Uroczystości w Narodowym Sanktuarium św. Andrzeja Boboli

Uroczystości  odpustowe ku czci św. Andrzeja Boboli , Patrona Polski i Metropolii Warszawskiej odbyły się w warszawskim Sanktuarium Narodowym p.w. św. Andrzeja Boboli, 16 maja 2014 r.

Odpustowej sumie przewodniczył metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz.

W koncelebrze uczestniczyli bp. Tadeusz Pikus, biskup nominat diecezji drohiczyńskiej, księża diecezjalni i zakonni , w tym . przedstawiciele Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich, prowincjałowie lub ich przedstawiciele.

W homilii o. Wojciech Ziółek, prowincjał krakowskich jezuitów przybliżył sylwetkę św. Andrzeja Boboli, podkreślając ogrom męczeństwa i okrutne tortury, jakim był poddany przed śmiercią święty Męczennik. Podkreślił, że tortury jakie zniósł za wiarę były tak ciężkie, że w procesie kanonizacyjnym uznano je za najokrutniejsze ze wszystkim, jakie dotychczas znano w całej historii Kościoła. Kaznodzieja dodał przy tym, że pomimo , że święty miał trudny charakter i przysparzał swoim przełożonym kłopotów poprzez swój upór i zawziętość,  to jednak był wierny do końca, nie miłował swego życia, ale oddał je dla Jezusa i dla drugich .

O. Ziółek nawiązał do czytanego podczas Mszy św. fragmentu Ewangelii (J 17, 20-26), podkreślając, że Jezus modlił się w czasie swojej ostatniej modlitwy przed męką i śmiercią , tj. ” Modlitwy Arcykapłańskiej ” , o jedność dla uczniów , To oznacza, że dla Jezusa było to bardzo ważne, aby Kościół stanowił Jedność, bo przed śmiercią mówi się rzeczy najważniejsze , Jednak ta Jedność, to nie jest tylko jedność trzymania się razem, w grupie, bo Jezus wiedział na pewno, ze ludzie nie są idealni i nieskazitelni, ale o Jedność Ojca z Synem , opartej na bezwarunkowej miłości i oddawaniu swojego życia jeden za drugiego.

W tym kontekście , mamy też mieć nadzieję w Panu Jezusie, który modli się za nas o Jedność, gdyż sami, własnymi wysiłkami nie możemy nic uczynić, zaznaczył o. Ziółek. „Lepiej mieć zły charakter i rogatą duszę, nawet sprawiać czasami przykrość Kościołowi, ale służyć Bogu , znosić przykrości dla Kościoła i służyć tak, aby móc oddać swoje życie i tym pociągnąć ludzi do Pana Jezusa i do wiary , jak to uczynił św. Andrzej Bobola”, zakończył homilię kaznodzieja.

Przez cały, odpustowy  dzień,  Sanktuarium nawiedzali pielgrzymi indywidualni i w grupach . w tym siostry zakonne z różnych zgromadzeń.

Wierni modlili się przy relikwiach i figurze świętego Patrona. Zwiedzali też muzeum , poświęcone św. Andrzejowi Boboli.

Św. Andrzej Bobola od 2002 r. jest kolejnym patronem Polski. Jego wybór zatwierdziła 13 marca 2002 watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na prośbę występującego w imieniu Konferencji Episkopatu Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, złożoną w liście z dnia 8 stycznia 1999 r.

Św. Andrzej jest czczony na równi ze św. Stanisławem Kostką. Głównymi patronami Polski są Najświętsza Maria Panna Królowa Polski, św. Wojciech – biskup-męczennik, św. Stanisław – biskup-męczennik. Patronami Polski są też ogłoszeni przez Papieży  bł. Władysław z Gielniowa, św. Jan z Dukli , św. Jacek Odrowąż, św. Kinga.

Oficjalne, publiczne ogłoszenie decyzji watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów o uznaniu św. Andrzeja Boboli drugorzędnym patronem Polski nastąpiło 16 maja 2002 r.

Anna Dziemska
Foto: Anna Dziemska