Rozczarowanie też musi być

O trzech słowach wpisanych w rzeczywistość ludzkiego życia mówił o. bp Jacek Kiciński podczas XIV Ogólnopolskiego Sympozjum Teologii Życia Konsekrowanego w Krzydlinie Małej k. Wołowa.

Chodzi o rozczarowanie, spotkanie i świadectwo. – Poprzedza je jeszcze jedno słowo: entuzjazm – tłumaczył, nawiązując do różnych form życia: małżeńskiego, zakonnego czy kapłańskiego. – Otóż, najpierw jest pięknie. Trwa cudowna, wspaniała przygoda z Jezusem. Uczniowie idą za Nim, odpowiadają na Jego wezwanie z entuzjazmem, radością. Jest cudownie, jak na początku stworzenia, gdy „wszystko było dobre” – mówił. – Dobrze było uczniom, gdy Jezus był w zasięgu ręki, wyjaśniał, tłumaczył… I oto sielanka się skończyła. Wystarczyły trzy dni, męka, śmierć, zmartwychwstanie. Przychodzi rozczarowanie. Jezusa nie ma.

Piotr idzie łowić ryby, inni ruszają za nim. Wspólnota Dwunastu się rozprasza. Uczniowie idący do Emaus doświadczają pokusy ucieczki. Są smutni, przygnębieni, rozpamiętują, co się wydarzyło. Nie rozpoznają Jezusa, gdy przyłącza się do nich. – Problemy, trudności, lęk, rozczarowanie, zatopienie się w doczesności powodują, że człowiek nie widzi Jezusa, który jest obok. Oni w dosłownym tłumaczeniu „rozmawiali do siebie”. Nikogo poza sobą nie widzieli – zauważył biskup. I ukazał, jak Jezus z delikatnością i spokojem pyta: „O czym rozmawiacie?”, czyli: „Czym żyjecie? Co się stało w waszym życiu? Podzielcie się ze Mną swoimi uczuciami”. – Możemy uczyć się od Jezusa sztuki prowadzenia dialogu we wspólnocie – mówił. Podkreślił, że nawet gdy człowiek rezygnuje z Boga, Bóg nigdy nie rezygnuje z człowieka. – Gdy przychodzimy do kościoła z całym bogactwem doświadczeń życiowych, pierwsze Jego pytanie brzmi: „O czym rozmawiasz? Czym żyjesz?”. Od nas zależy, czy będziemy opowiadali Jezusowi o wszystkim.

Uczniowie z Ewangelii weszli w dialog. Relacjonowali Mu, co się wydarzyło, dodając: „A myśmy się spodziewali…”. – Odpowiedź Chrystusa można wyrazić słowami: „Wróćcie do źródeł, do słowa Bożego, do źródeł powołania, do pierwszej miłości”. I tak rozczarowanie przechodzi w spotkanie. Kiedyś On im powiedział: „Pójdźcie za Mną”, teraz oni mówią: „Zostań z nami” – zauważył bp Jacek. – Niekiedy z Jezusem trzeba bardzo stanowczo postępować, „przymusić”, mówiąc: „Zostań z nami!”. Przecież On tak naprawdę chce zostać!

Wyjaśniał, że to ze spotkania z Nim rodzi się świadectwo. Uczniowie cały dzień szli do Emaus, zapewne wlekli się, ale po rozpoznaniu Pana jeszcze w tej samej godzinie wrócili do Jerozolimy i opowiadali z radością, co ich spotkało. To musiał być sprint! Jak doświadczyć takiego spotkania i takiego impulsu do składania świadectwa? W Eucharystii – wyjaśniał biskup.

W Mszy św. wzięli udział uczestnicy sympozjum przybyli z różnych stron Polski. Głównym prelegentem podczas spotkania – trwającego od 29 kwietnia do 2 maja – jest o. prof. José Cristo Rey García Paredes CMF

Za: www.radioem.pl