Franciszkanie – Kowary: Modlitwa za ojczyznę

W 93. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości mieszkańcy Kowar na Dolnym Śląsku modlili się ze swoimi duszpasterzami – franciszkanami i włodarzami miasta za ojczyznę. Później złożyli kwiaty, wieńce i znicze pod pomnikiem poległych za Polskę.

Wierni modlili się za rodziny, szkoły, organizacje młodzieżowe, aby uczyły młode pokolenia miłości do ojczyzny, aby Polacy rzetelnie wypełniali swoje obowiązki wobec kraju, aby połączyli się w budowaniu jej przyszłości. Prosili Boga za poległych za ojczyznę, aby Bóg wynagrodził ofiarę ich życia nagrodą wieczną.

Mszy przewodniczył ordynariusz franciszkanów z Krakowa o. Jarosław Zachariasz OFMConv. W homilii prowincjał przypomniał, że dzieje Polski od początku związane są z chrześcijaństwem. Za Janem Pawłem II mówił, że nie sposób jest zrozumieć dziejów naszego narodu bez Chrystusa, że nigdy nie zrozumie się bohaterstwa, siły, odwagi naszych ojców bez odwołania się do wartości chrześcijańskich.

Publicznie wyrażał zaniepokojenie, że dziś są tacy, którzy „nowoczesność pojmują jako wolność od wartości”.

Przełożony krakowskiej prowincji apelował o odwagę na wzór bohaterów narodowych, aby być przykładem dla młodego pokolenia, które kiedyś będzie odpowiedzialne za Polskę. „Za niektóre wartości trzeba płacić najwyższą cenę. Taką wartością jest ojczyzna” – zakończył.

Pod pomnikiem przemawiał burmistrz miasta Mirosław Górecki. „Dziś pochylmy głowy przed bohaterami naszej historii, przed ludźmi szabli i pióra, przed powstańcmi i zwolennikami pracy organicznej, przed tymi, którzy o niepodległość musieli walczyć i przed tymi, którzy potrafili ją utrzymać” – zaczął.

Dziękował bohaterom narodowym za ich ofiarę krwi, poświęcenie, patriotyzm i entuzjazm. „To dzięki nim możemy być dzisiaj sobą, cieszyć się wolnością, odważnie spoglądać w przyszłość” – przekonywał.

Górecki apelował, aby tę wolność „pielęgnować i strzec dla dobra przyszłych pokoleń”. Jednocześnie przypomniał politykom, samorządowcom obecnym pod pomnikiem, że muszą „wykazać się czynami, a nie mamić obietnicami bez pokrycia”. „Tego społeczność oczekuje i z tego rozliczy” – dodał.

jms

Za: www.franciszkanie.pl