Home WiadomościZe Świata Patron Kościoła. Rozmowa z o. dr hab. Szczepanem Praśkiewiczem OCD, relatorem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

Patron Kościoła. Rozmowa z o. dr hab. Szczepanem Praśkiewiczem OCD, relatorem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

Redakcja

Dzisiaj, 8 grudnia, przypada 150. rocznica ogłoszenia św. Józefa Patronem Kościoła Katolickiego. Jakie znaczenie miał i ma ten akt?  

– Ustanawiając św. Józefa patronem Kościoła, Papież Pius IX jego opiece oddał cały Kościół Powszechny. On, który opiekował się Dzieciątkiem Jezus, teraz opiekuje się nami, czyli Mistycznym Ciałem Chrystusa.

Papież obrał św. Józefa patronem Kościoła w 1870 roku dekretem „Quemadmodum Deus” wydanym w szczególnym momencie dziejów. Kościół przeżywał bardzo trudny czas.  Druga połowa XIX wieku to okres rewolucji przemysłowej, migracji ludzi z wiosek do miast, rozpowszechniania się ideologii przeciwnych chrześcijaństwu, likwidacji Państwa Kościelnego, istniejącego od VIII wieku. Papież musiał ratować się ucieczką do Gaety, a po powrocie do Rzymu ogłosił się więźniem Watykanu. W wielu państwach trwały prześladowania Kościoła przez różne reżimy w tym kulturkampf, czyli politykę antykatolicką prowadzoną w Cesarstwie Niemieckim przez Ottona von Bismarcka.

I właśnie w tak trudnym okresie dziejów Ojciec Święty zwraca się ku św. Józefowi.  Dlaczego?

– Czyni to za radą ojców soborowych Soboru Watykańskiego I, który rozpoczął się w 1869 roku. Ze względu na trudną sytuację polityczną sobór został przerwany, ale zdążył ogłosić konstytucję „De fide catholica” (O wierze katolickiej). Potępiła ona wszelkiego rodzaju wówczas nowe izmy: modernizm, ateizm, racjonalizm, materializm, panteizm. Ojcowie soborowi zasugerowali Papieżowi, aby w tym trudnym okresie dla Kościoła, skierować wzrok ludu Bożego ku św. Józefowi, by u niego zawsze szukał ratunku, zwłaszcza w dramatycznych chwilach.

Dzisiejsze czasy są równie trudne dla Kościoła jak 150 lat temu?

– Widzimy wiele analogii. Nasila się walka z Kościołem. Rozpowszechniane wówczas ideologie rodzą kolejne, których celem jest przede wszystkim pogarda dla życia poczętego, kwestionowanie małżeństwa, jako sakramentalnego związku mężczyzny i kobiety, niszczenie rodziny. Dokonuje się to dzisiaj poprzez ideologię gender, która wprowadza „płeć kulturową” oraz podążające za nią ruchy lgbt. Mają miejsce profanacja miejsc kultu, dochodzi do przerywania Liturgii, bezczeszczone jest Pisma Święte, ale także święte obrazy, powstają obrazoburcze sztuki i filmy.

Widzimy jak bardzo dzisiaj, w 150.lecie patronatu św. Józefa potrzebujemy jego pomocy. Winniśmy natychmiast zwrócić się ku niemu, błagać go o ratunek, by chronił nas tak jak Dziecię Jezus przed szatańskimi mocami.

W jaki sposób powinniśmy prosić św. Józefa o pomoc?

– Jest wiele pięknych modlitw, które podaje nam Kościół. Jedna z nich wydaj się szczególnie ważna. Jest to modlitwa do św. Józefa – egzorcyzm – ułożona przez Papieża Leona XIII. Jej fragment brzmi: „Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności. A jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkich przeciwności.” Święty Józef jest nam dany, jako obrońca także wobec współczesnych zagrożeń.

Święty Józef został ogłoszony Patronem Kościoła 8 grudnia w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.  

– I to przez tego samego Papieża, który 8 grudnia 1854 roku, zatem szesnaście lat wcześniej ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

To nie przypadek, ale wskazanie na rolę św. Józefa w dziejach Kościoła. On opiekował się Matką Boża, i małym Jezusem, jego zasługi są ogromne. Przez to od początku czczony był, i jest, w Kościele, jako szczególny orędownik ludzkich spraw u Pana Boga. Tak jak był stróżem, opiekunem i obrońcą Rodziny Świętej, taką rolę pełni także wobec Kościoła.

 Na znaczenie św. Józefa w historii zbawienia wskazał też św. Jan Paweł II.

– Papież napisał na ten temat Adhortację Apostolską Redemptoris Custos – o świętym Józefie i jego posłannictwie w życiu Chrystusa i Kościoła. Ogłoszona została w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1989 roku. Św. Jan Paweł II tłumaczy, że Papież Pius IX ogłaszając św. Józefa Patronem Kościoła katolickiego, wiedział, że nie jest to akt przejściowy, ale że św. Józef zostaje nam dany na zawsze, jako szczególny opiekun w największych potrzebach i niebezpieczeństwach.

Cały passus Ojciec Święty poświęca św. Józefowi właśnie, jako Opiekunowi Kościoła. Rozdział ten nosi tytuł: Patron Kościoła naszych czasów. Przywołuje w nim również modlitwę do św. Józefa napisaną przez Papieża Leona XIII.

W odniesieniu do czci św. Józefa przez św. Jana Pawła II chciałbym dodać jeszcze wątek bardzo osobisty. Dowodem tej czci jest bowiem także fakt, że Ojciec Święty ofiarował swój papieski pierścień jako wotum dla św. Józefa w naszym karmelitańskim kościele w Wadowicach, gdzie od dzieciństwa modlił się do drugiego patrona swojego chrztu przed jego pięknym obrazem w głównym ołtarzu. Papież uczynił to z wielkim wzruszeniem, właśnie na moje ręce, jako ówczesnego prowincjała, życząc by św. Józef wypraszał Kościołowi, Polsce i Karmelowi potrzebne łaski, i prosząc, byśmy jako karmelici bosi modlili się o to przed jego wadowickim, laskami słynącym wizerunkiem.

Dziękuję za rozmowę

Małgorzata Bochenek   

 Nasz Dziennik, 8.12.2020, s. 8.

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda