Bracia Mniejsi: Kalwaria Śląska 2017

7 kwietnia 2017 roku w bazylice franciszkanów w Katowicach-Panewnikach o godz. 19.30 odbyła się 11. edycja „Kalwarii Śląskiej”.

„Kalwaria Śląska” to Misterium Męki Pańskiej wzorowane nieco na Misteriach z Kalwarii Zebrzydowskiej. Organizatorem pierwszego widowiska, które miało miejsce 27 marca 2007 roku na panewnickiej kalwarii, było nasze Wyższe Seminarium Duchowne Zakonu Braci Mniejszych, przy współpracy z Franciszkańskim Centrum Młodzieżowo-Powołaniowym „Trzej Towarzysze” z Chorzowa i Instytucją Kultury „Estrada Śląska”.

Tegoroczną, XI edycję Misterium organizowali: Parafia św. Ludwika IX Króla i Wniebowzięcia NMP w Panewnikach, Wyższe Seminarium Duchowne Zakonu Braci Mniejszych w Panewnikach i Franciszkańskie Centrum Młodzieżowo-Powołaniowe w Chorzowie, przy współudziale techniki estradowej Grupy Power-Tech, Teatru Franciszka, Teatru Ewangelizacyjnego Kefas oraz wielu osób i grup zaangażowanych w przygotowanie Misterium. Z uwagi na trwający Rok św. Brata Alberta, XI „Kalwaria Śląska” bzostała ubogacona o postacie uwrażliwiające na obecność ubogich wśród nas. Misterium to niecodzienne wydarzenie duchowo-kulturalne w naszym regionie, ukazujące Tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa.  

Widowisko to również okazja dla mieszkańców Katowic i okolic do ciągłego odkrywania bogactwa naszego regionu i jego wartości. „Kalwaria Śląska” gromadzi co roku znaczną liczbę uczestników. Jest również okazją do głębszego i lepszego przygotowania się do Świąt Wielkanocnych, wpisując się w kalendarz parafialnych rekolekcji wielkopostnych.

Wspomnienia uczestników zeszłorocznego Misterium:

„Czas przygotowań i występów tegorocznej Kalwarii Śląskiej był dla mnie bardzo ważnym czasem. Rola apostoła pobudzała do rozmyślań o rzeczywistości ludzi żyjących w okresie przedstawianych wydarzeń. Pozwoliła doszukiwać się, w pozornie oczywistych sytuacjach, tego co powodowało, że wszystko co robił i mówił Jezus z Nazaretu, było tak niezwykłe i stało się dla nas ratunkiem abyśmy mieli życie. Była to niesamowita okazja, aby modlić się całym sobą doznając i próbując pojąć reakcje innych postaci. Jakie były ich motywy? Co należało do nawyków i normy społecznej w tamtym czasie? Jak na to Jezus – jako człowiek w oczach ludzi – reagował? I w końcu, co z tego wszystkiego dla nas wynika?” (Bartek) 

„Kalwaria była świetnym doświadczeniem. Wizualnie znakomicie, dźwiękowo również. Aktorzy grali przekonująco. Dzięki temu, całość pozwoliła zanurzyć się w ostatnie chwile życia Jezusa. Obraz tego misterium na pewno pozostanie długo w mojej pamięci i na pewno lepiej pozwoli przeżyć zbliżające się Święta. Jestem przekonany, że czasem oprócz tej niewidzialnej przestrzeni, potrzebujemy też obrazu. Czegoś co widzimy na własne oczy. I w ten sposób na pewno misterium zasiało owoce. Ale jest jeszcze jeden niezwykle ważny aspekt, który należy podkreślić. Organizatorzy misterium chcieli, żeby była to modlitwa. Motyw zmartwychwstania Jezusa i ukazania się uczniom wywarł na mnie największe wrażenie. To właśnie wtedy, kiedy grający Jezusa brat, wniósł Najświętszy Sakrament, serce same „składało się” do modlitwy. To było piękne, symboliczne, a jednocześnie żywe i prawdziwe przejście w sfere ducha. Dlatego jestem przekonany, że Jezus był uwielbiony w tym misterium. A pochlebne recenzje wiernych, tylko utwierdzają mnie w tym przekonaniu.” (Mateusz)

Za: www.prowincja.panewniki.pl