Rozważanie: Serce Jezusa, a w którym mieszka cała pełnia Bóstwa

Serce Jezusa – Człowieka, jest zarazem sercem Jezusa – Boga.

W Nim, jak mówi wezwanie mieszka cała pełnia Bóstwa. Medytując to wezwanie przede wszystkim trzeba nam uświadomić sobie tę prawdę, że Boga nikt nigdy nie widział, ale patrząc na Jezusa, czytając o Jego ziemskim życiu, słuchając Jego słów i analizując Jego gesty i czyny, możemy powiedzieć: takim jest nasz Bóg, tak mówi i czyni Bóg.

         Cała pełnia Boga jest w każdym szczególe Jezusowego życia, gdyż On jest prawdziwym człowiekiem i prawdziwym Bogiem.

         Nie ma ani jednego słowa, ani jednego gestu, czynu, zachowania, które Jezus pokazuje nam tylko jako Człowiek a nie Bóg. Nie ma takiej możliwości, w Nim jest cała pełnia Bóstwa!

         Co wynika z tej prawdy dla nas, czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego? Otóż przychodząc do kościoła w I Piątek miesiąca stajemy wobec prawdziwego Boga. W Eucharystii, w monstrancji jest cała pełnia Bóstwa. A ta pełnia domaga się naszego uwielbienia, naszej adoracji, naszego zachwytu. Nie możemy traktować Pana Jezusa tylko jako bliską Osobę, nie możemy widzieć w nim tylko naszego Przyjaciela, choć to jest prawdą, On także takim jest! Ale nade wszystko jest Bogiem Wszechmogącym, Niepojętym. Bogiem, którego nie można objąć żadną definicją ani żadnymi ograniczeniami naszego ludzkiego umysłu. Skoro tak, to naszą powinnością jest hołd i adoracja. „Jemu niech będzie chwała i cześć i uwielbienie”. Takimi ludzkimi słowami może człowiek potwierdzić tę prawdę o Bóstwie Jezusa.

         A wiemy doskonale, że tak wielu ludzi nawet wierzących odnosi się do Boga bez należnej czci! Wiemy, że dla wielu Bóg jest tylko instytucją do spełniania ich próśb i pragnień! Dlatego nasza pierwszopiątkowa adoracja ma być wynagrodzeniem za te postawy, które sprowadzają Boga do poziomu ludzkiego myślenia i wartościowania. Im więcej Bóg jest poniżany, a nawet profanowany, bezczeszczony w naszych sercach i w naszym postępowaniu, im więcej bluźnierstw w sercach i na ustach ludzkich, tym nasze wynagrodzenie, nasz hołd oddawany Sercu Jezusa winien był wypełniony naszą miłością pełną oddania i czci.

         W Sercu jest cała pełnia Bóstwa czyli ten, kto analizuje miłość Jezusowego Serca, Jego dobroć, litość, miłosierdzie dla człowieka, ten może z ręką na sercu powiedzieć: oto mój Bóg, a jego istotą jest Miłość i Miłosierdzie. On Cały jest Sercem i Dobrocią, cały Przebaczeniem! W Jego Sercu nie ma niczego, co nie byłoby Bóstwem, Wszechmocą. Każda wiec cecha Bożego działania, Jezusowej postawy jest Pełnią bez najmniejszego cienia jakiegokolwiek braku.

         Ta cała pełnia mobilizuje nas i zachęca, by na tę Jego pełnię odpowiedzieć doskonałością życia, sięganiem do ideałów postawy chrześcijańskiej. Skoro raz w miesiącu przychodzę dodatkowo na pierwszopiatkowe nabożeństwo, to w tym celu, aby poprzez spowiedź, Komunię św., adorację wyprosić dla siebie i innych ten zapał, który będzie mnie kierował do ideałów świętości i doskonałości życia chrześcijańskiego. Każdy z nas jest dzieckiem Bożym od momentu naszego chrztu. Dziecko musi się wzorować na Ojcu, ma dorastać do ideału Ojca. Uczynimy to analizując i wpatrując się w życie Jezusa, bo w Nim jest cała pełnia Bóstwa.

         W Sercu jest Pełnia. Wystarczy więc zobaczyć na kartach Ewangelii Jezusowe działanie, które wynika z tej pełni. On Serce ma pełne życzliwości dla ludzi, Serce pełne litości dla grzeszników i zagubionych. Serce pełne współczucia dla chorych i cierpiących, dla głodnych i opętanych.

         Pełnia Jego Bóstwa, każe Jezusowi nam udzielać, dawać!

Uczmy się tego od Serca Jezusowego. Podziwiając i adorując pełnię Jego Bóstwa. Obserwując owoce tej pełni w Jego działaniu, postanówmy, aby miesiąc, który przed nami był z naszej strony dawaniem tego czym my jesteśmy przepełnieni, tym co otrzymaliśmy od naszego Boga, tym czym promieniuje nasze serce ukształtowane na wzór Serca Jezusowego.

         Tak jak na nas rozlewa się pełnia Jezusowego Bóstwa, tak na naszych bliźnich niech rozlewa się ta pełnia naszego człowieczeństwa, którą kształtować mamy poprzez praktykę pierwszych piątków na wzór Serca Jezusowego.