Zakonne dziękczynienie na Jasnej Górze

W jasnogórskim klasztorze Paulinow zebrała się 2 grudnia Konsulta wyższych przełożonych zakonów męskich na swoim kolejnym spotkaniu.Przedmiotem dyskusji był program majowego zebrania plenarnego, a także przygotowania do sympozjum na temat zycia konsekrowanego oraz III Kogresu Młodych osób konsekrowanych, które odbędą się jesienią 2018 r.

Jednak głównym motywem przyjazdu na Jasną Górę było złożenie dziękczynienia Maryi za Jej ponad czteroletnią peregrynację po klasztorach męskich w Polsce kopii jej Janogórskiego wizerunku, ofiarowanego zakonom w 1963 r. przez kard. Stefana Wyszyńskiego.

Szczególnym momentem dziękczynienia był Apel Jasnogórski, prowadzony przez przewodniczącego KWPZM O. Janusza Soka CSsR w obecności nie tylko członków Konsulty, ale także
wyższych przełożonych męskiego życia konsekrowanego w Polsce.

Oto treść dziękczynnej medytacji wypowiedzianej przez o. Janusza Soka:

Przez ostatnie 4 lata, a więc w okresie gdy Kościół przeżywał Rok Życia Konsekrowanego, a Polska Jubileusz 1050 lecia Chrztu, Obraz Matki Bożej Częstochowskiej wędrował od drzwi do drzwi męskich klasztorów w Polsce.

Było to powtórzenie historycznej peregrynacji sprzed 50 lat zainicjowanej przez kard. Stefana Wyszyńskiego.

Gdy Sługa Boży, Kardynał umierał, powiedział– niech pielgrzymuje, niech pielgrzymuje…

By jej obecność mobilizowała do gorliwości.

W ostatnim czasie Matka Boża nawiedziła ponad 900. wspólnot zakonnych.

Mieliśmy okazję spędzić razem piękne i ważne chwile … ponownie zaufać, zawierzyć się – jak Maryja – Bogu

Wdzięczni jesteśmy

– biskupom, kapłanom, siostrom zakonnym i osobom konsekrowanym, wiernym świeckim

Którzy byli z nami przy okazji nawiedzenia obrazu, którzy są z nami na co dzień – wsparciem, służą radą i pomocą. Dziękujemy Rodzinie Radia Maryja, w dniu kolejnej rocznicy powstania tej rozgłośni, szczególnie za codzienną modlitwę o powołania.

My zakonnicy często stawiamy sobie pytania:
– po co jesteśmy?
– komu są jeszcze potrzebne nasze wspólnoty, nasz charyzmat, nasz styl życia
– czy spełniamy pokładane w nas nadzieje?
– co powinniśmy zmienić, co umocnić?
– na co nie wolno nam się zgodzić?

Dlaczego szukamy ciągle odpowiedzi na te pytania?
Bo chcemy być wiarygodni, nie chcemy zawieść,
Nie możemy się zgodzić by nasze życie nie było udawaniem, pomyłką, zgorszeniem
W ostatnim czasie wyszła ku nam Maryja…

Jedyne słowa, które Maryja skierowała do nas – a czytamy je w Ewangelii—to słowa:
“Zróbcie wszystko cokolwiek mój Syn wam powie” Nasłuchujemy więc nie siebie, a głosu Jezusa
– co do nas On dziś mówi, czego oczekuje?

– Tak, trzeba byśmy wpierw słuchali Boga, by potem o Nim mówić. Bo Jego Słowo to życie.

– dawać świadectwo może jedynie ktoś kto wpierw doświadczył spotkania z Bogiem

– stąd tak ważnym jest by nasze domy były miejscami spotkań z Bogiem, zawierzeń.

Maryjo
Nie chcemy uciekać w mury klasztorne od świata, od ludzi, od problemów i wyzwań
Naszą pasją jest nie tylko Bóg, a także człowiek – jego dzisiejsze bóle, bunty i biedy.

Rozumiemy jasno, że naszym celem – nie jest budowanie sobie wygodnego życia
zabezpieczonego i spokojnego.

Pragniemy słuchać Jezusa i Jemu służyć.

Dzielić się radością wiary.

Głosić z całą mocą – nigdy nie zawiodłem się na Bogu!

Spraw Pani by wypełniły się dzisiaj słowa wypisane w Twoim imieniu ręką sługi Bożego Kard. Stefana Wyszyńskiego „Wa- szym Gospodom zakonnym chcę dać Synów w licznych powo- łaniach, ku radości Waszej, w Chwale Bożej, ku rozrostowi Kościoła Chrystusowego! Będę dla Was Matka niezwykle płodną, będę Waszym Pokojem i Miłością, będę Waszym Bogactwem i Mądrością, będę Waszym Rozrostem i Wytrwa- niem”.
Dlatego też Niepokalana Matko nasza, oddajemy Twojej szczególnej trosce życie konsekrowane w naszej Ojczyźnie, zawierzamy Ci nasze Instytuty i Prowincje, by z Twoją pomocą mogły rozwijać swoje charyzmaty i powierzoną im misję.

Ośmielamy się prosić Ciebie, Matko Miłości, o macierzyńską opiekę nad Kościołem, zwłaszcza w naszej Ojczyźnie. Naród bowiem z wiarą patrzy na Ciebie, jako swoją Gwiazdę Prze- wodnią; w Tobie pokłada nadzieję, z Tobą zdąża ofiarnie ku przyszłości.

Red.