowa słynnego hymnu beatyfikacyjnego: „Oni tutaj są”, który pięknie wykonywała schola franciszkańskiej parafii podczas niedzielnych uroczystości.

Po zakończonej Eucharystii wierni otrzymali również relikwie drugiego stopnia na potrzeby prywatnego kultu.

O. Jan Janus, proboszcz parafii, zaprasza do modlitwy za wstawiennictwem Błogosławionych Ojców, szczególnie w intencji pokoju i o ustania plagi terroryzmu w świecie.

red.

Za: www.franciszkanie.pl.